Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

5673 miejsce

Szokujący prezent w podstawówce - skarbonki w kształcie penisów

  • Źródło: Słowo Polskie Gazeta Wrocławska
  • Data dodania: 2007-03-13 09:39

Uczennice piątej klasy wałbrzyskiej podstawówki dostały od kolegów na Dzień Kobiet skarbonki w kształcie penisów. – Jak można było dopuścić do tego, żeby dzieci dzieciom dawały coś takiego – nie kryje oburzenia ojciec jednej z uczennic, pokazując podarunek wręczony swojej córce. – Ta szkoła cieszy się dobrą opinią. Mam nadzieję, że podobny incydent się nie powtórzy.

Sprawą prezentów, które dziewczynki dostały w szkole, zbulwersowani
są nie tylko rodzice. Zaskoczenia nie kryją też nauczyciele i dyrekcja
placówki. Tym bardziej że klasa jest jedną z najlepszych w szkole.
Średnia ocen wynosi tam prawie pięć.Oto jedna ze skarbonek, którą dostały 11-letnie uczennice. Ich wychowawczyni nie zauważyła w kształcie prezentów nic niepokojącego FOT. DARIUSZ GDESZ / Fot.
– Prezenty dla koleżanek na
Dzień Kobiet były pierwszym samodzielnym zakupem chłopców. W
przeszłości podarunki kupowali pod nadzorem wychowawczyni – opowiada
Dorota Garula, dyrektor Szkoły Podstawowej nr 37. – Okazało się jednak,
że nie dorośli do samodzielnych decyzji.



To nie był ludzik



Skarbonki penisy uczniowie kupili w
pobliskim sklepie z tanimi artykułami. Chiński producent przedmiotów
zadbał o to, żeby nieco je ubarwić. Fragmentom męskiej anatomii
domalował beret, oczy, buzię oraz dokleił ręce z tamburynem. Kiedy
chłopcy wręczali podarunki dziewczynkom, wychowawczyni myślała, że to
jakieś ludziki i do każdej ze skarbonek wrzuciła po groszu na
szczęście. Sprawa nabrała rozgłosu dopiero po lekcji.
– Na przerwie
chłopcy zaczęli w wulgarny sposób żartować z koleżanek i prezentów.
Wówczas sprawa dotarła do nas i postanowiliśmy interweniować. Przyszła
do nas też oburzona matka jednej z dziewczynek. Tłumaczyliśmy, że
przedmiot nie był na tyle wulgarny, aby nauczycielka mogła zauważyć, że
coś jest nie tak – opowiada Dorota Garula.




Fachowa pomoc



– Z uczniami rozmawialiśmy już na temat ich
zachowania, natomiast w najbliższą środę chcemy spotkać się z ich
rodzicami. Nie zamierzamy lekceważyć tej sprawy – dodaje dyrektorka.
Uczniami
zajęła się również szkolna pedagog, która postara się wyjaśnić młodym
ludziom, na czym polegało ich niestosowne zachowanie.
– Kiedyś
chłopcy próbowali zaszokować rówieśniczki, ciągnąc je za warkocze.
Teraz czerpią wzorce na przykład z telewizji i stąd takie prezenty –
wyjaśnia Zofia Kucharska, pedagog szkolny. – Muszę im uświadomić, że
to, co zrobili, było niemądre i obrażało koleżanki.




Rozmowa z seksuologiem, psychologiem Wiesławem Ślósarzem


• Czy to normalne, żeby 11-letnie dzieci obdarowywały się skarbonkami w kształcie penisa?

Oczywiście, że nie. Ale nie obwiniałbym dzieci. Skoro są sklepy, które
sprzedają takie artykuły bez żadnych ograniczeń, to nie powinniśmy się
dziwić takim sytuacjom. Problemem byłoby natomiast kupno tego typu
przedmiotów przez nieletnich np. w sex shopie lub w sprzedaży
wysyłkowej z ofertą dla dorosłych.
• Jak na tego typu sytuację powinni zareagować rodzice i nauczyciele?

Reakcja dorosłych nie powinna kończyć się ostrą krytyką i krzykiem na
dzieci. To może wywołać u młodych ludzi przekonanie, że seks jest czymś
złym i zrobić więcej szkód niż kupno takich zabawek. Na pewno jednak
powinni spokojnie wytłumaczyć dzieciom, że takie przedmioty w ogóle nie
są śmieszne i wcale się im nie podobają.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (7):

Sortuj komentarze:

anna szczecina
  • anna szczecina
  • 22.10.2010 16:25

too ffffffffffffaaaaaaaaaaajjjjjjnnnnnnnnnnneeeeeeeeeeee cccccccccccooooooooooo nnnnnnnnnniiiiiiiiiiieeeeeeeeeeeeee

Komentarz został ukrytyrozwiń
ANIA PĘKALA
  • ANIA PĘKALA
  • 11.09.2010 09:37

TO JEST FAJNE

Komentarz został ukrytyrozwiń

Ale 11-letnie dzieciaki nie myślały nad tym, czy tak wypada czy nie.
Trzeba im wytłumaczyć na spokojnie, że nie było to w dobrym stylu.
Ale bez krzyku czy oburzenia strasznego.
Właśnie po to, żeby nie utwierdzić ich w fakcie, że seks to coś złego.
Dlatego właśnie obowiązkowa edukacja seksualna w szkołach to podstawa.

Komentarz został ukrytyrozwiń

no nie powie, ta sytuacja jest dziwna.. Sprzedawca chyba nie pomyślał o tym, że takich "gadżetów" nie powinien sprzedawać 11-latkom. Sprzedawco wstyd...

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dishman:
Zaśmiewasz się do łez, kiedy ktoś zaliczy glebę na skórce od banana?
To ten sam rodzaj niesmacznego humoru.
Niekoniecznie tragedia, niekoniecznie wydarzenie.
Wyjątkowy brak kultury i dobrego smaku.
Prezent jak prezent, kiczowaty raczej i mało śmieszny. Zupełnie inaczej jednak sprawa wygląda, jeśli dostaje go jedenastoletnia dziewczynka.
Małolaty kupując mogły nie pomyśleć, sam byłem durny w tym wieku. Sprawa jednak polega na tym, że miejsce tych "zabawek" jest w sexshop'ie a nie w tanich gadżetach. Tylko jaki szanujący się sexshop sprzedawałby coś takiego...

Komentarz został ukrytyrozwiń

"Na pewno jednak powinni spokojnie wytłumaczyć dzieciom, że takie przedmioty w ogóle nie są śmieszne i wcale się im nie podobają." - podobać się nie muszą, ale to jeszcze nie oznacza, że nie są śmieszne. Ktoś wpadł na jajcarski pomysł i miał na tyle odwagi, by go zrealizować.

Ja ciekaw jestem, co na taki prezent powiedziały same 11-latki ;)

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 13.03.2007 11:03

Dzieci w tym wieku nie są na tyle małe, zeby nie wiedzieć, co do czego służy. Potrzebna jest za to edukacja seksualna, psychologia i prawdziwe godziny wychowawcze w szkołach, aby nie tylko wiedziały co do dziego, ale też jak sięz tym obchodzić. Na chwilę obecną są trójki gietychowskie, niewpuszczanie do szkół pewnych stowarzyszeń, mundurki.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.