Zaloguj

Zarejestruj się

Zaloguj przez Facebook

Wiadomości24 > Cywilizacja > Religia > Szopki bożonarodzeniowe w Warszawie

Pozycja materiału w rankingach:

21983 miejsce

Dział: Religia

Ocena: 45pkt

Oceń:

Szopki bożonarodzeniowe w Warszawie


Zwyczaj odwiedzania szopek w kościołach warszawskich był znany już w XVIII wieku i przetrwał do chwili obecnej. W miejscach, do których dzisiaj zaszłam zobaczyłam szopki tradycyjne i takie z przesłaniem skłaniające do refleksji.

Poprzednie zdjęcie 4 z 6 Następne zdjęcie
Zdjęcie: Katedra Polowa Wojska Polskiego. Fot. Ewa Krzysiak
Katedra Polowa Wojska Polskiego. Fot. Ewa Krzysiak
Ewa Krzysiak OFFline profil autora

Autor: Ewa Krzysiak

Napisz do autora

Artykuły (1010) Galerie (241) Średnia ocen (4.41)

Miejscowość: cały kraj | Kraj: Polska

O mnie: Piszę, czytam, obserwuję.Recenzuję książki i spektakle teatralne, przeprowadzam wywiady. Interesuje mnie człowiek,otaczający świat i mnóstwo innych spraw.Jestem w centrum interesujących wydarzeń. ewakrzysiak@interia.pl

Ostatnie artykuły autora:


Komentarze: 6

Sortuj komentarze:

1cdn

1cdn 28.12.2010 16:41

Ocena: Ocena pozytywna 46 Ocena negatywna 44

Tak. Szopki to przekręt. Pasterze nie spotkali tak zwanych króli w stajence, bo ci przyszli w innym czasie do Jezusa(Mateusza 2,11 podaje, że weszli do domu, nie do stajenki). A przyszli nie królowie, tylko magowie(przypis w katolickiej Biblii Tysiąclecia do Mateusza 2,1). Święto 3 króli to cześć dla magów, których działalność Bóg potępił w Biblii. Nieżle nas kler szopkami wmanewrował w nieposłuszeństwo wobec Boga.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Ewa Krzysiak 03.01.2010 16:19

Ocena: Ocena pozytywna 40 Ocena negatywna 32
Komentarz został ukrytyrozwiń

Autor usunął profil 29.12.2009 20:00

Ocena: Ocena pozytywna 46 Ocena negatywna 35

Był u nas pszczelarz, który z wosku przepiękne figurki odlewał, zawsze przed świętami jakieś nowe można było u niego dostać. Jako dzieciak nie miałem pieniążków, więc chodziłem do niego pomagać miód kręcić w zamian dostawałem jakąś z figurek. Zwieńczeniem mej pracy u pszczelarza było to, że otrzymałem śliczną szopkę Betlejemską i mając poszczególne figurki przed świtami ustawiałem je sobie do woli. Niestety pszczelarz już dawno nie żyje a wosk nie oparł się sile czasu... Fajna fotorelacja - taka miła:)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Ewa Krzysiak 27.12.2009 21:27

Ocena: Ocena pozytywna 48 Ocena negatywna 47

Bardzo dużo osób zwiedza szopki, czasem trzeba czekać godzinami by się dostać, np do tej na Miodowej.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Krzysztof Krzak 27.12.2009 12:47

Ocena: Ocena pozytywna 33 Ocena negatywna 45

Szopka z Kościoła oo. Paulinów najbardziej przypomina mi tę znaną i zapamiętaną z dzieciństwa.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Piotr Wierzbicki 26.12.2009 22:18

Ocena: Ocena pozytywna 41 Ocena negatywna 43

Lubiłem zwiedzać kościoły w Warszawie.

Komentarz został ukrytyrozwiń

odśwież

Maksymalnie 4000 znaków. (możesz jeszcze wpisać: 4000)

Reklama

Najpopularniejsze

Reklama
Copyright 2012 Wiadomosci24.pl
Realizacja serwisu: Gratka Technologie Sp. z o.o.