Pozycja materiału w rankingach:
Stara się Jarek jak może, ale nic - absolutnie nic - mu nie wychodzi!
Zobacz także:
Artykuły
(2)
Galerie
(0)
Średnia ocen
(3.00)
Wiek: 67 | Miejscowość: Lublin | Kraj: Polska
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
bławatek 20.12.2010 14:12
Stachu, widzę, że w śmieciach robisz (z całym szacunkiem do wszystkich w tym zawodzie). Wnioskuję po stylu, języku i nieudanych próbach myślenia. Żenujący artykuł.
Stanisław Kan 11.12.2010 15:06
Wielce szanowny panie prasoznawco!! Widzę, że posiadłeś umiejętność pisania/jako tako - ale zawsze/ Dobrze byłoby, gdybyś także posiadł umiejętność myślenia. Gorąco zachęcam życząc powodzenia.
prasoznawca 11.12.2010 09:50
Stasiek - zwracam się w tej formie, podobnie jak pan do Jarosława Kaczyńskiego - Jarek. Otóż Stasiek, twoja obecność na tym portalu i tak w ogóle na Matce Ziemi rzeczywiście ma charakter czysto zabawowy. Domyślam sie, że poza tym portalem tak na serio decydujesz o losach świata i masz poważniejsze sprawy. Tu przyszedłeś sobie popluć na tyc i na to czego nie rozumiesz, Stasiek.
Dobrze, że tak na co dzień Stasie, to ty g... możesz. I dlatego po lekturze twoich komentarzy śpię spokojnie.
Wiesz Stasiek, dawnymi czasy na końcu wioski, w rozpadającej się chatynce mieszkał też jakiś Jasiek, czy tam Stasiek. Z klepkami nie zawsze było u niego po kolei ale krzywdy nikomu nie czynił i społeczność wsi też mu nie dokuczała. Ot, cory był i mądrzy ludzie mu pomogli i tolerowali go jak brata.
Życzę tobie Stasiek, żeby społeczność w której żyjesz i czytelnicy two8ich komentarzy także obdarzyli cię dobrym sercem i słowem.
Niniejszym to czynię, Stasiek. Trzymaj się. Pisz co chcesz. Nikt ci tu krzywdy nie uczyni.
Stasiek, głowa do góry. Może jako pierwszy ozbaczysz na niebie sznur powracających do władzy "kaczorów". Widziałeś kiedyś Stasiek sznur klucz żurawi? Takie są prawa natury Stasiek. Odlatują ale zawsze powracają. Cykl historii.
Na to Stasiek nie masz wpływu. I dzięki Bogu /kimkolwiek on się nam wydaje/, mieć nie możesz. Mieszkasz na skraju.
levy 11.12.2010 09:21
Panie Kan, niepotrzebnie się napinasz, to post do usera o nicku zero z poprzedniej strony :)
Stanisław Kan 11.12.2010 09:16
Wielce szanowny panie Kolebuk! Twierdzi pan, że moja publicystka to "prawdziwe zero". W rewanżu uprzejmie poinformuję pana, że pana komentarz to "dwa zera". Graficznie przedstawia się to oto tak:"OO"
Jadwiga Kowalczyk 09.12.2010 09:08
Z esemesów do Szkła Kontaktowego: 1. Następną swoją porażkę PiS będzie mógł zwalić na Dorna!
Stanisław Kan 09.12.2010 08:20
Panie Wolski widzę, że nie ma pan dość "opieprzanki" i zarzucam mi, że rzekomo jestem przedstawicielem "Trybuny" Otóż nie jestem, Natomiast chcę pana poinformować, że wiarygodność "Trybuny" jest sto razy /co najmniej/ większa niż "Rydzkowskiego szmatławca" "Nasz Dziennik" /dodajmy waszego dziennika/ A istotnie prawdą jest, że prawda w oczy kole i to są wasze oczy, stąd wściekłość wyznawców sekty "kościoła jarosławskiego"I chyba na tym skończmy "dysputę"! Nie jesteś panie dla mnie godnym przeciwnikiem tak pod względem potencjału twórczego, jak i każdym innym wzgłe4dem.
"Komentarza" pana Kolebusia nie będę komentował - szkoda po prostu słów.
Łukasz Wolski 08.12.2010 22:37
Prawda kole w oczy, gdy nie potrafi się sklecić czegoś na poziomie...
Co do poziomu dyskusji... czy warto nad nią się rozwodzić, skoro artykuł jest na poziomie gimnazjalisty, w dodatku nie bardzo rozeznanego i rozgarniętego?
Hehe...;p
Kazimierz Kolebuk 08.12.2010 20:07
Zero - masz zero argumentów, potrafisz tylko obrażać. Zero kultury, zero dobrego wychowania. Jednym słowem prawdziwe zero.
Stanisław Kan 08.12.2010 18:09
Panie Wolski dziękuję za dogłębną opinię na temat mego artykuliku. Muszę panu zdradzić, ze moja obecność na tym portalu, ma charakter przede wszystkim zabawowy. Lubię po prostu się pośmiać. Zapewne miło panu będzie wiedzieć, że pana publicystyka dostarcza mi wiele radości. W trakcie jej lektury doprawdy trudno powstrzymać się od śmiechu...z politowania.