Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

16406 miejsce

Szparagi gwałcone szynką parmeńską - to możliwe, w Krakowie!

Podręczniki do marketingu radzą słabości firmy zamieniać w atuty. Tą drogą idą najwyraźniej krakowskie restauracje, zrywając z magistracką linią promocji miasta i zastępując ją własną - pod hasłem "Welkome in Cracov, city of orginal cusin".

Zdjęcie ilustracyjne / Fot. PAPDla krakowskich restauracji nastały trudne czasy. Nic dziwnego, wiele z nich ciężko na taki stan rzeczy zapracowała. Niska jakość obsługi, składniki potraw, których świeżość pozostawia wiele do życzenia, wysokie ceny – można długo wymieniać. Tym, co najbardziej mnie intryguje – i irytuje zarazem – są jednak błędy w menu. Zdarzają się w wersjach polskich, ale dopiero to, co można zobaczyć w wersjach angielskich to prawdziwe mistrzostwo świata. Oto jedyne w swoim rodzaju menu - może stanie się ono kolejnym symbolem miasta?

Soupes – Zoupy

Moshroom soup - „Zupa grzebowa” (powinno być: mushroom soup), a zaraz obok Lemon Sup – „Cytrynowy łyk” (poprawnie: lemon soup). Pocieszać się można tylko faktem, że ”żurek po polsku” skutecznie opiera się translatorskiemu szałowi. W środku angielskiego menu stoi po prostu „żurek”. Radź sobie sam, wstrętny turysto.

Additives – domieszki (tu zaznaczam, że nie jest to błąd językowy, a określenie z gatunku tych, do których należą "matula", "automobil" czy "mamona")

Prawdziwy hit: Raped in Parma ham asparagus tips finished with sun dried tomato dressing - Szparagi gwałcone szynką parmeńską wykończone suszonymi pomidorami (poprawnie: asparagus wrapped in Parma ham topped with sundried tomato dressing) – dostępne wyłacznie w jednej z restauracji na Kazimierzu. Do tego Saulty pancakes – naleśniki z Saulty (miasto we Francji; poprawnie byłoby: savoury crepes). W eleganckiej restauracji na Rynku Polakowi oferuje się Hiszpańskie kule - Delikatne kule z mięsa drobiowego o słodka kwaśmym smaku z pietruszkowo-szczypiorkowym nadzieniem, serwowane na sosie balsamiczno śliwkowym (pisownia oryginalna). Dla Anglika ta sama potrawa to Spanish orb's, czyli "hiszpańskie globowe”. A właściwa droga jest tak blisko – wystarczyłoby sprawdzić w słowniku nie tylko znaczenie danego słowa (orb to przecież też kula), ale i jego kontekst i w menu znalazłyby się – poprawne – Spanish meatballs.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (4):

Sortuj komentarze:

Dawno się tak nie ubawiłem :D 5/5 Swoją drogą to może czas, aby właściciele restauracji przetłumaczyli menu u tłumaczy, a nie sami ze słownikiem na kolanach.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Tiger był jedyny w swoim rodzaju :) Nawet "wiepszowinę" można im wybaczyć, choc nie pamiętam takiego zapisu, a byłam stałym bywalcem.

Komentarz został ukrytyrozwiń

W swoim czasie lokal w Gdańsku miał "Tiger" Michalczewski. Jedna z dostępnych potraw nazywała się "wiepszowina" (pisownia oryginalna).

Komentarz został ukrytyrozwiń

Ogromny plus za wnikliwość i mnogość przykładów. Swoją drogą to aż trudno uwierzyć, że porządnym restauracjom nie chce się porządnie przetłumaczyć menu, żenada.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.