Pozycja materiału w rankingach:
Stylowe, eleganckie, seksowne i wygodne szpilki to marzenie każdej kobiety. Jak w nich chodzić, które kupić? Wystarczy przeczytać ten tekst.
Plotka głosi, że obcasy jako pierwszy zaprojektował Leonardo da Vinci, choć jak wiele plotek może ona nie mieć nic wspólnego z rzeczywistością. Stworzenie buta idealnie dopasowanego do stopy i jego dopracowanie zajęło szewcom całe wieki. Zwykłe buty na obcasach zaczęto robić około 1500 roku. Na początku nosili je mężczyźni, podczas jazdy konnej. Dzięki nim buty nie wysuwały się ze strzemiona w siodle.Zobacz także:
Artykuły
(14)
Galerie
(1)
Średnia ocen
(4.43)
Miejscowość: Warszawa | Kraj: Polska
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
BARBARA Romer Kukulska 25.01.2009 17:14
no, dobra, do 60 to jeszcze hohoho,,,,dożyć trzeba. Nie wiedziałaś , że dziesiejsze 60 letnie "staruszki" to sobie lepiej w szpilkach poczynają niże te młódki, albowiem w szpilkach trzeba umieć chodzić, biegać , tańczyć i się poruszać. SZpilki to nie adidaski, wielkich kroków nie znoszą. No i na szpilce najlepiej wygląda mała stopa.
Aha. no i z tym obrażaniem , to był żart , rzecz jasna. ;))
BARBARA Romer Kukulska 24.01.2009 17:42
wrrrrrr, ;] Klaro!, gotowam sie obrazić ;] za te "koszmarne pantoflee dla 60 letniej pani",;] i to wcale nie za te koszmarne pantofle, nie , albowiem takie miałam właśnie mając 35 lat , bo taka była moda akurat.
Ale szpilki to zupełnie inne są i to jest prawda. Fakt, nie odważyłabym nazwać tych butów na fotce szpilkami par exelance.
Moja Mama miała szpilki w biurku w pracy, były to horrendalnie drogie wówczas buty Bally. Oczwiście nikt nie wiedział , że kosztowały pół pensji Mamy. A ja za jej przykładem także miałam w biurku szpilki. Tymczasem inne kobity zakładały właśnie patofle kapcie, wielce mnie żałując , że będę płakać na stare lata. Trochę się te przepowiednie sprawdziły.
W tzw. stanie odmiennym też chodziłam w szpilkach, co już mi wytykano jako głupotę. Ale ja czułam się w szpilkach dużo lżej.
Dziś, szpilki wkładam rzadko, bo i okazji rzadziej. Ale do tańca tylko szpilka. Uważać trzeba jednak by kogoś nie skrzywdzić. SZpilka zawsze jest modna i zawsze dodaje urody nie tylko nodze ale całej sylwetce. Inne obcasy to klocki nie dla każdej łydki.
Klara Maj 24.01.2009 14:59
a i jeszcze samochód też prowadzi się w płaskich, wygodnych butach, nie w szpilkach, bo sprawiają niemiłe niespodzianki, w najmniej odpowiednim momencie zaczepiają się gdzieś tam, no i wiadomo. Za to zdrowtność zdrowotnością, ale nawet niezbyt zgrabka łydka wygląda na obcasie co najmniej obiecująco.
Ewa Krzysiak 24.01.2009 14:37
"bo po chodniku chodzi się w wygodnych butach a obcasy wkłada dopiero w pracy;]" - racja...
Happening po japońsku - artysta nakarmił gości swoimi genitaliami
(odsłon: +4355)