Facebook Google+ Twitter

Szpital jako spółka? W Chełmży eksperyment trwa od ośmiu lat

Rząd przygotowuje się do prywatyzacji służby zdrowia. Tymczasem chełmżyński Szpital Powiatowy od kilku lat funkcjonuje jako spółka prawa handlowego. Jaki jest bilans tego nowatorskiego w skali kraju eksperymentu?

Szpital Powiatowy w Chełmży / Fot. Robert Wejszewski (IDEA)W roku 2001 szpital, funkcjonujący wcześniej w formule publicznego ZOZ-u, został przekształcony w spółkę prawa handlowego z udziałem okolicznych samorządów. Największy wkład należy do starostwa powiatowego i to ono jest de facto właścicielem szpitala. Pomimo zastosowania pionierskiego w kraju rozwiązania, jakim było oddłużenie i komercjalizacja chełmżyńskiej placówki, jej sytuacja wciąż budzi wiele wątpliwości.

Rządowy "plan B"



Rząd Donalda Tuska planuje podobne przekształcenie co najmniej 70 szpitali w Polsce. Próby przeprowadzenia tego typu reformy służby zdrowia trwają od wielu miesięcy. W listopadzie ubiegłego roku prezydent Lech Kaczyński zawetował pakiet ustaw zdrowotnych, zakładających m.in. przekształcenie ZOZ-ów w spółki, ponieważ– jak powiedział - jest przeciwny prywatyzacji służby zdrowia. Rząd nie dał za wygraną i w kwietniu przygotował tzw. plan B, którego zadaniem jest finansowa pomoc samorządom, by mogły oddłużyć szpitale i je skomercjalizować. Według rządu ma to pozwolić na lepsze zarządzanie szpitalami oraz poprawi ich organizację i finansowanie.

- Słowo „prywatyzacja”, użyte podczas ostatnich wyborów parlamentarnych, miało Polaków przestraszyć. Plany, które ujrzały światło dzienne jako ustawa sejmowa, a następnie zostały odrzucone przez pana prezydenta, nie mają nic wspólnego z prywatyzacją - wyjaśnia prezes szpitala powiatowego Leszek Pluciński. - Przekształcenie szpitali w spółki prawa handlowego, których właścicielem jest samorząd nie ma nic wspólnego z prywatyzacją, bo samorząd nie jest prywatny. Dlatego można mówić o zmianie formalno-prawnej, o komunalizacji, ale na pewno nie o prywatyzacji.

Nadal jednak program rządowy odbierany jest sceptycznie, zarówno przez przeciwników komercjalizacji, jak też jej zwolenników. - Szpital Powiatowy w Chełmży może być, z
zachowaniem należytej ostrożności w ocenie, przykładem pewnej skuteczności działania proponowanych rozwiązań. Są jednak tzw. "ale..." dotyczące umownych beneficjentów tych zmian. Bezwzględnie stoję na stanowisku, że powinni być nimi wszyscy obywatele, niezależnie od statusu społecznego czy materialnego - powiedział w rozmowie z nami dr hab. Piotr Petrykowski.

Minusy...



W ostatnim czasie chełmżyński szpital zaliczył kilka wpadek. Po zeszłorocznej kontroli jakościowej mammografów oraz tzw. audytu klinicznego badającego jakość zdjęć, Narodowy Fundusz Zdrowia miał zastrzeżenia do pięciu jednostek z naszego województwa, w tym szpitala w Chełmży. Z kolei w maju stwierdzono, że w Szpitalu Powiatowym w Chełmży doszło do nieprawidłowości, związanych z pobieraniem opłat za badanie płodu, tzw. KTG. Co więcej, w kwietniu Najwyższa Izba Kontroli ogłosiła wyniki z przeprowadzonej kontroli funkcjonowania szpitali samorządowych w województwie łódzkim. Wynika z niej, że ani ustawa o pomocy publicznej i restrukturyzacji ZOZ-ów, ani ustawa o przekazaniu środków finansowych na wzrost wynagrodzeń w służbie zdrowia nie wpłynęły zasadniczo na sytuację ekonomiczną szpitali i podniesienie standardów udzielanych świadczeń.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (1):

Sortuj komentarze:

Podobny szpital jest w Chodzieży i tam też po prywatyzacji radykalnie poprawiło się np. wyżywienie.

To tylko straszak na niezorientowanych - tak jak wilk na czerwonego kapturka.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.