Facebook Google+ Twitter

Szpital w Nowym Targu: głodówka na korytarzu

  • Źródło: Gazeta Krakowska
  • Data dodania: 2006-08-30 07:12

Pracownicy szpitala w Nowym Targu mówią - dość. Od poniedziałku ci, którzy otrzymali wypowiedzenia od dyrektorki szpitala, Cecylii Mąki oraz osoby solidaryzujące się z nimi zdecydowały się na protest głodowy.

Fot. Józef SłowikPrzy wejściu do pawilonu leży co najmniej kilkanaście pielęgniarek. Co rusz podchodzi kolejna i pyta, w jaki sposób można zaangażować się w protest.

- Czy trzeba być cały czas tu na korytarzu? - pyta jedna z nich. - Chętnie byłabym z wami, ale ja mam dzieci. Poza tym... dyżur. Przyjdę jutro - obiecuje.

- Można protestować przez kilka godzin - tłumaczą pielęgniarki. Niektóre z nich są nawet z dziećmi. Na temat dyrektorki w ogóle nie chcą rozmawiać. Według nich wszystko, co złe w szpitalu, stało przez nią. A protest jest wynikiem jej decyzji o zwolnieniu inicjatorów strajku, który miał miejsce w szpitalu w maju i czerwcu. Teraz wypowiedzenie otrzymali lekarze, którzy zdecydowali się wtedy walczyć z dyrekcją.

- Protest ma charakter rotacyjny - mówi Maciej Jachymiak, jeden z liderów akcji. - Nie jestem w stanie dokładnie powiedzieć, ilu ludzi protestuje. Nie sporządzamy listy, ponieważ mogłaby się ona okazać wyrokiem dla tych, którzy by się na niej znależli. Dlaczego? Na pewno zostaliby zwolnieni. Ile osób otrzymało do tej pory wypowiedzenia? Z tego co wiem trzynaście. Osobiście ja go nie otrzymałem, ale z tego co wiem pani dyrektor wysłała zawiadomienie o chęci zwolnienia mnie do Rady Miasta w Nowym Targu i Okręgowej Izby Lekarskiej.

Żadna z pielęgniarek nie chce się przedstawiać. - Żeby dyrektorka nas później zwolniła? - pytają.

- Daj pan spokój. Leżałam w szpitalu, a ona wysłała mi wypowiedzenie pocztą. Syn odebrał. Pewnie dlatego, że byłam podpisana pod notą protestacyjną. Teraz nie popuszczę - relacjonuje jedna z pielęgniarek.

- Ten protest jest wynikiem jedynie działalności pana Jachymiaka - mówi dyrektorka Cecylia Mąka. - Do strajku nie przystąpił praktycznie nikt poza osobami, które uczestniczyły w proteście czerwcowym. Na korytarzu głodują jedynie osoby, które były na zwolnieniu, lub są "na wolnym". Po moim piśmie skierowanym do ordynatorów poszczególnych oddziałów otrzymałam zapewnienie, że większość pracuje normalnie. Chciałam zapewnić wszystkich, że pomimo protestu szpital funkcjonuje normalnie, a ta głodowka jest akcją jedynie kilku osób.

Starostwo Powiatowe w Nowym Targu protestu w szpitalu w ogóle nie chce komentować.


Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.