Facebook Google+ Twitter

Sztorm na Bałtyku zepchnął barkę z dźwigiem na brzeg

Na Bałtyku sztorm. Silny wiatr zepchnął na brzeg barkę z dźwigiem pracującym przy budowie mariny przy molo w Sopocie.

 / Fot. http://pl.wikipedia.org/w/index.php?title=Plik:Morze_Baltyckie_Chalupy.jpg&filetimestamp=20070807191717 Dźwig został zepchnięty w nocy. Specjaliści zastanawiają się w jaki sposób ściągnąć go na teren budowy. - Nie wiem, jakim cudem go wywiało. Może go próbowali holować w czasie sztormu już, bo tu wczoraj niewesoło było - mówi Jan Zych, bosman przystani na molo w Sopocie.

To nie jedyne szkody jakie wywołał silny wiatr. Fala wylała się przez falochron, a połamane deski z barki pływały w morzu.

Jak czytamy w serwisie TVN24.pl marina, przy której budowie pracował dźwig to inwestycja za blisko 66 milionów złotych. Ma być gotowa w kwietniu przyszłego roku. Port ma chronić molo przed sztormem. Będzie mógł pomieścić ponad 100 jachtów.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (1):

Sortuj komentarze:

Przed stratami sztormowymi może uchronić każde molo i pirs wyłącznie bardzo solidna konstrukcja, najlepiej żelbetonowa. Sztormy od zawsze niszczyły sopockie drewniane molo. Po każdym większym sztormie, na plaży leżały deski wyrwane siłą żywiołu. Dla mego nieżyjącego już dziadka (mieszkającego blisko mola) była to niewyczerpana skarbnica darmowego drewna na rozpałkę do pieca.
Moim zdaniem budowniczowie mariny nie zabezpieczyli odpowiednio tej barki.Siła żywiołu morza jest ogromna. Kto ją lekceważy ten traci.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.