Pozycja materiału w rankingach:
Powinnością fotoreportera jest pokazać rzeczywistość, która się aktualnie dzieje. Jeżeli chcesz uczestniczyć w ważnych wydarzeniach, to musisz być mocny psychicznie.
Magazyn fotografii dokumentalnej "5klatek.pl" zorganizował w Poznaniu spotkanie przeznaczone dla miłośników fotografii poświęcone fotoreportażowi. Gościem specjalnym spotkania był wybitny znawca fotografii prasowej i dokumentalnej, nauczyciel i fotograf Andrzej Zygmuntowicz.
muszą być proste, aby czytający od razu zrozumiał, o co chodzi. Telewizja czy też internet tak ograniczyły ludzi, że od fotografii także wymaga się, aby oglądający ją człowiek nie musiał zbytnio myśleć. Czyżby więc następował upadek prawdziwej sztuki fotoreportażu, czy jego czas już się skończył i nie powróci? Są takie obawy. Wystarczy popatrzeć na nasze (i nie tylko nasze) gazety, aby przekonać się, że prawdziwego fotoreportażu już tam prawie nie ma.
O tych i innych problemach współczesnej fotografii dokumentalnej i fotoreportażowej mogliśmy posłuchać na tym spotkaniu. Andrzej Zygmuntowicz przekazał to w jakże pięknej i jasnej formie, z właściwym sobie poczuciem humoru. Ale to nie wszystko. Obejrzeliśmy dziesiątki najlepszych fotografii osób uczestniczących w tak ważnych konkursach fotografii prasowej jak World Press Photo czy Picture Of the Year International .Zobacz także:
Artykuły
(57)
Galerie
(96)
Średnia ocen
(4.78)
Wiek: 53 | Miejscowość: Włocławek | Kraj: Polska
O mnie: www.lubicki.art.pl
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
Ewa Kociszewska 16.12.2009 03:31
Ja podejrzewam, ze ludzie po prostu o tym nie wiedzieli . Ludzie nie szukaja, zazwyczaj , informacji dlugo , za gleboko, bo to za bardzo czasochlonne. Ile przegladacie stron wyszukanych przez google? prawda?
Mariusz Mazewski 28.09.2009 10:53
przyznam ,ze nie łatwo być ocenianym przez innych ale jeśli ktoś mi daje rady a wiem ,że zna się na sprawie to zawsze wypytuję co można z mymi fotkami zrobić by były lepsze...
A co do młodych ludzi to są leniwi ...by w coś się angażować przykład lokalne(Gminne radio Emka gdzie brak chętnych do współpracy)...
Piotr Skrzypek 28.09.2009 10:45
Rafał zgodzę się z się z Tobą, że problem jest szerszy, ja też nie raz spotkałem się z zapowiedzią wystawy artystów gdzie fotografie były czasami banalne (za to z rozbudowanym opisem), a z drugiej strony spotkałem wiele razy ze świetnymi zdjęciami zrobionymi przez amatorów - cóż przy tej ilości osób robiących zdjęcia zawsze będą powstawać pewne paradoksy.
Ja osobiście żałuję, że nie mogłem uczestniczyć w tych warsztatach, ale niestety w tym terminie musiałem być zupełnie gdzie indziej a szkoda bo wiem że takie spotkania bardzo dużo dają.
Autor usunął profil 28.09.2009 08:32
Sztuka jest sztuką, a rzemiosło rzemiosłem! I to w każdej dziedzinie...
Rafał Gdak 27.09.2009 14:50
Niesamowity cytat, kto by pomyślał :D Również mam nadzieję, że fotografia, jako sztuka się obroni.
Leszek Lubicki 27.09.2009 14:34
Rozwój fotografii cyfrowej oczywiście spowodował, że jak tak, jak Rafale piszesz "robić zdjęcia każdy może". Niemniej przytoczę może tutaj co napisała Naomi Rosenblum w swojej monumentalnej "Historii fotografii światowej" (str. 297). Tylko najpierw jedno zastrzeżenie, dotyczy to końca wieku XIX :).
"Ogromny wzrost liczy fotografujących, który wynikał z wprowadzenia na rynek suchej płyty i ręcznych aparatów fotograficznych, spowodował, że wielu zaczęło traktować fotografię jako zwykły wizualny zapis informacji. Nie zniechęciło to jednak niektórych do wykorzystywania nowego hobby w sposób kreatywny".
Popatrz, kupa czasu minęła, a problemy, o których piszemy, były wtedy podobne do obecnych. Miejmy jednak nadzieję, że prawdziwa sztuka (nie tylko fotoreportażu) się obroni i nie zaginie w morzu nijakości i masowości.
Rafał Gdak 27.09.2009 14:13
Problem jest Leszku według mnie szerszy i nie dotyczy tylko fotoreportażu. Fotografia się zbanalizowała, stała tak dostępna, że przez to straciła na randze. Do tego odmawia się jej przez tą masowość rangi sztuki. Poniekąd to zasługa producentów, którzy wcielili w życie hasło: robić zdjęcia każdy może. Mnie dość już dawno na fotopolis ziryotwała zapowiedź jakiejś wystawy młodych artystów fotografików - bodaj po ASP, ale mogę się mylić - jedno ze zdjęć przedstawiało blok mieszkalny. Zrobione od niechcenia, motywem przewodnim nie była ani bryła, ani symetria. Po prostu blok tle nieba, sprzedawany jako sztuka. Niestety nie dysponuję linkiem, niemniej to, co uderzyło mnie w tej pracy to wcielenie tego, co promują producenci. Im się nie dziwię - takie są prawa rynku i dzięki nim mogę kupić sprzęt. Artystom tzw. jednak się dziwię... Kończę, to temat na długą dyskusję.
Leszek Lubicki 27.09.2009 11:39
Rafale, masz rację co do przyznawanych nagród na World Press Photo. Wiele słyszałem z kliku ust na ten temat, niestety nie mogę powtórzyć, bo być może to ploty. Ale, że nagrody przyznano jakoś dziwnie, to dokładnie widać, jak się ogląda te fotografie.
Beata Szczurzewska 27.09.2009 10:58
Rzeczywiście, fotokast sprawia, że Muzeum Ikon w Supraślu nabiera całkiem innego wymiaru.. Taka forma przekazu bardzo mi się podoba! http://fotokasty.vdl.pl/Ikony/
Rafał Gdak 27.09.2009 10:49
5! Niestety fotoreportaż ewoluuje w dziwnym kierunku, co widać np w tegorocznych nagrodach World Press Photo. Fotokast rzeczywiście zwiększa atrakcyjność przekazu zdjęć, ale z drugiej strony utrudnia zatrzymywanie się nad poszczególnymi fotografiami. Trochę boję się jego dynamiki. Cóż zobaczymy.
Koncert Krzysztofa Myszkowskiego w Lisiej Górze - Śmignie [Zdjęcia]
(odsłon: +2242)