Facebook Google+ Twitter

„Sztuka latania” za sztukę pisania

Każdy z nas lubi niespodzianki, a tym bardziej jeśli sprawi nam to ogromną radość.

Zbliżała się godzina czternasta.


Tyle co wróciłam do domu z prawie dwugodzinnego rowerowego wypadu za miasto i
brodzeniu po podmokłych łąkach z aparatem fotograficznym. Musiałam w kadrze zatrzymać kolorowe kwiaty dziko rosnące. Te małe i duże. Motyli, ważek nie udało się sfotografować były szybsze niż ja. Uciekały!.

Zrobiłam sobie mocną kawę, usiadłam przy komputerze i aż mnie zamurowało. Ja szaleję, żeby coś wstawić do Wiadomości24, a tu nieomal w pierwszej odsłonie mojego materiału ktoś walnął mi jedynkę. Powaliło mnie to. Człowiek się stara, a tu jak obuchem w łeb.

"Sztuka latania" Magdalena Kawka / Fot. Okładka książkiNie powstrzymałam się od komentarza i napisałam tak "HO...HO...HO... jeszcze nikt galerii nie oglądał, a już oceniony na jedynkę. Jedynkowiczu jeśli potrafisz, zrób materiał lepszy. Taki na pięć piątek. A może masz problem... to wyjedź na urlop".

Co to oznacza?


Nie jest to po raz pierwszy. Przyznam, że zwaliło mnie to, bo jeśli ktoś ma uwagi, to niech wprost o tym napisze, a nie chowa się jak tchórz. Taki niby odważny, a brakuje mu odwagi… Cóż…

Ale nie o tym miałam tutaj napisać. Otóż, powalona jedynką zaczęłam się zastanawiać, czy warto robić kolejne materiały zasługujące na najgorszą ocenę.

Tę zadumę i ciszę panującą dookoła mnie, przerywa dzwonek do drzwi. Dzwonek tak ostry, że śpiącego by obudził, a cóż dopiero mnie zadumaną przy komputerze.

Piętnaście stopni z piętra i już jestem przy drzwiach. Ach... to młodziutki zawsze uśmiechnięty pan doręczyciel. Jego wizyty nie są dla mnie zaskoczeniem, gdyż bardzo często dzwoni do drzwi pod nr 34.

Wielkim zaskoczeniem była gruba przesyłka, jaką mi wręczył. Na nic przecież nie czekałam.
Sprawdzam nadawcę i cóż moje oczy ujrzały… Wiadomości24 Warszawa.

W biegu otwieram kopertę i ...


Zaniemówiłam tak, jak po tej jedynce pod różowymi kwiatami. Cóż to i za co… szybciutko w pamięci odgrzebałam artykuł pani Kasi Karaś, o zrobieniu materiału "Powrócisz tu!"...

Tak to "Sztuka latania" była nagrodą za udział w konkursie. Nie wiedziałam, że mój materiał zasłużył na nagrodę. Tym bardziej radość moja była ogromna. Ja, skromna reporterka, która może jutro lub po jutrze opublikuję 240. materiał, zostałam nagrodzona.
Bardzo się ucieszyłam, że jednak mój pobyt w Wiadomościach24, oprócz autorów dostrzegła redakcja.

Jest to już moja trzecia nagroda z Wiadomości24.pl
Dziękuję.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (3):

Sortuj komentarze:

:) dziękuję.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Buziaki ode mnie i wielkie gratulacje. Często jesteś wyróżniana - widać to na czołówce W24, ponieważ nie tylko ciekawie nadajesz, lecz także bije od Ciebie takie prawdziwe ciepełko... .

Komentarz został ukrytyrozwiń

Ja reporter i nagrody ????

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.