Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

56048 miejsce

"Sztuka po Trydencie" - relacja z konferencji naukowej

Sesja naukowa „Sztuka po Trydencie” rzuciła nowe światło w interpretowaniu dzieł plastycznych w XVI wieku przez pryzmat soboru trydenckiego.

Konfernecja zorganizowana przez Instytut Historii Sztuki i Kultury UPJPII odbyła się od 31.05-01.06.2012. Jak podkreślił w powitaniu ks. dr hab. Andrzej Witko (prof. UPJPII) - sobór trydencki (1545-1563), to ważny okres w historii dziejów nie tylko dla Kościoła katolickiego, ale i dla sztuki. Ustalone reguły na soborze powszechnym, takie jak: potępienie nauk Lutra i predestynacji, potwierdzenie obecności Chrystusa w Eucharystii i koncepcji wolnej woli, potępienie indywidualnego interpretowania Pisma Świętego oraz wiele innych ustaleń – otworzyły nowy rozdział w sztuce.

Pierwszy prelegent – dr hab. Wojciech Kęder (UPJPII) w swoim referacie pt. „Dzieło Soboru Trydenckiego w okresie kontrreformacji” podkreślał, że Kościół musiał trafiać także wówczas do ludzi niepiśmiennych, tak by odbierali słowo Boże „poprzez zmysły”. Dzieła były zatem mocno symboliczne, jak wielokrotnie zaznaczała to w swojej prelekcji dr hab. Grażyna Jurkowlaniec (UW) na podstawie Typus Ecclesiae Catholicae. Feniks np. oznaczał jedność Kościoła, a motyw łańcuchów symbolizował połączenie Kościoła na ziemi i w niebie.

Ciekawym aspektem zajął się dr hab. Ryszard Mączyński (UMK), który analizując konfesje Świętych, wspomniał m.in. o otwartych relikwiarzach, gdzie każdy mógł zobaczyć kości, czaszki i piszczele – w celu przypomnienia sobie o nieuchronnej śmierci (ponadto stanowiło to także dowód na autentyczność relikwii). Inny wątek dotyczył nagości w Sądzie Ostatecznym Michała Anioła w Kaplicy Sykstyńskiej, a omówił go prof. dr hab. Juliusz A. Chrościcki (UW). Decyzją ojców soboru było „domalowanie” szat niektórym postaciom. Dokonał tego Daniele da Volterra (uczeń Michała Anioła) znany potem jako „majtkarz”.

Cenzura była wówczas bardzo ważna, nie dało się jej jednak zawsze wprowadzić w życie: Sobór nie mógł wyzbyć się sensualizmu w sztuce, mógł jej nadać tylko więcej mistycyzmu – mówił na konferencji dr hab. Kazimierz Kuczman (UPJPII). Sfera duchowa i zmysłowa nawiązywała m.in. do Platona, który w nagości widział jedyną drogę do piękna. Byli jednak wówczas także i tacy artyści, którzy ściśle trzymali się postanowień soborowych. Mowa tutaj o El Greco, o którym mówił w swojej prelekcji ks. dr hab. Andrzej Witko (UPJPII): Ten niezwykle pobożny malarz dawał świadectwo Biblii w swoich dziełach. Jego ulubionymi tematami byli Święci, np. Franciszek, Józef, Hieronim, Marcin, Sebastian, ale także: aspekty ascezy, męczeństwo, Jezus, Matka Boska, czy przedstawienie siedmiu sakramentów.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.