Pozycja materiału w rankingach:
Autor usunął profil
Rozmowa, którą możemy uznać za dobrą polega na wymianie myśli w sposób pokojowy, a nie w warunkach walki często "walki wręcz" na noże lub - ciosy , by tylko zdobyć przewagę nad rozmówcą; by pokazać, że moje jest "na wierzchu"; czyje myśli są lepsze czy gorsze... Dobra rozmowa polega również na przekazaniu myśli w sposób zwięzły, jasny, rzeczowy, ekspresyjny i odpowiednio krótki, by innych do tej wymiany myśli także dopuścić.
Sztuka rozmowy - to przede wszystkim nawiązanie dobrego kontaktu z rozmówcą, tak by obie strony odczuwały przyjemność, swoistą satysfakcję podczas wymiany myśli. (I by nikt na tej wymianie nie tracił....) O tym, że rozmowa nie należy do łatwych zadań świadczy fakt, iż rozmowy nie raz, nie dwa nam się urywają, wkrada się - pełne napięcia - milczenie, a co gorsza: agresja. Taka negatywna rozmowa pozostawia niesmak, głębokie "urazy i rany". Zasady dobrej rozmowy nie są nam znane, a jeśli nawet wiemy jakim prawom powinny podlegać - nagminnie je łamiemy. A przecież można zupełnie inaczej; w rozmowie - przyjemnie się zatracać z wzajemnością! Najpiękniejsze rozmowy, to rozmowy twórcze, podczas których rodzi się nowa myśl, nowa jakość wspólnie "wydyskutowana", inspiracja bądź refleksja wokół jej przedmiotu. Zdecydowanie: najpiękniejsze są rozmowy twórcze, inspirujące do twórczych działań, podczas których oblekany jest nowy pomysł w szatę nadającą mu przyszłe kształty.
Innym przykładem złej rozmowy - według klasyfikacji zastosowanej przez wspomnianą wyżej dr Ewę Wojdyłło - jest tak zwane prokuratorskie śledztwo; taki charakter często przybierają rozmowy pomiędzy rodzicami, a ich dorastającymi dziećmi. A ileż to razy, kiedy zapytamy grzecznościowo sąsiada albo częściej sąsiadkę - dają nam popis godzinnego "słowotoku", tyrady o tym co ich boli albo - co gorsze - opowiadają, co zdarzyło się w ich życiu w ostatnim miesiącu, a nie daj Bóg - roku nawet! A czy nie spotkaliśmy się z rolą rozmówcy - nauczyciela czy jak kto woli - pouczającego wykładowcy? Ten swojego monologu nie da przerwać ziewaniem, daje wiele rad, nauk i pouczeń(!), sam zaś rozpływa się nad sobą w samozachwycie.... Inny typ rozmówcy negatywnego: to "sztafeciarz". Ten wpada nam w słowo, zanim dokończymy swoją kwestię a nierzadko kończy naszą wypowiedź.... według własnego widzi mi się. Do tej kategorii rozmówców należą osoby nerwowe, niecierpliwe, przemądrzałe, mocno zadufane w sobie. Zapominają, że wszelkie prawdy - nie są objawione "namaszczonym" wybrańcom raz na zawsze - tylko mają naturę dialogową! Zobacz także:
Artykuły
(60)
Galerie
(7)
Średnia ocen
(4.80)
Miejscowość: Warszawa / Zakopane | Kraj: Polska
O mnie: Zawód: dziennikarz, literat czyli Odyseusz z kompasem http://www.sadurski.com/satyra/marek-rozycki-jr.htm Ludzie potykają się nie o góry, lecz o krecie kopce!...
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
Autor usunął profil 29.12.2009 21:36
Marku. "Sztuka rozmowy to umiejętność powiedzenia komuś spier... w taki sposób, by ten odczuł podniecenie w związku ze zbliżającą się wyprawą:)))" Tutaj jeszcze taki "mistrz" się nam nie objawił:))) Pozdrawiam ciepło.
Autor usunął profil 23.12.2009 23:29
Do Wigilii daleko, a na w24 cuda się dzieją! Komentarzy nie przybywa, a gwiazdki tracą swój blask...
Autor usunął profil 19.12.2009 20:11
Przepraszam, o jedno "z" za dużo ;)
Autor usunął profil 19.12.2009 20:09
Panie Janie, o przyczynach używania wulgaryzmów w dyskusji napomknęła wczoraj rano Jola Mariańska, przytoczę tu, dla przypomnienia, jej słowa: "Kiedy jesteśmy zdenerwowani, trudno o rzeczowe argumenty, więc najczęściej sięgamy po inwektywy, ba (!), nawet wulgaryzmy, które mogą do głębi urazić drugiego człowiek. Takie zachowanie nie sprzyja rozwiązywaniu problemów, a wręcz przeciwnie, powoduje tylko nasilenie konfliktu." Wypada pogratulować, z westchnieniem smutku i rezygnacji, z jej prekognicyjnego wyczucia...
Autor usunął profil 19.12.2009 20:07
Z kolęd znam tylko Kolendę Zalewską..... :-)) Marr
Beata Traciak 19.12.2009 19:02
http://www.youtube.com/watch?v=7K0oMPYTLY8
Autor usunął profil 19.12.2009 17:54
Dołączam link do mojej poprzedniej wypowiedzi http://www.youtube.com/watch?v=lQEv6OPsvfY
I stwierdziwszy, że są dwa rodzaje mądrości: 1) dorzucić w odpowiedniej chwili błyskotliwy komentarz; 2) powstrzymać się w odpowiedniej chwili od błyskotliwego komentarza, tym razem wybieram to drugie :)
Urszula Michałowska 19.12.2009 17:15
Trzeba posiąść nielada umiejętności by przeprowadzić taką oto rozmowę: http://www.youtube.com/watch?v=MCYo7vCynio