Facebook Google+ Twitter

Sztuka w służbie Botaniki - otwarty wykład w PWSZ w Sanoku

W czwartek w Auli Państwowej Wyższej Szkoły Zawodowej im. Jana Grodka w Sanoku odbył się inauguracyjny wykład z cyklu „Spotkania Czwartkowe w PWSZ w Sanoku” .

Niedługo po godz. 18 zebranych gości przywitała rektor uczelni prof. nadzw. dr hab. Halina Mieczkowska. Przypomniała, że wykład pt. „Sztuka w służbie botaniki”, jak i cały cykl spotkań, stanowi niejako powrót do tradycji, która datuje się u początków sanockiej uczelni. Wtedy też w jej murach spotykano się na wykładach pt. „Goście Sanockiego Kolegium”.

Paweł Smoliński Rektor w kilku słowach przedstawiła osobę prelegenta prof. dr hab. Bogdana Zemanka. Jest on cenionym biologiem botanikiem, a także dyrektorem Ogrodu Botanicznego w Krakowie, profesorem Uniwersytetu Jagiellońskiego i sanockiej PWSZ, jak również przewodniczącym Rady Bieszczadzkiego Parku Narodowego.

Prof. Zemanek w ciekawy sposób przedstawił rolę, jaką odgrywa sztuka w botanice, a ta, jak się okazało jest, i była, niezwykle istotna. Potwierdzają to już choćby dwaj artyści – Leonardo da Vinci oraz Albrecht Dürer. Ten pierwszy stworzył m.in. "Studium lilii" .

 

Prelegent nawiązał ponadto do "Libri picturati" , dzieła będącego jednym z największych w świecie kolekcji renesansowych obrazów roślin (akwarel) sporządzonych w drugiej połowie XVI i na początku XVII w. na terenie Niderlandów. Zbiór ten znajduje się w Bibliotece Jagiellońskiej. Co ciekawe, przetrwał w Polsce zawieruchę II wojny światowej. Kolekcja składająca się z 13 tomów obejmuje ponad 1800 obrazów roślin znakomitej jakości. Autorem naukowych komentarzy do części obrazów jest prawdopodobnie wybitny botanik Paweł Smoliński Charles de l'Ecluse (Clusius) (1526-1609) – dyrektor Ogrodu Botanicznego w Lejdzie, pionier sprowadzenia do Europy wielu nowych gatunków. Owa kolekcja ma ogromne znaczenie dla nauki, jest bowiem jedną z pierwszych syntez wiedzy o europejskiej florze.

 

Licznie zebrani goście (około 90 osób), wśród których dominowała młodzież, z zainteresowaniem słuchali wykładu profesora. Stało się tak, również ze względu na wiele ciekawych szczegółów, które prelegent wplótł w treść swojego wykładu.

Wśród opisywanych przez profesora roślin z nalazły się m.in. róża jerychońska, smocze drzewo (łac. Dracaena), mandragora (łac. Ma ndragora L. ).

Paweł Smoliński Jak się okazało, mandragora była rośliną znaną już w starożytności. Przypisywano jej właściwości magiczne i stosowano jako roślinę leczniczą. Szczególną wagę przywiązywano do korzenia, który często przybierał kształt zbliżony do ludzkiej postaci. W przeszłości panowało przekonanie, iż przy wyrywaniu mandragory, człowiek zamknięty w jej korzeniu krzyczał z bólu, a krzyk ten powodował śmierć jego „oprawcy”. Podobno też osoby, które chciały pozyskać tę roślinę, by uniknąć pewnej śmierci, do jej wyrwania wykorzystywały psy. Odbywało się to w ten sposób, że zbieracze mandragory   przywiązywali ją do psiego ogona, aby pies (właściciel ogona) ciągnąc za sznurek wyrwał roślinę z ziemi. Sami zaś zatykali uszy, aby nie słyszeć śmiercionośnego krzyku rośliny.

 

Z kolei znany wielu tytoń szlachetny (łac. Nicotiana tabacum ) pochodzi prawdopodobnie z rejonu Andów, gdzie był uprawiany jeszcze przed przybyciem Europejczyków jako roślina rytualna. Na nasz kontynent sprowadził go Jean Nicot, od którego nazwiska pochodzi łacińska nazwa rodzaju. Na początku, co ciekawe, tytoń uważano za roślinę leczniczą.

Publiczność gromkimi brawami podziękowała profesorowi Zemankowi za wykład. Paweł Smoliński

Zdaniem inicjatorów wykładów, spotkanie należy oceniać bardzo pozytywnie, a to głównie ze względu na liczbę młodych słuchaczy.

Idea powrotu do spotkań z nauką i ciekawymi ludźmi w sanockiej PWSZ okazała się bardzo trafionym pomysłem.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.