Facebook Google+ Twitter

Sztuka wyrusza na poznańskie ulice!

Dzięki licznym artystycznym przedsięwzięciom debata na temat miejsca sztuki w przestrzeni publicznej przybiera na sile z roku na rok. Rzadko jednak do jej udziału zapraszana jest młodzież, ale twórcy Galerii Tranzyt postanowili inaczej!

źródło: materiały organizatora / Fot. M.HoraninCykl wystaw młodych twórców, w ramach projektu „Galeria Tranzyt”, ruszył w kwietniu i trwać będzie do końca września. Na jego potrzeby zostały zaadoptowane trzy zewnętrzne gabloty ogłoszeniowo-informacyjne w centrum Poznania, w których prezentowane są prace autorstwa uczniów szkół ponadgimnazjalnych. Każdy artysta biorący udział w akcji ma za zadanie zagospodarowanie jednej gabloty, ekspozycje natomiast zmieniane są co miesiąc.

Pomysł adaptacji gablot ogłoszeniowo-informacyjnych wziął się z naszych zainteresowań artystycznymi działaniami w przestrzeni publicznej. Podoba nam się idea wyprowadzenia sztuki na ulicę poza kontekst muzeów i galerii. Miasto wydaje nam się idealną przestrzenią wystawienniczą, szczególnie, że jego mieszkańcy mogą bezpośrednio wywierać na nią wpływ. - mówią twórcy Galerii Tranzyt.

Organizatorem przedsięwzięcia jest grupa Mad&Mad, która wydaje internetowy magazyn źródło: materiały organizatora / Fot. M.Horaninkulturalny dla młodzieży oraz Fundacja Tranzyt, która stworzyła Poznańską Akademię Dobrego Filmu, czyli edukacyjny program filmowy skierowany dla licealistów. O tym, że dobrze pracuje im się z młodymi ludźmi, niech świadczy to, że i do tego projektu zaprosili poznańską młodzież. Naszym celem jest przede wszystkim promocja młodych talentów oraz zaangażowanie młodzieży w życie kulturalne miasta - dodają organizatorzy.

Zarówno tematyka, jak i forma prac prezentowanych w Galerii Tranzyt, nawiązuje do kultury miejskiej. W gablotach pojawiły się już plakaty, napisy grafitti, kolaże, grafika komputerowa. Uczestnicy wystaw z uwagą obserwują miasto i wielkomiejskie życie, a ich spostrzeżeniom trudno odmówić dojrzałości.

Każde miasto rządzi się swoimi prawami, ma swoje zasady. Łamanie ich, będąc zbuntowanym nastolatkiem, nie przynosi długotrwałych korzyści, a może nawet stać się pewną pułapką, w którą często wpadamy, nie zdając sobie nawet z tego sprawy. Gra z miastem to nie zabawa. I nie będzie zabawą - mówi Marcin Borowczak, autor pracy zatytułowanej „Z miastem nie wygrasz”, która jest luźną interpretacją przestrzeni miejskiej jako planszy do gry.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (1):

Sortuj komentarze:

Kristof
  • Kristof
  • 12.06.2011 10:19

zapraszam na www.streetart.pro

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.