Pozycja materiału w rankingach:
Ponad 600 kandydatów zgłosiło się na Wydział Aktorski PWSFTviT. To rekord. Do rozdziału jest 20 indeksów. Statystycznie na jedno miejsce przypada ponad trzydziestka zdających.
Kandydaci zwykle próbują szczęścia we wszystkich uczelniach kształcących aktorów - w Łodzi, Warszawie, Krakowie i Wrocławiu. Największym problemem w okresie egzaminów wstępnych staje się więc dla nich zgranie wyznaczonych terminów zdawania i dojechanie na czas.Zobacz także:
Sortuj komentarze:
Ewelina Jońska 26.06.2009 17:55
Ja jednak stanowczo się nie zgodzę - kandydatom nie zależy by zaistnieć dzięki serialom . Poprzez castingi do serialu może trafić każdy, a aktorstwo to sztuka, ci młodzi ludzie w czasie studiowania chcą przyczynić się do jej tworzenia. Dobrze widzimy, że możliwości dostania się na tego typu uczelnie są bardzo małe ze względu na tak minimalną liczbę przyjmowanych osób (zazwyczaj 20 os.). Ci którzy walczą o te miejsce mają wielkie plany, wielkie marzenia i chcą brać udział w tworzeniu czegoś co ma wartość. Nie chcą być ludzmi znanymi lecz sławnymi dzięki swojemu talentowi aktorskiemu.
Kolejne trzęsienie ziemi we Włoszech
(odsłon: +537)