Facebook Google+ Twitter

Szukając odpowiednich słów, czyli rozmowy o człowieku z Krystianem Lupą

„Jak by to powiedzieć…” to niezbyt nowa pozycja wydawnicza. Jednak rozmowy z Krystianem Lupą, spisane przez Krystynę Gonet, są według mnie uniwersalnym, niezmiennie zachwycającym tekstem o człowieku.

Istnieją spotkania, w efekcie których powstaje wielki dialog, wart rozpowszechnienia. Założeniem spotkania tego duetu była rozmowa o wszystkim, tylko nie o teatrze. I to już zadziwia na wstępie, bo jak oddzielić ten wątek, kiedy dialog toczy się między Krystianem Lupą, reżyserem teatralnym i Krystyną Gonet, scenografem i scenarzystką, osobiście także przyjaciółką Lupy.

Dwanaście spotkań zaowocowało pozycją, czytaną przeze mnie z ołówkiem w ręku, gdyż nie chciałam, aby umknęły mi najistotniejsze fragmenty. Lektura ta jest dla mnie skarbnicą myśli reżysera, ale nie Krystiana Lupy jako wybitnego człowieka teatru, ale Lupy jako człowieka, który dzieli się swoimi poglądami, podejściem do życia. „Jak by to powiedzieć…” jest podróżą odkrywającą drugą stronę osobowości reżysera. Często jest ona mniej znana, bo nie każdemu udaje się namówić Lupę na intymne zwierzenia. Rozmowa dosięga miedzy innymi obszarów pracy, przyjaźni, twórczości, erotyzmu, mieszkania, życia, wychowania i ludzi.

Tematy i pytania są zwyczajne, ale pojawiają się też takie, które pozostają bez odpowiedzi. Te drugie wyjątkowo interesują reżysera i pomimo, że nie są jednoznaczne i wprowadzają w zakłopotanie, to jednocześnie fascynują, pobudzają wyobraźnię. Książka zmusza do namysłu, zmusza do zatrzymania się, odnalezienia siebie pośród nakreślonych sytuacji.


Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.