Facebook Google+ Twitter

Szukali źródeł wody mineralnej, znaleźli pradawne Wrota Piekielne

Od czterech tysięcy lat naukowcy szukali, owianych legendą i tradycją, starożytnych "Wrót Piekielnych". Nagle archeolodzy włoscy, poszukujący źródeł wód mineralnych w tureckim mieście, trafili na wejście do podziemi boga śmierci, Plutona.

 / Fot. WikipediaArcheologia, jako nauka – bada, kopiąc w ziemi - dawne dzieje i kulturę dawnych cywilizacji. Na podstawie wykopalisk dowiedzieliśmy się bardzo wiele o życiu antycznych Greków, Rzymian, Kartagińczyków, Egipcjan, Słowian, Germanów, Etrusków, a także Babilończyków, Persów, Hindusów i m.in. Indian amerykańskich. Ostatnio włoscy archeolodzy, niespodzianie odkryli w Turcji, od 4 tys. lat poszukiwane miejsce, które starożytni nazywali "Wrotami Piekielnymi". To tutaj – w dzisiejszym mieście Pamukkale, według najstarszych przekazów pisanych - miało mieścić się wejście do podziemnego świata boga śmierci, legendarnego Plutona.

Włoscy naukowcy z Uniwersytetu Sorrento, odkryli tureckie Wrota Piekielne, na skraju starożytnego miasta Hierapolis, w Turcji – podaje gazeta.pl. Dziś miasto nosi nazwę Pamukkale i jest znane turystom i ludziom poszukującym gorących źródeł wód mineralnych, dla celów zdrowotnych. Odkrycie – jak się okazało - było przypadkowe. Pod kierownictwem prof. Francesco D'Andia, naukowcy szukali źródła, z którego wypływa "słynna woda z Pamukkale". I znaleźli. Inne źródło – śmierci.

"Wrota Piekielne", czyli jaskinia śmierci

Zamiast źródła wody - odkryto ruiny starożytnej świątyni Plutona. Zbudowana nad śmiercionośną jaskinią – przez wieki zabijała ludzi i zwierzęta. Z jej "piekielnych czeluści" wydobywały się bez przerwy trujące opary jakiegoś gazu. Nikt o tym nie wiedział przed wiekami. Nie znano nazw, ani rodzajów gazów i najpewniej nie zdawano sobie sprawy, że właśnie one są zabójcze. Jedynie kapłani nie zbliżali się do groźnych Wrót Plutona, a jeśli czasem to miało miejsce - to znali metody ochrony przed śmiercią.

Starożytni wierzyli, że tu właśnie - w Hierapolis, znajduje się tajemnicze wejście do "świata umarłych", nad którym przemożną władzę ma wielki bóg śmierci, Pluton. Starogrecki geograf, historyk i podróżnik Strabon (ur. ok. 63 p.n.e., zm. ok. 24 n.e.) – pisał, że wpuszczał tam "jaskółki, a one od razu padały martwe". Jak wynika z jego opisu, przeznaczone na ofiarę zwierzęta, prowadzono do "Bramy Plutona", gdzie spotykała je "nagła śmierć".

Kapłani wyjaśniali swoim wiernym, że życie odbiera zwierzętom "władca świata podziemnego". Podobny los spotykał w sposób nagły nielicznych śmiałków, którzy mieli odwagę wejść do jaskini śmierci. Okrutny los tworzył jednak wyjątki: omijał kapłanów, którzy – jak przypuszczają naukowcy - "najprawdopodobniej opanowali jakieś techniki oddechowe, chroniące ich przed działaniem toksycznych gazów", o czy czytamy w informacji To tutaj rządził Pluton. Nawet dziś, dwutlenek węgla wydobywający się z groty w Pamukkale mógłby okazać się śmiertelny dla owadów, ptaków, a nawet zwierząt.

Hierapolis z przejściem do świata zmarłych

W czasach antycznych wierzono, że w grocie w Hierapolis (leżącym we Frygii) znajduje się przejście do podziemnego świata zmarłych. Faktycznie – jak podaje portal archeologia biblijna.com - była to głęboka rozpadlina skalna, w której wydzielały się trujące opary - podaje archeologiabiblijna.wordpress.com. Kapłani bogini Kybele - frygijskiej bogini płodności - która w czasach starożytnych była popularna także w Rzymie, jako wielka Magna Mater - zbudowali tutaj w rozpadlinie skalnej, miejsce kultu.

Kapłani bogini Kybele, czyli Magna Mater, strzegli Plutona (łac. Plutonium) i jego "Bramy do Piekieł", gdzie stworzyli znane w całym ówczesnym świecie, niezwykłe miejsce kultu. Składano tam ofiary zwierząt i przepowiadano przyszłość. Rytuały te opisał w szczegółach, w I wieku n.e. grecki podróżnik i historyk Strabon, w dziele "Geografia" (13.4.14.).

Magna Mater to nie tylko bogini Rzymian, ale również istotna bogini w wierzeniach wielu ludów i kultur, występująca jako Wielka Bogini, albo Matka Ziemia, czasem Królowa Niebios, a także Wielka Macierz, lub Bogini Matka, uznawana za matkę bogów. Stoi ona na czołowym miejscu wśród głównych bóstw w panteonie.

Miasto z II wieku p.n.e., króla Pergamonu

Miasto Hierapolis znane było przed wiekami z licznych świątyń i gorących źródeł leczniczych. W I wieku n.e. żyła w tym mieście grupa chrześcijan, których pozyskał (nawrócił), jak głosi tradycja, Epafras. Był on współpracownikiem apostoła Pawła (Kolosan 4:12, 13). Tradycja łączy tę grupę chrześcijan także z apostołem Filipem.

Hierapolis, położone w Azji Mniejszej (obecnie południowo-zachodnia Turcja), założył i rozwinął w II wieku p.n.e., król Pergamonu, Eumenes II. Największy swój rozkwit przeżywało w czasach rzymskich, zwłaszcza, że zostało odbudowane po silnym trzęsieniu ziemi w roku 60 n.e. Gorące źródła przyciągały wówczas miłośników term. Pozostałości kompleksu starożytnych łaźni odkryli tam archeolodzy już wcześniej.

Mofeta prof. Studzińskiego k/Muszyny

Dla zainteresowanych przypomnijmy, że w Polsce jest również podobne źródło emisji trujących gazów, w tym dwutlenku węgła, azotu i metanu, które odkrył przed laty, w gminie Muszyna, prof. Henryk Świdziński. To groźne źródło ma mofeta im. tegoż profesora, na granicy dwóch miejscowości: Jastrzębik i Złockie (woj. małopolskie), w powiecie Nowy Sącz.

Pulsuje ono na dnie Złockiego Potoku, przy drodze z Jastrzębika do Złockiego. Gmina Muszyna udostępniła mofetę turystom. Zamontowała stosowne tablice informacyjne, schodki i kładkę, obudowała dwa miejsca, w których z wody wydobywają się gazy ("Bulgotka" i "Dychawka").

To – zdaniem specjalistów - największa i najwydajniejsza mofeta w Polsce, pod względem ilość wydobywającego się gazu. Zajmuje powierzchnię około 25 m², a ilość wychodzącego ze źródła gazu, oszacowano na około 10 m sześciennych na minutę.

Greckie inskrypcje dedykowane bogom

Jak się okazuje, odkrycie włoskich archeologów z Uniwersytetu Sorrento w tureckim Pamukkale, to ruiny słynnej starożytnej świątyni, na miejscu której w V wieku nowej ery, wzniesiono kościoły. Sensacyjne znalezisko pradawnych "Wrót Piekielnych", albo inaczej "Bramy Plutona", potwierdzają niezbicie greckie napisy umieszczone na antycznych kolumnach w stylu jońskim, poświęcone właśnie Plutonowi. Greckie inskrypcje były dedykowane bogom podziemi.

W trakcie prowadzonych wykopalisk – mówi prof. D'Andria - "przekonaliśmy się o śmiercionośnych właściwościach groty", o czym czytamy w Wrota Piekielne odkryto. Prof. Francesco D'Andria powiedział, w rozmowie z brytyjskim dziennikiem "Daily Mail": "Znaleźliśmy kilka martwych ptaków, które padły w jaskini. Zostały na naszych oczach zatrute dwutlenkiem węgla".

Stanisław Cybruch

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.