Pozycja materiału w rankingach:
Galerianki, inaczej szlaufy, foteliki, razówki, to młode dziewczyny, szukające sponsorów w centrach handlowych. O samym zjawisku prostytuuowania się gimnazjalistek pisaliśmy już wcześniej. Teraz przedstawiamy "Złoty Trójkąt Blachar" - trzy galerie handlowe w Warszawie, w których najczęściej można spotkać galerianki.
„Złoty Trójkąt Blachar”, tak internauci najczęściej nazywają trzy galerie handlowe w Warszawie, gdzie najczęściej można spotkać galerianki. Określenie to jest nieprzypadkowe. Gdy spojrzymy na topografię stolicy to Arkadia, Złote Tarasy i Galeria Mokotów są wierzchołkami właśnie takiej figury geometrycznej. Razem tworzą skupisko działalności gimnazjalistek.Zobacz także:
Sortuj komentarze:
Krzysztof Bień 29.07.2011 08:25
@Jadwiga Kowalczyk Tak zgadzam się z opinią, że reklamy, filmy, generalnie media wysyłają różne przekazy. Ale rodzic powinien wytłumaczyć młodemu człowiekowi o celowości przekazów, moja wnuczka 6 lat już potrafi rozróżnić co dla niej jest przeznaczone a co nie. Temu służą też kontakty z dzieckiem by uświadomić jakie zagrożenia mogą go spotkać. A o uświadomieniu seksualnym młodzieży to lepiej nie wspominać, szkoda zdrowia by się nie potrzebnie irytować. Po prostu rodzice i nauczyciele w szkołach nie stają na wysokości zadania. A dzieci i młodzież mogą popełniać błędy, bo nie zawsze odpowiednio wyedukowani i pouczeni nie rozpoznają zagrożeń i konsekwencji. A zboczeńców nie sieją oni byli są i będą.
Zuch Staruch 29.07.2011 06:53
Droga pani "redaktorko Jadwigo Kowalczyk"! Nie ma potrzeby, by pani "zaczynała się lekko wkurzać". To dziewczynki przychodzą tam po forsę - a nie "panowie" po przeżycia erotyczne. "Dziewuszki" w tym czasie powinny być w szkole, lub w domu. Nie ma co mieć pretensji do garbatego, który dzieci ma proste. Prawda jest taka, że nie pilnuje ich szkoła, ani rodzice. Ja ich pilnować nie będę. I niech pani nie robi z nich tępych głupków. Takie jak one walczyły w Powstaniu Listopadowym. Rozbrajały Niemców po I Wojnie Światowej i walczyły w Powstaniu Warszawskim. BARDZO DOBRZE WIEDZĄ CO ROBIĄ. A jeśli dalej pani uważa, że nie, to są znaczy, że nie zasługują na lepszy los.
Pepeg z Gumy 29.07.2011 06:45
"...dzieci nie zdają sobie sprawy z konsekwencji." Czy droga pani psycholog Monika Dreger, przypadkiem nie obraża gimnazjalistów?
Oświecony 28.07.2011 18:35
Zgadzam się z opinią K. B. ale nie do końca bo szkoła też powinna uczyć normalnych zachowań młodzież. Ale tego nie robi bo w szkołach brak autorytetów. I co do poziomu nauczycieli też można wiele im zarzucić.
9481 28.07.2011 11:47
Panie Krzysztofie Bień, winni wszyscy tylko nie pedofile i zadatki na pedofilów, czy tak?
A dlaczego wszyscy zgadzają się na istnienie takich dziewcząt?
Bo mamy wolność!
Młodymi trzeba się interesować, inaczej sami się zainteresują i to tym, czym nie powinni.
Ten obowiązek strzeżenia młodych, niedoświadczonych i jeszcze głupiutkich winni mieć wszyscy - nie tylko rodzice i szkoła - również policja, straż miejska i przechodnie, czyli zwykli obywatele. Tyko wspólne, masowe działanie daje pożądane efekty.
Na razie mamy działanie pedofilów oraz społeczną obojętność.
BARBARA Romer Kukulska 28.07.2011 09:53
Czy prostytucja nastolatek jest problemem społecznym? Ile ich jest?
A może właśnie teraz się ją , tzn tę prostytucję młodocianym propaguje. wakcję są, przecież i nudę trzeba zabić, a o to prasa pokazuje ajk."spędzić czas pożytecznie" wrrrrrrrr!
Jadwiga Kowalczyk 28.07.2011 09:46
@Krzysztof Bien- mozna tez powiedziec, że wszystkiemu winni rodzice, bo nie kupuja dzieciom wszystkiego, cokolwiek dzieci w reklamach zobaczą; ergo - winne reklamy wszczepiające "chciejstwo" i popularyzujace kult luksusu w jakim powinno sie nurzać damskie ciało absolutnie zawsze młode, piękne, szczupłe, nie starzejące się, pachnące, z wybielonymi zębami, ubrane w najmodniejsze szmaty i kuśtykajace na namodniejszych, monstrualnych platformach.
Wszystko to mogą zapewnić amatorzy zielonych jabłek, którzy zapewniają nie tylko dobra materialne le poświęcają też swoja bezcenną "uwagę" zaniedbanym uczuciowo panienkom.
Krzysztof Bień 28.07.2011 09:19
Winni są przed wszystkim rodzice tych dzieci, bo poświęcają im za mało czasu. To stwierdzenie jest nie precyzyjne bo dla jednego dziecka może wystarczyć 10 min. wieczornej rozmowy a u drugiego 3 godziny dziennie nie wystarczą bo rodzic tych problemów może po prostu nie ogarniać. W takim przypadku potrzebna jest pomoc specjalisty, znawcy tematu. A na to wielu rodziców nie zwraca w ogóle uwagi.
Jadwiga Kowalczyk 28.07.2011 06:15
Zaczyna mnie z lekka wkurzac to ciągłe pisanie o młodocianej prostytucji.
A jak nazwają się partnerzy - amatorzy tych przyjemności, którzy tak chętnie korzystają? Nie są to młodziaki bez forsy - są to "panowie" w wieku ojców/starszych braci tych dziewczyn, z wystarczajaco zasobnymi portfelami i absolutnie nie wystarczającymi zasadami moralnymi.
Ale potępia się - jak zwykle - "zjawisko" od strony babskiej. Tak, jakby nie było facetów chętnych na każdą okazję do łatwego seksu.
Cyber Killer 27.07.2011 15:48
"Gdy spojrzymy na topografię stolicy to Arkadia, Złote Tarasy i Galeria Mokotów są wierzchołkami właśnie takiej figury geometrycznej."
Nie żebym się czepiał, ale jest tylko 1 sytuacja kiedy 3 punkty na płaszczyźnie po połączeniu liniami *nie* tworzą trójkąta, a jest to sytuacja kiedy są w 1 linii prostej. W każdej innej sytuacji 3 punkty niezależnie w których miejscach płaszczyzny się nie znajdują to tworzą po połączeniu trójkąt.
W związku z powyższym, jaki sens ma zacytowane zdanie w artykule? Co jest takiego szczególnego w tym, że należy o tym wspomnieć? :-P
Wystawa kaktusów w Ogrodzie Botanicznym w Łodzi [Zdjęcia]
(odsłon: +409)