Pozycja materiału w rankingach:
Chociaż minęło już 30 lat od wprowadzenia stanu wojennego, nasze społeczeństwo nie zdołało się z niego rozliczyć. I zapewne nigdy to nie nastąpi bo nieczyste sumienia ma co najmniej kilka dziesiątków tysięcy Polek i Polaków
Styczniowy wyrok sądu skazujący Czesława Kiszczaka na symboliczną karę więzienia jest przełomowy, bo po raz pierwszy sąd uznał za bezprawne działanie osoby z ówczesnego ścisłego kierownictwa partyjnego i wojskowego. Inni bezpośredni sprawcy wciąż pozostają bezkarni. Oprócz odpowiedzialności karnej jest jednak jeszcze odpowiedzialność moralna, która dotyczy zdecydowanie większej ilości osób. Zobacz także:
Artykuły
(113)
Galerie
(12)
Średnia ocen
(4.31)
Wiek: 54 | Miejscowość: Kluczbork | Kraj: Polska
O mnie: podobno niegłupi facet ciekawy świata, unikat urodzony w Sopocie (gdzie od 53 lat nie ma już porodówki)
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
Wojciech Arciszewski 31.01.2012 20:11
p.Jerzy Konopka
Ma Pan na myśli kastę polityków ?
Jerzy Konopka 30.01.2012 18:32
Panie Wink a co z tymi co zawarli pakt z diabłem i "opływają w luksusach"?
Grzegorz Wink 30.01.2012 08:44
Ciekawe, że w tym (podobno) głęboko wierzącym chrześcijańskim kraju wielka ilość ludzi nie wierzy w opatrzność i sprawiedliwość bożą tylko wszędzie widzą winnych "niezasłużenie opływających w luksusy". A moim zdaniem skoro jest im dobrze, to pewnie im się należy.
Bóg dba o to żeby ludzie otrzymywali to na co zasługują i porządni chrześcijanie powinni ufać w jego właściwy wybór zajmując się byciem samemu dobrymi ludźmi, a nie wiecznie wytykaniem palcami błędów innych i osądzaniem ich.
roman kozminski 29.01.2012 21:41
I dlatego Witku przestępcy którzy są chronieni również przez obecny rząd, mają się dobrze!
I dlatego wina musi być osądzona . Jeśli nie teraz (w co wątpię ) to w przyszłości.
Witold Kossakowski 29.01.2012 21:35
Nie owijajcie w bawełnę...jak mawiał Gustaw Herling-Grudziński 'wielkie zamazanie' zdominowało nasze życie ostatnich lat dzięki czemu nomenklatura się uwłaszczyła i nastąpiła płynna adaptacja w warunkach demokracji sieci patologicznych powiązań ludzi z kręgów postaparatczykowskich i postesbeckich. Moralność i sprawiedliwość padły pod naporem 'grubej kreski'!
Halina Krüsch Czopowik 29.01.2012 20:45
Masz rację Wojtku, "opisany i udokumentowany, a nie wymazany z kart historii". Też tak myślę, opisać, udokumentować... i zamknąć kartę. Zauważyłeś? Mówiłam: zamknąć nie wymazać... i zostawić dla potomnych. Ale niech tym się zajmują historycy, nie politycy.
Tak też zrozumiałam Twój artykuł, że nie nawołujesz do zemsty ani sądowych rozliczeń. I bardzo mi się to podoba. Niektórzy jednak ciągle szukają okazji by nakręcać spiralę nienawiści. To bardzo smutne, żeby nie powiedzieć przerażające... i podłe zarazem.
Wojciech Arciszewski 29.01.2012 20:22
"Skoro przez 30 lat nie udało się pociągnąć do słusznej odpowiedzialności winnych stanu wojennego, to czy nie lepiej zamknąć już tę kartę niechlubnej przeszłości... i zacząć żyć przyszłością?"
Halszko, przede wszystkim zawsze powinniśmy żyć dniem dzisiejszym, dobrze pilnować aktualnych spraw i równocześnie myśleć o przyszłości. Gospodarka powinna być zawsze oderwana od polityki, historycznych zaszłości i uprzedzeń. To jest priorytet .Przeszłość nigdy nie może blokować rozwoju.
Ale warto zachowywać pamięć o historii.
każdy okres historyczny miał swoich pozytywnych i negatywnych bohaterów. W żadnym miejscu mego artykułu nie nawoływałem jednak do aktywnej zemsty, czy sądowych rozliczeń tysięcy owych "szumowin". Warto jednak, by okres , o którym piszę został obiektywnie opisany i udokumentowany, a nie wymazany z kart historii. I było główny motyw napisania mego tekstu.
Halina Krüsch Czopowik 29.01.2012 17:24
O rany, ile tu nienawiści w komentarzach! Dlaczego Polacy tak bardzo lubią ciągle i ciągle rozdrapywać rany i pluć jadem nienawiści na lewo i prawo? Jak długo jeszcze? Skoro przez 30 lat nie udało się pociągnąć do słusznej odpowiedzialności winnych stanu wojennego, to czy nie lepiej zamknąć już tę kartę niechlubnej przeszłości... i zacząć żyć przyszłością? Nienawiść zawsze jest destrukcyjna i do niczego dobrego nie doprowadzi. Czas by zająć się już problemami życia codziennego, przecież tyle ich jest... aż głowa boli.
Wojciech Arciszewski 29.01.2012 15:39
Tak, tak,
jak widać po komentarzu Papryczka , to jego " Obsesja sięga zenitu" ,
jest wiele osób w naszym kraju, które wolałyby by świat zapomniał o ich przeszłości, dlatego biją na alarm, przy każdej próbie rozliczeń...
Papryczka 29.01.2012 10:38
Obsesja sięga zenitu. To jest choroba nienawiści. Ten pismak ma ograniczone horyzonty skoro odwołuje się do wydarzeń sprzed 30 lat. Temat dyżurny!!!!!!. A może ten pismak zająłby sie Berezą Kartuską?. Jeszcze ciekawszy temat bo starszy i można pisać co się chce bo świadkowie juz nie żyją.