Pozycja materiału w rankingach:
Za 65 lat w Szwajcarii może już nie być lodowców. Prognozy naukowców już dziś martwią mieszkańców alpejskich miejscowości. Woda jest dobrem i naturalnym bogactwem narodowym, a masa lodowa jej najlepszym "spichlerzem".
Przez wieki, największy w Europie lodowiec Grosse Aletschgletscher oraz jezioro Märjelensee w szwajcarskiej miejscowości Fiesch zagrażał mieszkańcom. Miejscowość położna jest w kantonie Wallis, w dolinie prowadzącej do żródeł Rodanu.
Obecnie znikanie, czyli błyskawiczne topnienie lodowców, zagraża egzystencji całej Szwajcarii. Z trwogą o swoją egzystencję patrzą na znikający lodowiec Aletsch mieszkańcy doliny Goms. Bez lodowca region będzie martwy.
Według obliczeń politechniki w Zurychu masa lodu w Alpach szwajcarskich wynosi 65 km sześciennych. A to oznacza, że jeśli tempo topnienia lodowców się nie zmieni, to masy lodowej starczy na 65 lat. Dlatego już dziś problem ten jest przedmiotem opracowań różnych projektów naukowych, gdyż stanowi zagrożenie egzystencji tego małego kraju. Zobacz także:
Artykuły
(116)
Galerie
(36)
Średnia ocen
(4.26)
Miejscowość: tu i tam | Kraj: Polska i Szwajcaria
O mnie: Serio, lecz z humorem oraz bez tabliczki.
Ostatnie artykuły autora:
Zobacz inne materiałySortuj komentarze:
BARBARA Romer Kukulska 18.08.2011 19:29
Pierwszy pprogram wykorzystania wód z topniejących lodowców opracował dla SZwajcarii profesor polit. zurychskiej. Gabriel Narutowicz,
hdszeptwfy 14.07.2011 12:42
9mhfnC <a href="http://tzkrojxsymxc.com/">tzkrojxsymxc</a>, [url=http://lpgvknteffzg.com/]lpgvknteffzg[/url], [link=http://grjmwzxkqosd.com/]grjmwzxkqosd[/link], http://ggvatuwlhdpd.com/
Piotr Wierzbicki 24.01.2011 19:34
Naukowcy powinni dokładnie przebadać na programach symulacyjnych, jaki wpływ i zmiany powodowałoby topnienie lodowców. W górach zawsze skrapla się woda na schłodzonych skałach. Natomiast należy sprawdzić jak topnienie lodowców wpłynęłoby na tereny Afryki Północnej zalegającej pustyniami? Odzyskanie tych terenów do celów rolniczych dałoby światu ogromne zasoby pożywienia. Tym bardziej, że Sahara znajduje się w korzystnej strefie temperatur i nasłonecznienia.
BARBARA Romer Kukulska 24.01.2011 18:59
Korsyka tonie w śniegu, gdy Alpy wysychają i cierpią na jego brak.
85 cm śniegu na Korsyce to sporo. EWENEMENT. Katastrofa. Wsie miasteczka odcięte od świata. Nie ma prądu elektrycznego, telefonii telewizji ... NIC. i nie będzie na pewno jeszcze jutro.
BARBARA Romer Kukulska 13.01.2011 16:24
Świetny pomysł z tym zaproszeniem w Alpy niedowiarków, aby sami zobaczyli kurczące się lodowca i wysychające Alpy. Można zwiedzać groty lodowcowe i czoło lodowca obserwować. Gotowa jestem towarzyszyć i zorgaizować wycieczki w ciekawe miejsca.
->@ Andrzeju. z tym jeziorem pod dnem lodowca to było jesienią sporo strachu, bo trzeba było odpompować całą wodę gdyż zagrażała wsi.
Obecnie jest bardzo mało śniegu. DOpiero od ponad 2 tys. npm jest go trochę. tak ja zazwyczaj na Wielkanoc.
Andrzej Ozieblo 11.01.2011 21:10
Basiu, dobrze sie stalo, ze napisalas co napisalas. Lodowce sie koncza, nie tylko w Alpach, to fakt bezsporny, podobnie jak topia sie slynne sniegi Kilimandzaro. Zaprzeczenie tego dowodzi zwyklej ignorancji albo glupoty. Jakie sa tego powody, czy odpowiedzialnosc ponosi czlowiek ze swoja agresywna konsumpcja energii i produkcja ciepla, czy jest to dlugoterminowy cykl klimatyczny czy tez, jak sadza moi znajomi astrofizycy, wplyw naszej gwiazdy - Slonca, nie wiem. I sadze, ze nikt tego do konca nie wie. Mozna przypuszczac, snuc rozwazania, analizowac. Ale fakt cofania sie lodowcow alpejskich sam naocznie stwierdzilem w czasie wycieczki 2 lata temu do Chamonix. Przewodnik pokazywal nam slynny Mer de Glace, niegdys potezny, najdluzszy lodowiec alpejski, dzis - wciaz zmniejszajace sie "jezioro", a raczej strumien lodowy. Doskonale widac tempo w jakim obniza sie lodowiec, ok. 4 m rocznie, chocby po ilosci schodow jaka trzeba przejsc od dolnej stacji kolejki do poczatku lodowca. Zapraszam wszystkich niedowiarkow. Naprawde spektakularne.
BARBARA Romer Kukulska 09.01.2011 21:22
oraz.
"Ciekawostka, o której napisałaś dowodzi jeszcze raz jednego:
co za dużo to niedobrze lub niezdrowo - jesteśmy przystosowani do życia w stosunkowo
wąskim zakresie warunków klimatycznych. Ekstremy są niewskazane. Pocieszające jest jednak to że ludzkość, chyba pierwszy raz w swojej historii ma dzisiaj techniczne i technologiczne możliwości wpływu na niektóre zjawiska oraz ich dogłębne badanie...
czy wiesz np.
że ilość energii słonecznej wchłonięta w ciągu 6 godzin przez pustynie świata jest większa
od energii zużytej w ciągu jednego roku przez całą ludzkość ?
W związku z tym startuje warty 400 miliardów euro projekt Desertec finansowany przez UE a raczej Niemcy i Francję - energia elektryczna ma powstawać na Saharze i zasilać kablami podmorskimi Europę:
Mapa systemu
Nie wykluczone więc że bardzo znaczne ograniczenie emisji głównie CO2 wstrzyma jednak efekt cieplarniany, topnienie lodowców, braki śniegu w górach i ilość klimatycznych zjawisk ekstremalnych...
--
No hell below us - Above us only sky
\J.Lennon\
Enjoy the Music !
BARBARA Romer Kukulska 09.01.2011 21:20
"napisałaś w artykule że 55 proc. energii elektrycznej pochodzi z elektrowni wodnych.
Zgadza się ale to zaledwie 14% zużywanej przez Szwajcarię energii.
Największą cześć zużywanej energii (57%) to produkty/paliwa pochodzenia mineralnego (ropa naftowa) - gaz 12%, prąd z elektrowni jądrowych 10% a energia wiatrowa i słoneczna to zaledwie 2% (źródło: Wirtschaft der Schweiz - Energie)
Tak więc chyba nie w tym problem że wody nie starczy na zaspokojenie potrzeb energetyki do produkcji prądu, lecz w wywiązaniu się z postanowień Protokółu z Kyoto i emisji dwutlenku węgla.
Zmiany klimatu, ocieplenie, zmniejszenie masy lodowców w różnych częściach świata to fakt.
Nie zgadzam się , że zimy są coraz dłuższe i bardziej śnieżne i powoli zacznie się odbudowywać masa lodowców.
Ostatnie dwa lata to duże opady śniegu ale nie w Alpach tylko na równinach.
Np. w moich ulubionych miejscach w Valais jeszcze w sezonie 2007/08 było na wysokości 1500m średnio 1,8m śniegu a powyżej 3000m od 2,5 - 3.8 m.
W tym roku odpowiednio 5cm (pięć) i 1,4m.
Ale za to Europa zachodnia i środkowa walczą ze śniegiem: północna Francja, Benelux, Niemcy nad Renem, Anglia...a co napisałeś o Bornholmie - w tych krajach śnieg był rzadkością i najczęściej nie przetrwał doby. W starszych domach mają tam jeszcze pojedyncze szyby w oknach.
Wielu naukowców uważa że przyczyną jest Prąd Zatokowy (Golfstrom), który osłabł znacznie - jak całkiem zaprzestanie wykonywać swoją pracę to Europie zachodniej i środkowej grozi mała era lodowcowa mogąca trwać 10 - 15 lat ale to nie oznacza zaniku globalnego ocieplenia...lodowce będą w dalszym ciągu tarcic swoją masę a śnieg w Alpach dostępny będzie coraz wyżej i coraz krócej...
Enjoy it ! " - to cytat z komentarza jako otrzymałam.
Małgorzata Najda 07.01.2011 13:16
Przeczytałam z dużym zaiteresowaniem.
Oglądałam film dokumetalny o zabezpiepieczaniu lodowców i było w nim powiedziane, że są konkretne rezultaty tych wysiłków.
Ziemia jest jedna i zmienia swój krajobraz i ludzie też w tym pomagają. Na razie w większym stopniu niszczą jej naturalne piękno i zatruwają środowisko.
Mariusz Orłowski 06.01.2011 12:27
Barbara Romer Kukulska - wszystkie znane mi badania lodowców, stwierdzają ponad wszelką wątpliwość że objętość lodowców jest większa niż kilkadziesiąt tysięcy lat temu, więc jest kłamstwem że lodowce topnieją. W skali geologicznej lodowce rosną, za kilka tysięcy lat będzie na Ziemi epoka lodowcowa. A to o czym Pani krzyczy to są fluktuacje a nie tendencje klimatyczne, temperatura zawsze w ciągu 200 lat spadała lub rosła o 2 stopnie Celsjusza i jest to po prostu normą. To w jaki sposób Pani to interpretuje przypomina twierdzenie że człowiek po wydaleniu moczu schudł bo ubyło mu wagi moczu, otóż napicie się czegoś czy tego wydalenie to jest fluktuacja a nie tendencja, to jest chwilowe zaniedbywalne odchylenie bez znaczenia dla wagi organizmu. Klimat Ziemi zmienia się z tysięcy lat na tysiące a nie z roku na rok (Ziemia ma 5 mld lat a nie sto). Wstyd że ludzie nie mający pojęcia o ekologii, klimatologii, geologii, itd. wydają takie autorytarne niczym nie poparte tezy jak Pani.
Wystawa kaktusów w Ogrodzie Botanicznym w Łodzi [Zdjęcia]
(odsłon: +409)