Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

3761 miejsce

Szwecja pokonana. Triumf Portugalii

Portugalia wygrywa w piątkowym barażu z Szwecją 1:0.

Cristiano Ronaldo / Fot. MARIO CRUZ /PAP/EPATo spotkanie Portugali z Szwecją zapowiadało się jako jeden z hitów dzisiejszych baraży, ale mecz nie zachwycił. Pomimo dużej przewagi Portugalczyków padła tylko jedna bramka. Zabrakło płynności w grze obu zespołów, a Szwedzi bardziej niż atakiem, popisywali się dobrą obroną, zatrzymując często dumę Portugali – Cristiano Ronaldo. Dla lidera Szwedów Zlatana Ibrahimovicia nie był to także najlepszy mecz.

Gospodarze zaczęli spotkanie dobrą akcją i świetną okazją do zdobycia bramki jaką miał przed sobą Moutinho, co zapowiadało zdecydowaną dominację Portugalczyków. Z upływem czasu gra się jednak wyrównała i chociaż przewagę w posiadaniu piłki mieli gospodarze to nie przyniosło to zamierzonego efektu, gdyż podania i dośrodkowania były mało precyzyjne. Szwecja natomiast skutecznie wybijała piłki oddalając niebezpieczeństwo od własnej bramki. A gdy Ibrahimowiciowi udało się znaleźć w dogodnej sytuacji to arbiter odgwizdał spalonego. Na tym jednak jego rola w meczu w zasadzie się skończyła, gdyż niewiele się wyróżniał na tle swoich kolegów z reprezentacji. Nie zawiódł natomiast jego rywal, Cristiano Ronaldo. W pierwszej połowie zabrakło mu chyba jednak trochę szczęścia, zwłaszcza, że był szczególnie obleganym zawodnikiem przez szwedzkich obrońców, co walnie przyczyniło się do tego, że ta część spotkania zakończyła się bezbramkowym remisem.

O drugiej połowie też niewiele się da napisać dobrego. Portugalia wyraźnie dominowała w grze, ale miała poważne problem z umieszczeniem piłki w bramce. Szwedzi naprawdę bardzo dobrze radzili sobie w obronie raz po raz skutecznie wybijając piłkę i niwecząc tym samym starania gospodarzy. Cristiano rozpędzał się jednak coraz bardziej, znajdując się co chwila w dogodnej sytuacji do zdobycia bramki. Udało mu się to jednak dopiero w 82. minucie. Od tego momentu Szwedzi jakby lekko się przebudzili, ale Portugalczycy nie dali już sobie odebrać prowadzenia. Należy jeszcze odnotować, że w końcówce, mecz musiał zostać chwilowo przerwany z powodu kontuzji bramkarza Szwecji, który ucierpiał w starciu z Ronaldo. Gra jednak szybko została wznowiona i pomimo doliczonych 3 minut wynik nie uległ już zmianie. Obok wspomnianego już powyżej Ronaldo, będącego najbardziej widocznym zawodnikiem na boisku na pochwałę zasłużył jeszcze Pereira, który naprawdę wykazywał się dużą determinacją w grze.

Tak więc tym razem, niezawodny Cristiano uratował skórę Portugali, ale czy ta skromna jednobramkowa zaliczka będzie wystarczająca do zdobycia upragnionego awansu na mundial dowiemy się już we wtorek, kiedy to w Sztokholmie zostanie rozegrany mecz rewanżowy. Przed nami kolejny szlagierowy wieczór…

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Zobacz także:

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.