Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

562 miejsce

Szwecja. Premiera książki o łatwych zyskach H&M

Już w nadchodzącym tygodniu szwedzka premiera książki o nieetycznym aspekcie funkcjonowania sieci H&M w Mjanmie. Gigant przemysłu tekstylnego zatrudnia dzieci poniżej 15 roku życia, często w wymiarze czasu pracy ponad 12 godzin na dobę.

'Modeslavar' (2016) aut. Moa Kärnstrand i Tobias Andersson Akerblom; wyd. Leopard Förlag (okładka) http://www.leopardforlag.se/wp-content/uploads/2016/05/Omslag_Modeslavarny.jpg / Fot. Leopard FörlagJuż w nadchodzącym tygodniu szwedzka premiera książki o nieetycznym aspekcie funkcjonowania sieci H&M w Mjanmie. Gigant przemysłu tekstylnego zatrudnia dzieci poniżej 15 roku życia, często w wymiarze czasu pracy ponad 12 godzin na dobę.

Moa Kärnstrand i Tobias Andersson Akerblom są autorami "Modeslavar" (ang. Fashion Slave). Książka jest efektem rozmów z 15-letnimi dziewczętami, które pracowały ponad dopuszczalną dla ich wieku liczbę godzin, a więc z pogwałceniem praw Mjanmy i międzynarodowych konwencji pracy. Dziewczyny pracowały dla dwóch fabryk, Myanmar Century Liaoyuan Knitted Wear i Myanmar Garment Wedge, niedaleko Rangunu (do 2005r. stolica).

Zatrudnienie się w birmańskim H&M, nie wymagało większych zabiegów. "Zatrudniali każdego, kto chciał pracować" - opowiadała Zu Zu, jedna z dziewcząt, które rozpoczęły pracę w wieku 14 lat. Jednakże kilkoro z nich przyznało się, że dostały pracę przedstawiając sfałszowane dowody tożsamości.

H&M zastrzega się, że zostały podjęte działania odnośnie tych niepokojących zjawisk. Szwedzki potentat odzieżowy nie próbował całościowo negować faktów, a nawet wstępnie przyznał, że młodzi pracownicy pozostawali w pracy na długie godziny, już od 2013 roku. Jednakowoż firma Hennes & Mauritz utrzymuje: "Skoro zatrudnieni są 14 - 18-latkowie, to nie jest to przypadkiem pracy dzieci, zgodnie z międzynarodowymi prawami pracy.* - i jak dalej zaznaczono, Hennes & Mauritz "nie toleruje pracy dzieci w jakiejkolwiek formie".

W ubiegłym roku, Erinch Sahan z międzynarodowej organizacji Oxfam, przeprowadziła badania nad warunkami pracy w Mjanmie. Nie dopatrzono się przypadków pracy dzieci, ale stwierdzono wysoką częstość występowania przymusowych nadgodzin i niskie zarobki. "Nie jest dla mnie wielkim zaskoczeniem, że takie problemy mają miejsce, skutkiem skali niemocy pracowników w Mjanmie" - Guardian cytuje słowa Sahan.

Również w ubiegłym roku rząd Mjanmy uchwalił minimalną płacę za ośmiogodzinny dzień pracy. Dniówka w wysokości 3,600 kiatów (około 3 dolarów) jest jedną z najniższych na świecie.

Wobec powyżej wzmiankowanych faktów, można nabrać przekonania, że Mjanma jest miejscem gdzie prawa pracowników są nadinterpretowane o wiele bardziej swobodnie, aniżeli można było pomyśleć. Pracodawcy przekonują, że postępują zgodnie z prawem, a nawet wprowadzają standardy wyższe od lokalnych.

Brytyjska sieć Marks & Spencer, która posiada trzy fabryki w Mjanmie, nie zatrudnia osób poniżej 18 roku życia. New Look i Primark mówią, że ich pracownicy muszą być w wieku 16+, co jest zawsze skrupulatnie sprawdzane. Wszyscy powiedzieli, że nie korzystali z fabryk wskazanych przez autorów "Modeslavar". Jedynie Tesco poprzestało na stwierdzeniu, że nie zezwala na pracę dzieci.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.