Facebook Google+ Twitter

Szwecja – raj socjalizmu i postępu II

Socjalizm nie przyniósł Skandynawii dobrobytu. Może więc chociaż postęp obyczajowy uczynił ten region przychylniejszym? Również nie.

 / Fot. W24W poprzednim artykule zajmowałem się demaskowaniem mitu o rzekomym skandynawskim dobrobycie wynikającym z socjalizmu. Pokazałem, że socjalizm ten jest niemal całkowicie wyimaginowany, a oprócz relatywnie wysokiej wolności gospodarczej na względny skandynawski sukces gospodarczy wpłynęło również sporo innych czynników. W niniejszym artykule zajmę się sprawami obyczajowymi, ukazując w prawdziwszym świetle związek między tamtejszymi eksperymentami społecznymi a stanem skandynawskiego społeczeństwa. Skupię się przy tym na sztandarowym nordyckim pomyśle: feminizmie.

Feminizm zazwyczaj krytykowany jest bądź za to, że wywracając do góry nogami role płciowe kobiet i mężczyzn i kompletnie pomijając biologiczne różnice występujące między płciami, czyni życie społeczne dysfunkcyjnym, bądź za rozpętywanie wojny damsko-męskiej, prowokowanie nienawiści płciowej, wrogość wobec mężczyzn i szkodzenie im. Zgodnie z tą linią krytyki feminizm jest szkodliwy, ponieważ jego pomysły są szkodliwe; zatem im więcej feminizmu, tym większa jego szkodliwość, tak jak im silniejsza jakakolwiek bzdurna idea, tym większe wyrządza szkody. Ja w niniejszym artykule chciałbym przyjąć inną linię krytyki, zgodnie z którą pokręcone idee feminizmu owszem są szkodliwe same w sobie, ale jeszcze bardziej szkodliwa od nich jest płciowa stronniczość połowicznego feminizmu, prowadząca do jednoczesnego zachowania przez mężczyzn ich dawnych obowiązków i utraty przez nich swoich dawnych praw, a tym samym do ich nadmiernej eksploatacji. Eksploatacji, do której przeciwnicy feminizmu przykładają rękę w nie mniejszym stopniu niż umiarkowane feministki.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (2):

Sortuj komentarze:

A z czego ta nadmierność wynika i o jakiej "przewadze" mowa? Powtarza Pan frazesy. Niestety jeden artykuł może być tylko na jeden temat,stąd gdy idzie o "sprawy kobiet" zawsze biorą się takie kwiatki,że ktoś podważa mi krytyke jednego mitu powołując się na inny mit. Kobietom historycznie zawsze było lepiej, jedynie nie tak dobrze jak obecnie. Wszystkie obiektywne i ogólne wskaźniki stosowane też niezależnie w badaniach nie mających niczego wspólnego z płciowością dowodzą, że zawsze i wszędzie kobiety żyły dostatniej. Średni wiek szkieletów żeńskich i męskich w momencie zgonu, stan uzębienia i ilość złamań, a więc wszystkie antropologiczne wskaźniki jakości życia pokazują, że tak w starożytności, jak w średniowieczu kobietom żyło się lepiej. Dodałbym do tego niemal stałą proporcję samobójstw mężczyzn do kobiet 5:1 i dopełnia nam to obrazu obiektywnej jak i subiektywnej jakości życia przedstawicieli obu płci.

Owszem, można przerzucać się szczegółowami przywilejami tej czy tamtej płci, ale nie ma to sensu. Tak się czyni, żeby manipulować obrazem. Tutaj feministki korzystają z przewagi sprawiającej, że na jednego mężczyznę, który miałby mieć pretensje o to czy tamto, przypada 1000 kobiet którze przyczepią się do każdego szczegółu. Jak np. potraktować fakt, że w ludobójstwach 90% ofiar stanowią mężczyźni,nie mówiąc już nawet o ofiarach wojen, gdzie mężczyźni stanowią prawie 100% zabitych? Zamiast tego papla się o braku dostępu średniowiecznych (sic!) kobiet do edukacji... lol... zapominając, że do XVIII wieku uprawianie nauki nie było ani zaszczytnym ani intratnym zajęciem, że czytać umiał 1-2% osób i że w tak wąskim przedziale najwyższych uzdolnień dysproporcja między mężczyznami a kobietami jest ogromna.

Komentarz został ukrytyrozwiń

A z czego to wynika?! Z nadmiernej przewagi płci męskiej w wielu obszarach życia społecznego, co można zauważyć na naszym podwórku. Życie idzie do przodu i musi odreagować na niesprawiedliwe do tej pory obyczaje.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.