Facebook Google+ Twitter

"Szybko się nudzę" - wywiad z Aleksandrą Mikołajczyk

Aktorka i prezenterka realizująca się na wielu płaszczyznach. Studiowała m.in. w Nowym Jorku. Zadebiutowała ostatnio jako producentka sztuki "Honeymoon". Gościem W24 w ramach cyklu "Znani - nam nieznani" była Aleksandra Mikołajczyk.

Kolejnym gościem W24 w ramach cyklu "Znani - nam nieznani" była Aleksandra Mikołajczyk / Fot. Marta SkorupskaJest absolwentką łódzkiej filmówki, kształciła się również w Instytucie Teatralnym i Filmowym Lee Strasberga w Nowym Jorku. Zdaniem Aleksandry Mikołajczyk studia aktorskie w Polsce są trudniejsze niż za granicą. Artystka podkreśla też, że w naszym kraju bardzo dużą wagę przykłada się do pracy nad warsztatem, a brakuje zajęć z autoprezentacji, kreowania wizerunku i PR, które są bardzo popularne w Stanach Zjednoczonych.

Oprócz tego, że sama jest aktorką, stara się również przekazywać swoje doświadczenie innym i prowadzi warsztaty teatralne - przede wszystkim z przedszkolakami. "Mam do tego zdrowe podejście i nie mam potrzeby przelewania na dzieci swoich niespełnionych ambicji" - przyznaje Aleksandra Mikołajczyk. "Zależy mi na kształceniu mądrych i świadomych widzów" - dodaje.

Aktorka i prezenterka Aleksandra Mikołajczyk gościła w redakcji W24 / Fot. Marta SkorupskaOd kilku lat pracuje także przed kamerą, prowadząc różne programy telewizyjne. Okazuje się, że Aleksandra Mikołajczyk skrycie marzyła o byciu prezenterką już w dzieciństwie i teraz może spełniać swoje młodzieńcze fantazje. "Paradoksalnie doświadczenia z pracy prezenterskiej bardzo pomagają mi w aktorstwie i odwrotnie" - zaznacza. Dodatkowo artysta prowadzi swoją firmę produkującą materiały filmowe, a także telewizję StartUpTv.

Aleksandra Mikołajczyk od dwóch lat współpracuje również z organizacją "Kwiat kobiecości". Jednak jej zaangażowanie w działalność fundacji nie ogranicza się tylko do bycia ambasadorką - spotyka się bowiem z kobietami w całej Polsce, namawiając je do regularnych badań, a dodatkowo, podczas tegorocznej gali finałowej kampanii "Piękna, bo zdrowa", podjęła się wyprodukowania i zagrania w sztuce "Honeymoon" u boku Katarzyny Pakosińskiej i Natalii Lesz. "Nie zdawałam sobie sprawy, że praca producenta jest taka ciężka" - przyznaje aktorka. Ostatecznie jednak wszystko się udało, spektakl został bardzo dobrze przyjęty i prawdopodobnie od marca znajdzie się w repertuarze jednego z warszawskich teatrów.

Obejrzyj cały wywiad z Aleksandrą Mikołajczyk:

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.