Obchody święta Aszury upamiętniają męczeńską śmierć Husajna ibn Alego, wnuka Mahometa, poległego w bitwie pod Karbalą z wojskami kalifa omajjadzkiego w 680 roku. Z tej okazji na całym świecie odbywają się procesje i przedstawienia pasyjne. W ich trakcie, grupy mężczyzn biczują się do krwi. Organizowane są także spotkania (odrębne dla kobiet i mężczyzn), podczas których rozpamiętuje się cierpienia zmarłego. Kobiety w trakcie święta ubierają się na czarno i nie noszą ozdób.
Zobacz także:
Artykuły
(410)
Galerie
(16)
Średnia ocen
(4.36)
Wiek: 28 | Miejscowość: Warszawa | Kraj: Polska
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
Stefania Najsarek 29.12.2009 18:26
Tego rodzaju ofiar Bóg nie potrzebuje!
Biczowaniem ciała, nie zmyje się grzechu niemoralnego postępowania.
Dominik Tomaszczuk 29.12.2009 09:01
Chrześcijanie, dla porównania: http://turystyka.gazeta.pl/Turystyka/5,82291,5046463.html
:)
Tadeusz Śledziewski 28.12.2009 19:59
Ja myślę, że z czasem im to minie, jak u chrześcijan, którzy swego czasu też się biczowali. Nie będę wspominał o strachu, jaki mnie ogarnia na możliwość przedostania się ich na nasze tereny. Boże odwróć ich ekspansję na teren Europy. Nigdy nie zrozumiem, zadawania sobie i innym bólu.
Autor usunął profil 28.12.2009 19:05
Więcej na ten temat - http://kryticon.blox.pl/2005/02/Ashura-krwawe-swieto.html
Mateusz Grochocki 28.12.2009 18:54
ładnie to tak sobie komentarze kasować?
Adam Lutostański 28.12.2009 17:45
Wiedziałem, żeby wyciąć słówko 'tej'.
Piotr Wierzbicki 28.12.2009 17:34
Tak jak chrześcijanie, podzieleni na wiele frakcji i odłamy.
Adam Lutostański 28.12.2009 17:25
Może niech sobie ręce obetną (zamiast biczowania) też będzie fajne umęczanie ciała :)
Och Adam ty to nie rozumiesz tej religii :)
Happening po japońsku - artysta nakarmił gości swoimi genitaliami
(odsłon: +6811)