Pozycja materiału w rankingach:
"Zdarza się, że konfesjonał zajmuje "dzięcioł", mechanicznie zadający pokuty. Albo - co gorsza - zadający idiotyczne pytania i poruszający się w ludzkiej duszy z wdziękiem otępiałego słonia" – mówi w wywiadzie dla e-gazety Szymon Hołownia
Zobacz także:
Artykuły
(12)
Galerie
(0)
Średnia ocen
(4.83)
Miejscowość: Bytom | Kraj: Polska
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
hh 03.10.2011 22:23
a czy pan hołownia z finansowania prostytutki Ani się spowiada?
hh 03.10.2011 22:22
O co chodzi z tą prostytutką co zrobiła sobie dziecko na utrzymaniu hołowni? Jakiś skandalik z pudelka się szykuje?
Apollo 11 12.09.2011 11:55
racja, że powinno się szukać dobrego spowiednika, i się szczerze otwierać przed nim., bo inaczej się człowiek cofnie w rozwoju. Ale p. Hołowina powinien się pohamować w przezywaniu księży od dzięciołów itp. Poza tym w spowiedzi św. zawsze jest Jezus niezależnie od osoby kapłana. Kapłan może być przymulony, ale Pan Jezus i tak przez niego zadziała. Św. Faustynie mówił, żeby za bardzo nie patrzyła na "naczynie" ale na łaskę, którą On i tak udziela. Choć sama Faustyna wspominała, że ważne było dla niej, że w końcu znalazła, po długich poszukiwaniach, świetnego kapłana, który przyspieszył jej rozwój duchowy.
Trzeba szukać, ale wierzyć, że i tak każda spowiedź jest wielką dla nas łaską.
hhh 11.09.2011 17:26
a o co chodzi z tą puszczalską w rodzinie hołowni? Podobno poleciała na jego kasię i dziecko sobie zrobiła, a hołownia odchodzi z mam talent, bo sie skandalu boi
x 22.08.2011 21:07
nowa plota ze Pan Hołownia się ozenil??? prawda to?
Asia 16.07.2011 02:38
To ten co z Mołek obściskiwał się nad soliną? o matko co ja widziałem, co oni wyrabiali, czy on ma już z nią dziecko?
kamil1995 29.06.2011 02:57
Pani Doroto Nowakowska. Nie wiem czy Pani to przeczyta, gdyż minęło już ponad 2 lata od Pani postu. Z przykrością mi to stwierdzić, ale żal mi Pani, bo taka miła osoba odsunęła się od Boga. Ale to wynika przede wszystkim z tych czasów, w których media kontrolują człowiekiem i wmawiają mu że w wiara w Boga to ciemnogród i liczą się tylko pieniądze oraz nauka. A Bóg daje cały czas znaki (ostatnio bardzo dużo), tylko nie każdy je widzi albo nie umie odczytać. Ale niech Pani wie, że Bóg czeka na Panią z miłością na powrót. Co do tematu i komentarzy, nie ma wątpliwości, źe człowieka dobrego i wierzącego zawsze będą atakować, poniżać i ośmieszać, i z czasem będzie się to nasilać aż do skończenia świata . Ludzie kochajcie ludzi, bo skoro nienawidzicie swojego brata którego widzisz, to co z Bogiem, którego nie widzisz.
A wiara w Boga, jak to Pani określiła, nie jest manipulacją tylko odwzajemnianiem miłości do ojca niebieskiego, który z miłością do nas dał nam życie. Mam nadzieje że spadną Pani klapki z oczu i zrozumie sens życia na ziemi (to się odnosi do wszystkich, u których hierarchię wartości wyznacza pieniądz lub własne ja, stawiając na końcu Boga lub Go całkowicie wykluczając). Przepraszam za niespójność tekstu, ale jest już noc i jestem śpiący i musiałem niezwłocznie odpisać.
Pozdrawiam wszystkich.
Kamil C.
pinia 26.06.2011 23:26
A podobno to gej! Wielki przyjaciel madzi mołek, co sobie tyłkiem karierę załatwia.
Alicja 02.06.2011 08:51
Zgadzam sie z Paulina! Ciesze sie ze chociaz jeden pozytywny komentarz przeczytalam. A jezeli mowa o "Mezczyznie" - to wlasnie tak powinien zachowywac sie prawdziwy mezczyzna (szkoda,ze takich jest naprawde juz nie wielu), ktory nie wstydzi sie Swoich pogladow, wiary, to wszystko robi z milosci i moralnosci chrzescijanskiej. W internecie ostatnio czyta sie same negatywne rzeczy, rzadko znajdzie sie cos tak pozytywnego, a jak juz sie znajdzie to trzeba to skomentawac i zbluzgac. Zamiast sie cieszyc, ze jest ktos kto jeszcze wierzy i daje nadzieje na "lepsze jutro". Szymon Holowni jest czlowiekiem normalnym bo potrafi sie bawic, smiac, zartowac i modlic. A ja mam taka wiare i nadzieje, ze kiedys tez znajde "taka" milosc (meza,ktory bedzie tak inteligentny tak zabawny i wierzacy). Pozdrawiam!
Happening po japońsku - artysta nakarmił gości swoimi genitaliami
(odsłon: +6811)