Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

2729 miejsce

Szymon Kołecki dla W24: Sport kształtuje ludzi

Srebrny medalista olimpijski Szymon Kołecki ubiega się o fotel prezesa Polskiego Związku Podnoszenia Ciężarów. W grudniowych wyborach jego rywalem będzie obecny prezes - Zygmunt Wasiela.

 / Fot. Dariusz BuczekW rozmowie podczas turnieju gali podnoszenia ciężarów Golden Barbell w Biłgoraju, Szymon Kołecki tłumaczy dlaczego stara się o fotel prezesa Polskiego Związku Podnoszenia Ciężarów. Opowiada także o samej dyscyplinie sportu i udziela wskazówek młodym ciężarowcom i sztangistkom.

Dariusz Buczek: Czym jest podnoszenie ciężarów?
Szymon Kołecki: Jest jednym z najlepszych, najważniejszych i najpiękniejszych sportów jakich mamy. Jest to piękna dyscyplina sportu.

Ubiega się pan o stanowisko prezesa Polskiego Związku Podnoszenia Ciężarów. Dlaczego?
Ubiegam się o stanowisko prezesa Polskiego Związku Podnoszenia Ciężarów przede wszystkim po to, żeby pomagać promować tą dyscyplinę sportu i rozwijać ją. A także pozyskiwać jak najszersze grono kibiców.

Jakie ma pan pomysły na uzdrowienie Polskiego Związku Podnoszenia Ciężarów?
To nie jest tak, że ja zamierzam kogoś uzdrawiać. Zamierzam tą dyscyplinę sportu rozwijać. Mam nadzieję, że tą ciężką pracą uda mi się to zrobić.

Jak pan zachęci młodych ludzi do podnoszenia ciężarów?
To jest na pewno dyscyplina dla wybranych. Trzeba mieć określone cechy charakteru i budowę anatomiczną. To jest sport, do którego trzeba mieć charakter, ale ten charakter jeszcze bardziej szlifuje i wzmacnia. Jest to sport dla indywidualistów, trzeba wiedzieć, jak dużo pracy i wytrwałości potrzeba, aby osiągnąć sukces. Ale każdy kto przetrwa tę drogę, będzie ciężarowcem lub sztangistką, naprawdę jako człowiek będzie bardzo mocny i niezłomny. Sport tak kształtuje ludzi.

Na chwile wróćmy do pana kariery. W sportowym CV widnieje "tylko" srebrny medal olimpijski. Dlaczego zabrakło złota?
Z różnych powodów, błędów, kontuzji. Na pewno miałem potencjał fizyczny żeby wygrać igrzyska olimpijskie nie jeden raz. Natomiast kilka błędów, które popełniłem w życiu, spowodowało, że ich nie zdobyłem.

Skąd się wziął pomysł zorganizowania zawodów podnoszenia ciężarów Golden Barbell w Biłgoraju?
Złożyło się na to wiele kwestii. Po pierwsze oczywiście promowanie dyscypliny. Drugie - sprawdzenie poziomu mojej organizacji, bo ubiegam się o funkcję prezesa Polskiego Związku Podnoszenia Ciężarów. A w przyszłym roku organizujemy mistrzostwa świata w podnoszeniu ciężarów w Warszawie. To było takie małe przetarcie, pod względem organizacji zawodów. Wiele rzeczy się nauczyłem i wiele rzeczy sprawdziłem, a także odkryłem swoje możliwości przy organizacji tych zawodów. A to zaprocentuje przy organizacji zawodów mistrzostw świata. Mam nadzieje, że będę już wtedy prezesem. I trzecia rzecz. Celowo przeprowadzono zawody w Biłgoraju. Chciałem, żeby władze Lubelskiego Związku Podnoszenia Ciężarów spojrzały na mnie nie tylko sportowca.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Zobacz także:

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.