Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

21399 miejsce

T. Love na koncercie we Wrocławiu

Po spotkaniu autorskim we wrocławskim Empiku Muniek Staszczyk wraz z zespołem zagrali koncert w klubie studenckim Alibi. Lokal pękał w szwach, a fani bawili się wyśmienicie.

1 z 11 Następne zdjęcie
Zdjęcie: Już od pierwszych chwil wejścia zespołu na scenę publiczność zaczęła się bawić. Fot. Anna Kusak
Już od pierwszych chwil wejścia zespołu na scenę publiczność zaczęła się bawić. Fot. Anna Kusak

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (10):

Sortuj komentarze:

Wcale nie zamierzam eksperymentować ;)

I na lampę przyjdzie kolej, ale nie wszystko naraz.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Ciekawe, czy jak Patryk zniszczy Ci elektronikę aparatu swoimi radami, czy zwróci Ci za sprzęt? Nie przyczepiaj żadnych wynalazków, bo napięcie na gorącym styku nie jest jedynym czynnikiem decydującym o bezpiecznej możliwości współpracy lampy z aparatem. Poza tym to drogi model aparatu i nie ma co eksperymentować. Lampy do canona są relatywnie w niskiej cenie. Warto odczekać i kupić dedykowaną canona. Nie ma pośpiechu. Ja mam dużo niższej klasy aparat i nie odważyłem się przyczepiać wynalazków. Wolałem poczekać i nazbierać na dedykowaną lampę.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Patryk, ale ja już chyba narazie w nic zainwestować nie mogę :(
Teraz kilka miesięcy ściskania pasa ;)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Sakwy, sakwy i jeszcze raz sakwy - musisz w nie zainwestować! nie tylko wpływają na mniejsze zużycie kręgosłupa (nie wisi ci to na szyi/ramieniu), obiektywy są zawsze pod ręką oraz łatwo jest je przenosić
w przypadku aparatu bez wbudowanej "lampy" warto zainwestować w jakąkolwiek lampę. Słyszałem że 5d toleruje napięcie na stopce do 250V !!!zanim jednak podepniesz jakiś wynalazek do niego zadzwon do serwisu canona i zapytaj - oni będą wiedzieć czy na pewno wytrzyma takie napięcie!!! jeśli to prawda to możesz spokojnie szukać na strychu lampy od przysłowiowego zenita albo kupić za ~50zł manualną lampę z regulacją siły błysku, obrotową głowicą, regulacją kąta błysku i innymi bajerami (ale bez automatyki)

ps. Jaaasne, przypadkiem trafiłaś na koncert ;]
ps2. iso 3200 wyglada nawet przyzwoicie pod warunkiem ze matryce masz nie wypaloną i jest choć odrobinę światła

Komentarz został ukrytyrozwiń

Podejść bliżej sceny dało się dosłownie na chwilę i to bez torby, bo nie było szans, więc przeciskając się musiałam trzymać aparat w górze nad głowami ludzi. Pech chciał, że akurat miałam zamocowaną swoją sigmę (która jak wiesz jest ciemna), torba z innymi obiektywami została z tyłu sali u znajomych. Drugi raz już nie podchodziłam, bo miałam serdecznie dość. Nie będę tez ukrywać, że tym razem nie zależało mi tak bardzo na zdjęciach, więc także na owym przeciskaniu się. Na koncert trafiłam zupełnie przypadkiem, w celach rozrywkowych. Przypadkiem tez miałam ze sobą sprzęt foto ;)

ISO było ustawione na 1600, czasów nie pamiętam, ale myślę, że gdzieś 1/60s
Masz Patryk rację, że mogę korzystać z dodatkowej opcji ISO 3200. Nie próbowałam tego jeszcze, ale na pewno przetestuję. Dzięki ;)

Komentarz został ukrytyrozwiń

ps. i robiłem zdjęcia na Kaziku (nie pamiętam czy 'kult' czy 'buldog') stojąc twarzą do sceny po prawej stronie są schodki i podwyższenie skąd się robi imho najlepsze zdjęcia

Komentarz został ukrytyrozwiń

To oświetlenie wygląda imho tragicznie - pamietam ze bylem na kilku koncertach w alibi i swiatlo bylo zawsze przepiekne! ps. nie dalo sie podejsc blizej sceny i uzyc tego Twojego fajnego jasnego obiektywu?
ps2. masz iso H (3200)
ps3. ostatnio miałem okazję robić zdjęcia takim aparatem jak Twój w koszmarnych warunkach oświetleniowych, bez lampy (zazwyczaj ratowało mnie "ISO H" 1/10-1/40s (dość ciemny obiektyw) i szeroki kąt) organizatorom imprezy (dla których robiłem zdjęcia) byli całkiem zadowoleni
(szkoda, że ostatnio ogarnął mnie brak czasu, chęci oraz niemoc twórcza :/)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Bogdanie, nie chciałabym się tutaj tłumaczyć, ale warunki do robienia zdjęć były bardzo kiepskie. Tłumy ludzi, których naprawdę bardzo ciężko było ominąć i gdziekolwiek się przecisnąć (Alibi jest to mały klub, na koncert takiego zespołu jak T. Love zbyt mały), do tego oświetlenie bardzo ciemne.

Niektórzy z fotografów się ratowali lampami. Ja tego nie robię, bo po pierwsze lampy nie posiadam, po drugie nie uważam za stosowne na takich imprezach świecić ludziom po oczach.

Serwis też dodatkowo rozwalił trochę zdjęcia.

Oczywiście Twoją krytykę jak najbardziej przyjmuje i dziękuję za komentarz :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Niestety jakość tych zdjęć nie jest zadowalająca...

Komentarz został ukrytyrozwiń

Fajnie ujęłaś Muńka na 4 zdjęciu. Lekko za wysoko skadrowane, ale wyraz twarzy piosenkarza sprawia, że zdjęcie podoba mi się. +

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.