Zaloguj

Zarejestruj się

Zaloguj przez Facebook

Wiadomości24 > Wydarzenia > Depesze agencyjne > T-Mobile Ekstraklasa: Lech - Korona 1:0. Obrońca daje 3 punkty

Pozycja materiału w rankingach:

15024 miejsce

Dział: Depesze agencyjne

Ocena: 0pkt

Oceń:

T-Mobile Ekstraklasa: Lech - Korona 1:0. Obrońca daje 3 punkty


Lech Poznań wygrał z Koroną Kielce 1:0. Bramkę na wagę 3 punktów zdobył Grzegorz Wojtkowiak.

Bramki: 1:0 Grzegorz Wojtkowiak (64-głową).

Żółta kartka - Lech Poznań: Hubert Wołąkiewicz, Dimitrije Injac. Korona Kielce: Vlastimir Jovanovic, Maciej Korzym, Paweł Sobolewski, Aleksandar Vukovic, Pavol Stano. Czerwona kartka za drugą żółtą - Korona Kielce: Maciej Korzym (90+2).

Sędzia: Robert Małek (Zabrze). Widzów 13 156.

Lech Poznań: Jasmin Buric - Marciano Bruma, Grzegorz Wojtkowiak, Hubert Wołąkiewicz (50. Marcin Kamiński), Luis Henriquez - Semir Stilic, Mateusz Możdżeń (59. Aleksander Tonew), Rafał Murawski, Dimitrije Injac, Siergiej Kriwiec (87. Kamil Drygas) - Artjom Rudniew.

Korona Kielce: Zbigniew Małkowski - Piotr Malarczyk (70. Tadas Kijanskas), Pavol Stano, Hernani, Tomasz Lisowski - Paweł Sobolewski, Vlastimir Jovanovic, Artur Lenartowski (46. Grzegorz Lech), Aleksandar Vukovic, Paweł Kaczmarek (79. Michał Zieliński) - Maciej Korzym.

Po dziewięciu meczach bez porażki piłkarze Korony znaleźli pogromcę. Znakomitą serię dotychczasowego lidera ekstraklasy przerwał Lech, któremu skromna wygraną zapewnił Grzegorz Wojtkowiak. Kielczanie tym samym podtrzymali niechlubną passę w meczach rozgrywanych w Poznaniu, gdzie przegrali sześć z siedmiu spotkań i nie strzelili żadnej bramki.

Zespół gości na lepszy wynik nie zasłużył, bowiem w stolicy Wielkopolski nic wielkiego nie pokazał. Przez niemal całą pierwszą połowę mecz toczył się pod dyktando gospodarzy, którzy starali się przede wszystkim przeszkadzać poznaniakom w grze i uważnie pilnować najskuteczniejszego snajpera ekstraklasy Artjoma Rudniewa. Nie byli w tym jednak do końca dokładni, bowiem Łotysz w 26 min. głową o mały włos, a pokonałby Zbigniewa Małkowskiego. Bramkarza Korony uratował słupek.

Kilka minut wcześniej Małkowski również miał szczęście, kiedy po strzale z rzutu wolnego Semira Stilicia piłka trafiła w poprzeczkę.

Komentarze: 0

odśwież

Maksymalnie 4000 znaków. (możesz jeszcze wpisać: 4000)

Reklama

Najpopularniejsze

Reklama
Copyright 2012 Wiadomosci24.pl
Realizacja serwisu: Gratka Technologie Sp. z o.o.