"Powoli", ponieważ możliwe, że drużyna wróci na "stare śmieci" w związku z imprezami przygotowanymi na Euro 2012.
"Ze stadionem jest jak z butami do grania. Mam korki, w których gram. One wraz z upływem czasu zużywają się, pojawiają się na rynku nowe modele" - pisze na
swoim blogu Sebastian Mila, kapitan wrocławskiej drużyny. - "Mimo to dalej gram w starych i przyzwyczajam się do nich. Są rozbite i nigdy mnie nie zawodzą. Te nowe można tak samo rozbić, dopasować i przyzwyczaić się do nich. Podobnie jest teraz z przeprowadzką Śląska na nowy stadion. To tak, jakbyśmy zmieniali korki".
Stadion piłkarski we Wrocławiu przy ulicy Oporowskiej powstał w latach 20. XX wieku. Najpierw wybudowano boisko piłkarskie z bieżnią lekkoatletyczną, a parę lat później dobudowano murawę na wale ziemnym.
- Może i jest stary, ale za to ma klimat - mówi Jarek, jeden z kibiców Śląska Wrocław. - Już jako małe dziecko przychodziłem tu z ojcem oglądać mecze.
Oporowska zostanie zapamiętana ze wspaniałych opraw kibiców, którzy już szykują mocny akcent na pożegnanie się ze stadionem.
- Zapewnimy wyjątkową oprawę na miarę pożegnania - zapewnia Przemysław Piwowarski, prezes Stowarzyszenia Wielki Śląsk. - Szczegółów nie mogę zdradzić, bo to tajemnica i niespodzianka.
Stadion na Oporowskiej nie pójdzie jednak w zapomnienie gdyż został wybrany jako oficjalny obiekt treningowy na Euro 2012.
Do Wiadomości24 możesz dodać własny tekst, wideo lub zdjęcia. Tylko tu przeczyta Cię milion.