Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

11323 miejsce

„Ta palma ma sucho” czyli asertywność po polsku

Najnowsza „egipska” reklama IKEA skłoniła mnie do przemyśleń na temat asertywności Polaków. W spocie reklamowym teściowa Kleopatry (matka Antoniusza) krytykuje tron synowej.

Stopklatka z reklamy IKEA "Ty tu urządzisz" / Fot. TinellaKleopatra słucha monologu teściowej unikając odpowiedzi. Czy to przejaw lenistwa czy asertywności? Jak reagują Polacy wystawieni na krytykę rodziny, znajomych, szefa?

Reklama IKEA pokazuje stereotyp teściowej, ale na przykład w moim przypadku w identyczny sposób krytykuje mnie własna rodzicielka, więc problem wydaje mi się nieco szerszy. Oto „stół jest niedobry, bo ma rogi, przy dziecku powinnam raczej owalny kupić”, z kolei w przedpokoju „buty stoją na podłodze, powinnam mieć szafkę taką jak Krysia”. Krytyka nie dotyczy tylko mebli („ten makaron jest za twardy, powinnaś inny kupować na bazarku”, „ten płaszcz jest brzydki, mam nadzieję, że masz paragon, bo powinnaś go zwrócić”). Przykładów można mnożyć oczywiście wiele i na pewno każdy z nas ma tu coś z własnego podwórka do dodania.

Sprawa, którą chcę tu opisać, nie dotyczy jednak samego zjawiska krytyki, co naszej reakcji na nią. Kleopatra w reklamie Ikei milczy, nie wiemy, czy unika odpowiedzi, czy w taki sposób realizuje swoją wolę. Takie „puszczanie uwag mimo uszu” to chyba najwygodniejsza i często skuteczna reakcja na krytykę, chroni przecież przed otwartą wojną, ale czy jest to zachowanie asertywne?

Słówko „asertywność” zrobiło w Polsce karierę w latach 90., wcześniej było praktycznie nieznane. Nagle jak grzyby po deszczu zaczęły pojawiać się warsztaty i kursy asertywności, każdy pragnął być asertywny w pracy, domu, w związku. Jednak prawdopodobnie do tej pory przeciętny Polak zapytany o to, czym jest asertywność, będzie mieć poważne problemy z odpowiedzią. Kojarzy się to z odmawianiem, mówieniem „nie” w sposób, który nie urazi drugiej strony. Wikipedia asertywność definiuje jako: „posiadanie i wyrażanie własnego zdania oraz bezpośrednie wyrażanie emocji i postaw w granicach nie naruszających praw i psychicznego terytorium innych osób oraz własnych, bez zachowań agresywnych, a także obrona własnych praw w sytuacjach społecznych.”

Zobacz także:

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (3):

Sortuj komentarze:

No może rzeczywiście nieco się zapędzilam w generalizacjach:) jak pomyślę o kierowcach i chamstwie to też mi się wydaje że może co poniektórzy są zanadto "asertywni"...

Swoją drogą mam wrażenie, że polska asertywność w znaczeniu chamowatosci wzrasta wraz z ilością pieniędzy - wystarczy spojrzeć, jakie samochody parkują na miejscach dla niepełnosprawnych...

Komentarz został ukrytyrozwiń

tekst napisany zgrabnie i generalnie jest interesująco, ale mnie osobiście drażni, kiedy w paru zdaniach ktoś chce ferować wyroki na temat ogółu, w tym wypadku wszystkich Polaków. Ja mam np. inne obserwacje, wg nich Polacy są nie tyle nieasertywni co zwyczajnie chamscy, chamowaci. Prędzej taki napyskuje na temat swoich racji niż zwiesi głowę i w ciszy zrobi co ma zrobić.
i co teraz?:)

Komentarz został ukrytyrozwiń

"...człowiek asertywny jest pewny siebie i swoich racji,..".

:) najbardziej asertywni sa więc polscy kierowcy na promilach, z wystawionym środkowym palcem.

Przepraszam, nie mogłam sie oprzeć...

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.