Pozycja materiału w rankingach:
Scenariusz: kobieta niedbale podrzuca nóż kuchenny, obraca się, łapie go, podskakuje, zawisa w powietrzu, by potem ze zwinnością supermana szatkować pomarańczę, uzyskując świeży sok.
Efektem jest sok Cappy, którego to reklama od kilku tygodni atakuje mnie w telewizji. Scena jest bardzo widowiskowa i dynamiczna. Potem - niczym w "Matriksie" - czas zwalnia, a prawa fizyki przestają istnieć. W reklamie pojawiają się dzieci, które podziwiają zaskakującą zręczność swojej mamy, przygotowującej, w tak atrakcyjny sposób, świeży sok na śniadanie.Zobacz także:
Artykuły
(113)
Galerie
(12)
Średnia ocen
(4.31)
Wiek: 54 | Miejscowość: Kluczbork | Kraj: Polska
O mnie: podobno niegłupi facet ciekawy świata, unikat urodzony w Sopocie (gdzie od 53 lat nie ma już porodówki)
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
Jan Nowaczek 09.05.2009 14:58
Czepiacie się. Mi się ta reklama spodobała od pierwszego wejrzenia. Jest naprawdę dobrze zrobiona, dynamiczna i z punktu widzenia marketingowego bardzo dobra i pomysłowa.
I jakoś nie doszukuję się w niej na siłę zachęty dla dzieciaków do siekania nożami.
Wojciech Arciszewski 09.05.2009 11:35
wysłalem protest do właściciela marki Cappy,
Coca-Coli Poland
podaje zainteresownym link
http://www.cocacola.com.pl/kontakt.aspx
Wojciech Arciszewski 09.05.2009 11:30
Akcje reklamowe kierowane do dzieci to szeroki temat. Ohydne są np te w stylu
"Jezeli Twoja mama Cie kocha to kupi Ci baton *** "
Lecz w opisanej powyżej poszli za daleko, to tak jakby pokazywac fajną zabawę z zakładaniem sobie na głowę plastykowych worków.
Jadwiga Kowalczyk 09.05.2009 08:04
No własnie - bodźce podprogowe!
Znakomita wiekszość reklam, prócz idiotyzmów niesie to zagrożenie, ktore gdzies tam sie kumuluje i może w sprzyjających okolicznosciach wydac zatrute owoce.
Natalia Bardzik 08.05.2009 23:03
No niestety bodźce wysyłane dzieciom podprogowo w reklamach tworzą z nich nie tylko idealnych konsumentów, ale mogą również powodować zagrożenia, takie jak opisane powyżej. Słuszne spostrzeżenie.
BARBARA Romer Kukulska 08.05.2009 17:26
O niech to dunder świśnie. Oczywiście, że dzieci żyją reklamami. Znają je na pamięć. Potrfia w szczegółach naśladować i parodiować. Nawet był kiedyś taki zakład w programie TV. Ale wzorzec postępowania. ;))) jasny gwont.
Wojtku, Bij na alarm. by tę reklamę natychmiast zmieniono. Ładny mieliby proces w stylu amerykańskim, gdyby rzeczywiście się coś stało.
Anna Koralun 08.05.2009 14:09
Absolutny plus.
Reklama przerażająca. Tylko się zastanawiam, czy zachęciła mnie do zakupu tegoż soku.
Autor usunął profil 08.05.2009 12:57
Szanowny autorze
Duży plus za ten sygnał ostrzegawczy, z którym autor pragnie się podzielić i za odwagę w zasygnalizowaniu problemu, że dzieci mogą zrobić sobie krzywdę, naśladując....Reklama o której jest mowa jest dla mnie idiotyczna, ale która reklama nie jest taka. Jak zawsze ładne opakowanie a w środku czasami nie do zjedzenia. Pamiętamy wszyscy czekoladki, którym doprawiono skrzydełka i ulatywały one do nieba, albo ta reklama (której nie bylo w mediach) pewnej firmy produkującej sprzęt spawalniczy, której produkt (spawarka) orbitował w przestrzeni kosmicznej i udawał, że jest na równi z ciałami niebieskimi. Jak wszystko i ta dziedzina ma swoje racje. Trzeba za wszelką cenę sprzedać towar. Z pośród wielu sposobów wybrano chyba najprostszą drogę: uderzyć w najniższy instynkt. To chwyta. Ale gdzie są granice? Rozszerza je i kurczy zarazem - ZYSK.
Autor usunął profil 08.05.2009 11:54
Upss... to pisał Pan a nie Pani :) Przepraszam.
Autor usunął profil 08.05.2009 11:52
Nie, nie czepia się Pani, tylko i tak w miarę delikatnie pisze o tym, co inni dużo ostrzej oceniają (rozmawiałyśmy właśnie w gronie koleżanek o tej reklamie).
Bo trzeba dodać, że nóż jest przez chwilę pokazywany w konwencji nawiązującej do horroru i szkoda, że jeszcze mamuśka nie szatkuje nim dojrzałego pomidora. Twórcy reklam uciekają się do najgorszych sposobów reklamowania towarów i nie obchodzi ich, że oglądają je dzieci. Obchodzi zresztą, ale obojętne im jest jak taka reklama oddziałuje na malca.