Facebook Google+ Twitter

Ta reklama mnie przeraża

Scenariusz: kobieta niedbale podrzuca nóż kuchenny, obraca się, łapie go, podskakuje, zawisa w powietrzu, by potem ze zwinnością supermana szatkować pomarańczę, uzyskując świeży sok.

http://www.cappy.pl/pl_PL/pages/index.html / Fot. Coca Cola.Efektem jest sok Cappy, którego to reklama od kilku tygodni atakuje mnie w telewizji. Scena jest bardzo widowiskowa i dynamiczna. Potem - niczym w "Matriksie" - czas zwalnia, a prawa fizyki przestają istnieć. W reklamie pojawiają się dzieci, które podziwiają zaskakującą zręczność swojej mamy, przygotowującej, w tak atrakcyjny sposób, świeży sok na śniadanie.

A mnie ta reklama przeraża. Skoro występują w niej dzieci, to automatycznie spora gromada ich równolatków będzie się z nią utożsamiać. Zapewne taki cel mieli twórcy reklamy: niech dzieci domagają się od swoich mam takiego wspaniałego soku.Ale wykazali się nieodpowiedzialnością.

Zapomnieli, że inwencja dziecięca nie zna granic. Dzieci mogą chcieć powtórzyć numer z podrzucanym pod kuchenny sufit nożem lub szatkować w locie pomarańcze. A wówczas zamiast soku może się polać coś zupełnie innego.

Powie ktoś, że się czepiam, szukam dziury w całym. Moje doświadczenie rodzicielskie wysłało mi jednak sygnał ostrzegawczy. I po prostu chciałem się nim podzielić.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (10):

Sortuj komentarze:

Czepiacie się. Mi się ta reklama spodobała od pierwszego wejrzenia. Jest naprawdę dobrze zrobiona, dynamiczna i z punktu widzenia marketingowego bardzo dobra i pomysłowa.
I jakoś nie doszukuję się w niej na siłę zachęty dla dzieciaków do siekania nożami.

Komentarz został ukrytyrozwiń

wysłalem protest do właściciela marki Cappy,
Coca-Coli Poland

podaje zainteresownym link
http://www.cocacola.com.pl/kontakt.aspx

Komentarz został ukrytyrozwiń

Akcje reklamowe kierowane do dzieci to szeroki temat. Ohydne są np te w stylu
"Jezeli Twoja mama Cie kocha to kupi Ci baton *** "
Lecz w opisanej powyżej poszli za daleko, to tak jakby pokazywac fajną zabawę z zakładaniem sobie na głowę plastykowych worków.

Komentarz został ukrytyrozwiń

No własnie - bodźce podprogowe!
Znakomita wiekszość reklam, prócz idiotyzmów niesie to zagrożenie, ktore gdzies tam sie kumuluje i może w sprzyjających okolicznosciach wydac zatrute owoce.

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 08.05.2009 23:03

No niestety bodźce wysyłane dzieciom podprogowo w reklamach tworzą z nich nie tylko idealnych konsumentów, ale mogą również powodować zagrożenia, takie jak opisane powyżej. Słuszne spostrzeżenie.

Komentarz został ukrytyrozwiń

O niech to dunder świśnie. Oczywiście, że dzieci żyją reklamami. Znają je na pamięć. Potrfia w szczegółach naśladować i parodiować. Nawet był kiedyś taki zakład w programie TV. Ale wzorzec postępowania. ;))) jasny gwont.
Wojtku, Bij na alarm. by tę reklamę natychmiast zmieniono. Ładny mieliby proces w stylu amerykańskim, gdyby rzeczywiście się coś stało.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Absolutny plus.
Reklama przerażająca. Tylko się zastanawiam, czy zachęciła mnie do zakupu tegoż soku.

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 08.05.2009 12:57

Szanowny autorze

Duży plus za ten sygnał ostrzegawczy, z którym autor pragnie się podzielić i za odwagę w zasygnalizowaniu problemu, że dzieci mogą zrobić sobie krzywdę, naśladując....Reklama o której jest mowa jest dla mnie idiotyczna, ale która reklama nie jest taka. Jak zawsze ładne opakowanie a w środku czasami nie do zjedzenia. Pamiętamy wszyscy czekoladki, którym doprawiono skrzydełka i ulatywały one do nieba, albo ta reklama (której nie bylo w mediach) pewnej firmy produkującej sprzęt spawalniczy, której produkt (spawarka) orbitował w przestrzeni kosmicznej i udawał, że jest na równi z ciałami niebieskimi. Jak wszystko i ta dziedzina ma swoje racje. Trzeba za wszelką cenę sprzedać towar. Z pośród wielu sposobów wybrano chyba najprostszą drogę: uderzyć w najniższy instynkt. To chwyta. Ale gdzie są granice? Rozszerza je i kurczy zarazem - ZYSK.

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 08.05.2009 11:54

Upss... to pisał Pan a nie Pani :) Przepraszam.

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 08.05.2009 11:52

Nie, nie czepia się Pani, tylko i tak w miarę delikatnie pisze o tym, co inni dużo ostrzej oceniają (rozmawiałyśmy właśnie w gronie koleżanek o tej reklamie).
Bo trzeba dodać, że nóż jest przez chwilę pokazywany w konwencji nawiązującej do horroru i szkoda, że jeszcze mamuśka nie szatkuje nim dojrzałego pomidora. Twórcy reklam uciekają się do najgorszych sposobów reklamowania towarów i nie obchodzi ich, że oglądają je dzieci. Obchodzi zresztą, ale obojętne im jest jak taka reklama oddziałuje na malca.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.