Facebook Google+ Twitter

Tadeusz Bartoś: celibat jest nieludzki

Były duchowny opowiada jak w ramach obowiązującego w KK systemu władzy ukrywana jest prawda o pedofilii oraz o niedojrzałości emocjonalnej duchownych, skazanych na celibat. "Jeśli ktoś wychował dzieci, ma jedną żonę, potrafi utrzymać siebie i rodzinę [...]jest w miarę poukładanym człowiekiem. I właśnie tacy ludzie powinni pełnić funkcje w Kościele" – twierdzi prof. Tadeusz Bartoś, filozof i teolog.

http://www.newsweek.pl/artykuly/sekcje/newsweek_polska/tadeusz-bartos--celibat-jest-nieludzki,55625,1

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (3):

Sortuj komentarze:

Re: @Isabella Degen
Celibat to zaledwie jedno z wielu postanowień, które utrudniają ludziom nawiązanie szczerej i osobistej więzi z Bogiem.
Innym takim postanowieniem jest chociażby podział wiernych na klasę kleru i laikatu.
Szare obok czarnego wydaje się być białym; dlatego moim zdaniem sam celibat jako kryterium oceny jakiegokolwiek wyznania może okazać się niewystarczający.
Warto zatem przeanalizować zarówno głoszone w danym wyznaniu nauki w świetle Biblii, jak i przyjrzeć się ich naturalnej "emanacji" w postaci uczynków wyznawców. Chociażby: neutralności politycznej, braterstwu ponad różnicami rasowo-narodowymi, osobistemu zaangażowaniu wiernych w ewangelizację itp. itd.
A kto szuka, ten znajduje... (Mat 7:7 > http://biblia.apologetyka.com/read/?numbered=1&strongs=1&format=0&q=Mat+7%3A7&bible=bw&bible=bgn&bible=ns&showrefs=0&polish=1&footnotes=0 )

Komentarz został ukrytyrozwiń

I to jest prawda, dlatego popieram kościół ewangielicki w którym nie ma celibatu.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Celibat (bezżenność) to po prostu stan cywilny, w którym każdy z nas jest lub przynajmniej przez czas jakiś był...
Można więc rzec, że to jak najbardziej "ludzki" stan, chociaż przejściowy. :-)
Oczywiście, p. Bartosiowi chodziło o coś innego - o stawianie wymogu obowiązkowego celibatu ludziom, którzy chcieliby służyć Bogu w ponadprzeciętnej mierze.
Ramy komentatorskie są zbyt wąskie, by odnieść się do całego tła historycznego, z którego takowy wymóg wypłynął.
Pokrótce: dobrowolnie obrana (na krócej lub dłużej) bezżenność przynosi określone korzyści tym, którzy ją obrali; nie jest oczywiście biblijnie uzasadnionym warunkiem zachowania świętości czy uzyskania wybawienia.
Celibat przymusowy, tj. jako reguła dla wszystkich duchownych KRzK, owocuje tysiącami mężczyzn, którzy prowadzą podwójne życie, sami cierpią emocjonalnie oraz skazują na podobne cierpienia kobiety będące ich nieoficjalnymi partnerkami, a nieślubne dzieci - na wychowanie bez ojca. Niektórzy uważają też, że wśród owoców celibatu są zboczenia seksualne; jeśli nie myli się cytowany w artykule H. Küng - także molestowanie nieletnich.
Warto pamiętać biblijną regułę (Mt 7:20), że owoce świadczą o tym, czy drzewo było zdrowe, czy nie.
Niektóre inne komentarze na temat: > http://fakty.interia.pl/prasa_przewodnik_katolicki/news/news/zniesc-celibat-naiwne-rozwiazanie/komentarze,1257318,2,20296279,2,3#c20296279 > http://fakty.interia.pl/prasa_przewodnik_katolicki/news/news/zniesc-celibat-naiwne-rozwiazanie/komentarze,1257318,1,20395013,3,3#c20395013

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.