Facebook Google+ Twitter

Tadeusz Mazowiecki uhonorowany Nagrodą Viadriny 2009

Nagroda Viadriny to wyróżnienie przyznawane przez Europejski Uniwersytet Viadrina za szczególny wkład w polsko-niemieckie pojednanie. W miniony poniedziałek, 30 listopada 2009 r., uroczystość odbyła się już po raz jedenasty.

Choć ostatnio układa nam się z Niemcami lepiej niż kiedykolwiek wcześniej, to jednak polsko-niemieckie relacje to wciąż bardzo delikatna materia. Wystarczy, że jedna ze stron ją delikatnie naciągnie, naderwie i znów trzeba naprędce łatać, cerować, zszywać. Tym bardziej więc na uznanie zasługują ludzie, którzy nie tylko niezmordowanie odczarowują wzajemne uprzedzenia i stereotypy, ale i pracują nad powstawaniem nowych, silnych więzi między dwoma narodami. To politycy, publicyści, działacze społeczni. I właśnie pracę i zaangażowanie takich ludzi nagradza co roku Europejski Uniwersytet Viadrina we Frankfurcie nad Odrą - swoją drogą uniwersytet, którego 2/3 studentów pochodzi z Polski i Niemiec.

Na chwilę przed rozpoczęciem uroczystości. / Fot. Katarzyna GrzelakowskaWśród dotychczasowych laureatów nagrody znaleźli się m.in.: wybitny tłumacz literatury polskiej Karl Dedecius, publicysta Adam Michnik, laureat literackiej Nagrody Nobla Günter Grass oraz były ambasador RP w Niemczech Janusz Reiter. Tym razem, w 20. rocznicę demokratycznych przemian w Europie, prestiżowe wyróżnienie oraz premię w wysokości 2,5 tys. euro przyznano byłemu polskiemu premierowi Tadeuszowi Mazowieckiemu.

Auditorium Maximum - miejsce wręczenia nagrody. / Fot. Katarzyna GrzelakowskaUroczystość rozpoczęła się przed południem w uniwersyteckiej auli Auditorium Maximum. Po krótkim powitaniu rektora Viadriny dr. Guntera Pleugera i przemowie Jürgena Vietiga, przewodniczącego Kuratorium Stowarzyszenia na rzecz Wspierania Uczelni, laudację wygłosił ostatni minister spraw zagranicznych NRD, a obecnie polityk SPD, Markus Meckel.

- Dzięki Pańskiej politycznej dalekowzroczności i otwartości na kompromisy - zwrócił się Meckel do byłego polskiego premiera - udało się wreszcie Polakom i Niemcom rozszerzyć granice działania o to, co do tej pory zdawało się być nieważne oraz osiągnąć cele, które dotąd były pomijane.

Tym samym polityk niemiecki nawiązał do roli, jaką rząd Mazowieckiego odegrał w uregulowaniu praw mniejszości niemieckiej w Polsce - mniejszości, która w Polsce Ludowej oficjalnie „nie istniała”. Meckel przypomniał również o honorowym zachowaniu rządu Mazowieckiego, kiedy to w 1989 r., wbrew obowiązującym z NRD umowom, nie odesłano z powrotem do Niemiec 6 tys. enerdowskich uciekinierów. Również społeczeństwo polskie pospieszyło wtedy solidarnie z pomocą. Tadeusz Mazowiecki odniósł się do tego faktu w swoim późniejszym przemówieniu.

- Pomagaliśmy z dwóch powodów. Po pierwsze wszyscy mieliśmy świadomość, co stanie się z tymi ludźmi, jeżeli zostaną odesłani z powrotem do NRD. Po drugie był to gest wdzięczności społeczeństwa polskiego wobec Niemców za otrzymaną w czasie stanu wojennego pomoc, za paczki z żywnością.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.