Zaloguj

Zarejestruj się

Zaloguj przez Facebook

Wiadomości24 > Styl życia > Podróże > Tadżykistan: w kierunku imperium Czyngis-chana

Pozycja materiału w rankingach:

12077 miejsce

Dział: Podróże

Ocena: 0pkt

Oceń:

Tadżykistan: w kierunku imperium Czyngis-chana


Wrażenia z pobytu w Tadżykistanie. Więcej - oczywiście na www.cypis.pl w dziale relacje z podróży. Zapraszam również do galerii zdjęć.

Samochody w górach. Fot. Cyprian Pawlaczyk / Fot. Cyprian PawlaczykSłów kilka o Tadżykistanie.

Tadżykistan to kolejna maleńka (jak na sowieckie standardy) republika. Specyficzne państewko położone bardzo wysoko. Właściwie cały Tadżykistan to wysokie góry.

Administracyjnie państwo składa się jakby z dwóch części – Tadżykistanu i GBAO
(w rozwinięciu „Gorno Badakszan Awtonomicznyj Oblast”, czyli Autonomiczny Okręg Górnego Badakszanu, przez miejscowych zwanego po prostu Pamir).

My wjeżdżamy od Kirgizji właśnie do GBAO, główna droga prowadzi przez przełęcz Kyzył Art leżącą na wysokości 4280 m n.p.m. Już ta pierwsza liczba mówi sporo o Tadżykistanie, a jest to przecież zwykła droga dojazdowa. Wkoło mamy szczyty sięgające zdecydowanie wyżej. Nasza wizyta zaczyna się niespecjalnie – dokuczają nam dolegliwości nazywane „chorobą wysokościową”. Ciśnienie i temperatura poleciały ostro w dół, napadało śniegu, a my nie mieliśmy gdzie się ewakuować. Toteż każde z nas na swój sposób musiało początek pobytu odchorować.

Przekroczenie granicy jest dużo prostsze niż w przypadku innych republik. Formalności jest dużo mniej, za to sporo opłat. Przede wszystkim wybierając się do GBAO należy pamiętać o stosownym pozwoleniu, które wyrabia się albo w ambasadzie razem z wizą (wtedy jest to dodatkowa pieczątka w paszporcie) albo przez biuro podróży (niewielki druczek), np. w Kirgizji.

Lokalna ludność, a także przedstawiciele władzy, również są bardzo sympatyczni i przyjaźnie nastawieni do turystów, których jest tutaj z roku na rok coraz więcej. My sami spotykamy Ukraińców i Niemców podczas naszej podróży. Infrastruktura turystyczna co ciekawe istnieje, aczkolwiek oferowany standard wymaga przyzwyczajenia.Samochód na bezdrożach. Fot. Cyprian Pawlaczyk / Fot. Cyprian Pawlaczyk
Dziewiczy krajobraz. Fot. Cyprian Pawlaczyk / Fot. Cyprian Pawlaczyk Fot. Cyprian Pawlaczyk / Fot. Cyprian Pawlaczyk

Zobacz także:

Cyprian Pawlaczyk OFFline profil autora

Autor: Cyprian Pawlaczyk

Napisz do autora

Artykuły (8) Galerie (0) Średnia ocen (4.93)

Miejscowość: Koziegłowy | Kraj: Polska

O mnie: Urodziłem się już jakiś czas temu na Śląsku. Mieszkam sobie to tu, to tam - najczęściej bywam w Stolicy (Warszawa), ale regularnie kursuję między Chorzowem a Koziegłowami. Jestem trzeźwo stąpającym po świecie marzycielem. Jestem włóczykijem - tak... więcej

Ostatnie artykuły autora:

Pozycja autora w rankingach:

Komentarze: 1

Sortuj komentarze:

Janina Bieleńko 08.07.2010 09:09

Ocena: Ocena pozytywna 67 Ocena negatywna 50

Bardzo dobre zdjęcia. Pooglądałam także stronę www. cypisek . pl i jedyne, co mogę powiedzieć, to fakt, że zazdroszczę takich podróży, takich widoków i takich fotograficznych zdobyczy. Będę tu zaglądać po następne fotorelacje z tych niesamowitych miejsc, które odwiedzasz i fotografujesz. Pozdrawiam, J.

Komentarz został ukrytyrozwiń

odśwież

Maksymalnie 4000 znaków. (możesz jeszcze wpisać: 4000)

Reklama

Najpopularniejsze

Reklama
Copyright 2012 Wiadomosci24.pl
Realizacja serwisu: Gratka Technologie Sp. z o.o.