Facebook Google+ Twitter

Tadżykistan: w kierunku imperium Czyngis-chana

Wrażenia z pobytu w Tadżykistanie. Więcej - oczywiście na www.cypis.pl w dziale relacje z podróży. Zapraszam również do galerii zdjęć.

Samochody w górach. Fot. Cyprian Pawlaczyk / Fot. Cyprian PawlaczykSłów kilka o Tadżykistanie.

Tadżykistan to kolejna maleńka (jak na sowieckie standardy) republika. Specyficzne państewko położone bardzo wysoko. Właściwie cały Tadżykistan to wysokie góry.

Administracyjnie państwo składa się jakby z dwóch części – Tadżykistanu i GBAO
(w rozwinięciu „Gorno Badakszan Awtonomicznyj Oblast”, czyli Autonomiczny Okręg Górnego Badakszanu, przez miejscowych zwanego po prostu Pamir).

My wjeżdżamy od Kirgizji właśnie do GBAO, główna droga prowadzi przez przełęcz Kyzył Art leżącą na wysokości 4280 m n.p.m. Już ta pierwsza liczba mówi sporo o Tadżykistanie, a jest to przecież zwykła droga dojazdowa. Wkoło mamy szczyty sięgające zdecydowanie wyżej. Nasza wizyta zaczyna się niespecjalnie – dokuczają nam dolegliwości nazywane „chorobą wysokościową”. Ciśnienie i temperatura poleciały ostro w dół, napadało śniegu, a my nie mieliśmy gdzie się ewakuować. Toteż każde z nas na swój sposób musiało początek pobytu odchorować.

Przekroczenie granicy jest dużo prostsze niż w przypadku innych republik. Formalności jest dużo mniej, za to sporo opłat. Przede wszystkim wybierając się do GBAO należy pamiętać o stosownym pozwoleniu, które wyrabia się albo w ambasadzie razem z wizą (wtedy jest to dodatkowa pieczątka w paszporcie) albo przez biuro podróży (niewielki druczek), np. w Kirgizji.

Lokalna ludność, a także przedstawiciele władzy, również są bardzo sympatyczni i przyjaźnie nastawieni do turystów, których jest tutaj z roku na rok coraz więcej. My sami spotykamy Ukraińców i Niemców podczas naszej podróży. Infrastruktura turystyczna co ciekawe istnieje, aczkolwiek oferowany standard wymaga przyzwyczajenia.Samochód na bezdrożach. Fot. Cyprian Pawlaczyk / Fot. Cyprian Pawlaczyk

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (1):

Sortuj komentarze:

Bardzo dobre zdjęcia. Pooglądałam także stronę www. cypisek . pl i jedyne, co mogę powiedzieć, to fakt, że zazdroszczę takich podróży, takich widoków i takich fotograficznych zdobyczy. Będę tu zaglądać po następne fotorelacje z tych niesamowitych miejsc, które odwiedzasz i fotografujesz. Pozdrawiam, J.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.