Facebook Google+ Twitter

Tajemnica morderstwa sprzed 20 lat rozwiązana

  • Źródło: Dziennik Bałtycki
  • Data dodania: 2006-12-19 07:50

Gerard P. z Gdyni ma obecnie 65 lat. Pod koniec września 1986 roku zabił swoją żonę, gdy oznajmiła mu, że odchodzi do innego. Od tamtej pory nikt nie był mu w stanie udowodnić tej zbrodni. Do czasu. Sprawą zajęło się "Archiwum X" z Komendy Wojewódzkiej Policji w Gdańsku. To już trzeci sukces policjantów z tego wydziału.

17 października 1986 roku gdyńscy milicjanci znaleźli zwłoki 36-letniej Barbary P. na jednej z miejskich łąk. Kobieta zaginęła trzy tygodnie wcześniej. Jak się okazało w toku śledztwa, gdynianka została uduszona, a jej ciało przeciągnięto z asfaltowej drogi w krzaki. Wkrótce odnaleziono też jej samochód. Był zaparkowany w miejscu zamieszkania kochanka Barbary P. Mimo wielu śladów, jakie pozostawił na jej ciele, a także w samochodzie morderca przez wiele lat nie udawało się go odnaleźć. Przełom przyszedł jednak niedawno. Do akcji wkroczyli funkcjonariusze z pomorskiego "archiwum x", którzy przy użyciu najnowocześniejszych technik śledczych, a także bogatsi o nowe zeznania świadków, odnaleźli jej kata.
- Z zabezpieczonych przed dwudziestu laty na miejscu zbrodni śladów biologicznych udało nam się wyizolować DNA sprawcy. Poza tym przesłuchaliśmy ponownie wielu świadków i to oni rzucili nowe światło na tamte wydarzenia. To wszystko dało nam pewność, że za morderstwem ukrywa się Gerard P., mąż ofiary - wyjaśnia nadkomisarz Janusz Skosolas, szef pomorskiego "archiwum X".
Policjanci ustalili, że to właśnie Gerard P., jako jedyny miał motyw, aby zabić. Tego feralnego dnia żona oznajmiła mu bowiem, że ma zamiar odejść do swojego kochanka.
Mimo bezspornych dowodów jego winy, nie przyznaje się jednak do morderstwa. Jak mówią funkcjonariusze prowadzący śledztwo, człowiek ten pozbawiony jest właściwie wyższych uczuć. Wielokrotnie karany alkoholik wypiera się wszystkiego. Także tego, że w 2001 roku próbował zabić swoją córkę. Za ten czyn odsiaduje obecnie wyrok sześciu lat pozbawienia wolności w więzieniu w Czarnem. W maju przyszłego roku jego kara miała dobiec końca.
- Sąd Rejonowy w Gdyni wystąpił o tymczasowe aresztowanie Gerarda P. Dzięki temu nie ma niebezpieczeństwa, że wyjdzie on na wolność. W przeciwnym razie mógłby opuścić więzienie właściwie w każdej chwili, na przykład za dobre sprawowanie - dodaje nadkomisarz Skosolas.
65-letniemu obecnie Gerardowi P. za morderstwo sprzed lat grozi teraz od ośmiu lat pozbawienia wolności do dożywocia.

Sukcesy "Archiwum X"

Pomorskie "Archiwum X", czyli zespół ds. nie wykrytych zabójstw i innych przestępstw przy wydziale dochodzeniowo-śledczym KWP powstał w ubiegłym roku. Na razie na swoim koncie ma trzy rozwiązane sprawy zabójstw. Pierwszym sukcesem wydziału było zatrzymanie sprawców brutalnego zabójstwa słupskiej aptekarki sprzed 16 lat. Miesiąc temu policjanci ujęli z kolei Ryszarda L., gdańszczanina który siedem lat temu zamordował w Gdyni 44-letniego mężczyznę. W kolejce czeka jeszcze około setki nie wyjaśnionych morderstw i innych przestępstw sprzed lat. Kolejna zagadka ma zostać rozwiązana na początku przyszłego roku.

SMS

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.