Facebook Google+ Twitter

Tajemnica śmierci Kim Dzong Ila. Dyktator nie umarł w pociągu?

Oficjalna wersja dotycząca śmierci Kim Dzong Ila może okazać się kłamstwem propagandowym reżimu w Phenianie. Do takiego wniosku doszli eksperci południowokoreańskich służb wywiadowczych.

Wierząc oficjalnym zapewnieniom władz w Phenianie, Kim Dzong Il zmarł w sobotę na zawał serca spowodowany "wielkim psychicznym i fizycznym obciążeniem". Zmarły dyktator rządził Koreą Północną przez blisko dwie dekady. W chwili śmierci miał 69 lat. / Fot. Viajar24h.com/Flickr.com/You are free: to Share - to copy, distribute and transmit the work; to Remix - to adapt the work; to make commerciZaledwie kilka dni minęło od śmierci Kim Dzong Ila, a światło dzienne ujrzały już pierwsze rewelacje na temat tego, co naprawdę wydarzyło się w minioną sobotę.

Czytaj też: Kim Dzong Il nie żyje (film)


Wiele wskazuje na to, że północnokoreański dyktator nie umarł w swoim pociągu, jak głosi oficjalna wersja przedstawiona przez władze w Phenianie. Występując wczoraj przed południowokoreańskim Zgromadzeniem Narodowym, szef tamtejszych służb wywiadowczych stwierdził, że specjalny pociąg pancerny, którym Kim Dzong Il udawał się zawsze w dłuższe podróże, w dniu jego śmierci w ogóle nie opuścił Phenianu.

Wątpliwy wydaje się także czas zgonu Kim Dzong Ila. Według oficjalnych doniesień północnokoreański przywódca zmarł o godz. 8.30 czasu miejscowego. Zdaniem dziennikarzy południowokoreańskiego dziennika Chosun Ilbo, Kim Dzong Il - znany ze swojego iście królewskiego stylu życia - nigdy nie wstawał wcześniej niż przed południem, dlatego trudno uwierzyć, by rozpoczął sobotnią podróż tak wcześnie.

Czytaj też: Kim jest Kim Dzong Un, następca Kim Dzong Ila?


"Śmierć w pociągu jest prawdopodobnie najlepszą historyjką, jaką północnokoreański reżim może użyć, by wypromować Kima jako pracowitego przywódcę, który służył swojemu narodowi, aż do śmierci" - powiedział w rozmowie Chosun Ilbo anonimowy przedstawiciel południowokoreańskich władz.

Do Wiadomości24 możesz dodać własny tekst, wideo lub zdjęcia. Tylko tu przeczyta Cię milion.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (4):

Sortuj komentarze:

gorol
  • gorol
  • 22.12.2011 17:14

kim dzon il nie umarl aqle polegl.tacy ludzie jak kim czy kaczynski nie umieraja

Komentarz został ukrytyrozwiń

Panie Ryszardzie :)

Po pierwsze Tarnów nie jest, nie był i jestem pewien nigdy nie będzie zaściankiem. Setki lat temu, gdy po kanadyjskich pustkowiach biegały same bizony, zamieszkujące Tarnów zamożne szkockie rodziny (Nikielsonów, Dunów, Huysonów) utrzymywały stosunki handlowe z całą niemal Europą. Wtedy też w Tarnowie powstały pierwsze banki z zagranicznym kapitałem, rosły w górę okazałe kamienice, rozkwitało życie kulturalne i towarzyskie. W Tarnowie istnieje jeden z najstarszych klubów balonowych w Polsce i Europie, mamy tutaj świetnie rozwinięty przemysł chemiczny (Zakłady Azotowe w Mościcach), przemysł zbrojeniowy (Zakłady Mechaniczne), przemysł szklarski (znana i ceniona tarnowska huta szkła), mamy kompleks sportowy, w tym kryte baseny, basen olimpijski, tor żużlowy, dwa stadiony piłkarskie, jest Bazylika Katedralna i najpiękniejszy rynek w Małopolsce (zdaniem internautów: http://autopodroze.pl/bez-kategorii/tarnow-ma-najpiekniejszy-rynek-w-malopolsce/)... Mógłbym tak godzinami wymieniać.

Po drugie, pisząc artykuł opierałem się na źródle, które jest w tekście podany dwa razy.

Po trzecie, skoro tak bardzo boli Pana to, że ktoś w Tarnowie pisze o Korei, uspokajam - nie ma mnie na kontynencie europejskim, więc z Tarnowa nie pisałem :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jestem z Tarnowskich Gór.
Nazwa mojego miasta nijak się ma do Tarnowa, tak samo jak poniższy "komentarz" do treści artykułu.
Zamieszanie medialne związane z doniesieniami o śmierci Kim Dzong Ila jest faktem.
Osobiście wolałbym, żeby ten "człowiek" umarł z głodu, lub w komorze gazowej tak jak wielu jego rodaków...
Koreańczykom życzę, żeby następcą "Kimowym" była Kim Basinger...:)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Przede wszystkim skąd te wiadomości, czy autor ma kontakty z służbami wywiadowczymi Korei?
A tak naprawdę, to umarł człowiek i jeżeli się nie potrafi tego uszanować, to przynajmniej nie należy tego faktu opluwać jakąś tarnowską zaściankowością. I nie jest również mile widzianym aby ktoś kto z zaścianka się nie ruszył wypisywał takie bzdety. Czy to Tarnowskie Wiadomości podają?

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.