Facebook Google+ Twitter

Tajemnice Kresów. Tłumackie duchy

Tę noc Mykoła spędzał jako DJ na miejskiej dyskotece. Z niespodziewanej drzemki wybudziło go coś dziwnego. Jak sam stwierdził, był to duch. Czy Mykoła wiedział, co znajduje się pod podłogą, na której tańczyły dziesiątki nastolatków?

Jedynym rzymskokatolickim kościołem w Tłumaczu jest cmentarna kapliczka. Katolicy mogą się oczywiście modlić w greckokatolickiej cerkwi. / Fot. Łukasz WolskiBudynek znajdujący się w centrum Tłumacza, to dość pechowe miejsce, żadne z jego przeznaczeń nie doczekało się długiego stażu. W ciągu ostatnich kilku lat znajdował się tam amfiteatr, dom kultury, salon gier i dyskoteka (kilkakrotnie zmieniająca właściciela). Ważniejsze jest jednak to, co mieściło się w tym miejscu znacznie wcześniej.

W 1876 roku wzniesiono w Tłumaczu rzymskokatolicki kościół pod wezwaniem świętej Anny. Świątynia przetrwała II wojnę światową i uniknęła tragicznego losu, jaki spotkał inne tego typu budowle (choćby spalony klasztor sióstr Niepokalanek w pobliskim Niżniowie). Niestety w latach 70. ubiegłego wieku kościół został zniszczony (oficjalnie "poddany demontażowi") przez radzieckich żołnierzy.

Świątynia nie została jednak doszczętnie zburzona, a jej pozostałości są obecnie zagospodarowane. Pod podłogami znajdują się (prawdopodobnie) sarkofagi z polskimi duchownymi tej parafii. Obecnie w budynku znajduje się lokal Era, w którym organizowane są dyskoteki. Niektórzy tłumaczanie twierdzą, że straszą tam "duchy".

Wśród nich jest Mykoła Jurczak, który, w zastępstwie za kolegę, pracował jednej nocy w Erze jako DJ. Zmęczenie sprawiło, żeKola, po zasnął, jednak tuż po północy niespodziewana drzemka została przerwana. Kilkakrotnie "coś" pociągnęło Kolkę za koszulkę. Na podwyższeniu, gdzie znajdowało się stanowiska młodzieńca, nie było wtedy nikogo. Mykoła już nigdy więcej nie wrócił do Ery.

Obecne wykorzystanie tego budynku budzi niesmak wśród Polaków, którzy przybywają do Tłumacza. Mieszkańcy miasta w dużej mierze nie mieli pojęcia co kiedyś znajdowało się w tym miejscu. Od kilku lat istnieje jednak tablica informacyjna, przypominająca pierwotne przeznaczenie budowli. Spokój w tym miejscu mogą zaprowadzić jedynie goście z zaświatów...

Z Kościoła św. Anny ocalono obraz patronki. Obecnie znajduje się on w Siedlakowicach (woj. dolnośląskie). Co roku, na odpuście, spotykają się tam Polacy związani z Tłumaczem. W tym niegdyś polskim mieście pozostała cmentarna kapliczka, gdzie odbywają się msze w obrządku rzymskokatolickim. W Tłumaczu znajdował się jeszcze jeden polski. Drewniana budowla została przeniesiona do pobliskich Oknian i przerobiona na prawosławną Cerkiew.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (7):

Sortuj komentarze:

To, co zostało po Kresach w pigułce. Gorzkiej pigułce. Szanowny Pan Kolega Autor znalazł temat na 5+ pod względem swojej poglądowości. To się jednak tak musiało skończyć. Słaba pociecha, że takie zdanie mogą powtórzyć Niemcy, Francuzi, a nawet Anglicy, wspominając niemiecki Wschód, Algierię Francuską czy też Rodezję itd.

Komentarz został ukrytyrozwiń

piękny reportaż.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Łukasz , dzięki Tobie pamięć żyje....

Komentarz został ukrytyrozwiń

Świadoma polityka ówczesnych władz republiki ukraińskiej, by nie pozostawić żadnych śladów po kulturze polskiej; bardzo interesujący materiał, pozdrawiam.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Fajnie napisane.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Zdemontowanie kościoła, nie przebadanie podziemi, otworzenie na miejscu ruin dyskoteki.
Myślę, że usłyszymy jeszcze nie o jednym duchu...

Komentarz został ukrytyrozwiń

Interesujące.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.