Facebook Google+ Twitter

Tajemnicza kurierka przemycała na Lublinku 20 tys. funtów

  • Źródło: Express Ilustrowany
  • Data dodania: 2006-08-03 07:14

Na łódzkim lotnisku straż graniczna zatrzymała 34-letnią Litwinkę, która chciała wywieźć z Polski 20 tys. funtów szterlingów (ok. 115 tys. zł). Czterysta nowiutkich banknotów 50-funtowych podzieliła na kilka plików.

Każdy spięła gumką i zawinęła w folię. Pieniądze ukryła w bagażu podręcznym, który chciała zabrać na pokład samolotu do Dublina. Zawartość wykrył rentgen.

- Poddano ją kontroli osobistej - mówi mjr Janusz Ściegliński, zastępca komendanta straży granicznej na Lublinku. - Od razu się przyznała.

- Pracowałam trzy lata w Irlandii, tam zarobiłam pieniądze; jestem sortowaczką odzieży - tłumaczyła wczoraj Litwinka Renata V. na posterunku straży przy ul. Kopernika (środkiem płatniczym w Irlandii są euro, nie funty - przyp. red.). - Gotówkę pobrałam z banku. Nie wiedziałam, że nie wolno przewozić takiej kwoty.

Pogranicznicy nie dali jej wiary. Nie miała potwierdzenia wypłaty z konta. Poza tym spotkała się w Łodzi ze znajomym Litwinem. Podejrzewa się, że to on przekazał jej funty. Ustalono też, że kobieta często podróżuje na trasie Irlandia - Anglia - Litwa - Polska. Wyjazdy zwykle są krótkie. Podobne do ostatniego - Renata V. wylądowała na Lublinku we wtorek rano (leciała z Nottingham), a już o 19.30 chciała wrócić do Dublina.

- W gotówce można wywieźć do 10 tysięcy euro - wyjaśnia mjr Ściegliński. - Każda kwota powyżej tej sumy jest łamaniem przepisów dewizowych.

Pieniądze znalezione przy Litwince zatrzymano. Gdyby okazało się, że mówi prawdę, całej sumy i tak nie odzyska. Wróciłaby do niej równowartość 10 tys. euro. Reszta przejdzie na Skarb Państwa.

Kobietę oddano wczoraj do dyspozycji prokuratury Łódź Polesie. Trwa ustalanie, czy pieniądze nie pochodzą z przestępstwa. Banknoty poddane zostaną też ekspertyzie bankowców. Jeśli są autentyczne, po 48 godzinach od zatrzymania Litwinka ma szansę wyjść na wolność po dobrowolnym poddaniu się karze proponowanej przez prokuratora.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (1):

Sortuj komentarze:

A nie można przelać szmalcu poprzez intenet? Niekoniecznie wszystko naraz. A swoja drogą - oba kraje są w Unii, granic niby nie ma, a pieniedzy nie można przewozić. Czyli co - nie można kupić kopalni w Niemczech, bo tylko do 10 tys. europów można przewieźć? Nawet jeśli każdy z rodziny by wiózł po dysze, to kto ma taka liczną rodzinę?

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.