Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

5506 miejsce

Tajemnicze urny w trawie. O pajęczych sekretach słów kilka

Pod nagiętymi liśćmi traw tworzącymi luźne sklepienie, znajdują się tajemnicze urny. Nie ma w nich jednak żadnych szczątków. Jaką skrywają zatem tajemnicę?

Tygrzyk paskowany (Argiope bruennichi) Specyficzny kokon w kształcie urny zawieszony nad ziemią / Fot. Artur HampelWe wrześniu minął miesiąc od kopulacji. Samica tygrzyka paskowanego (Argiope bruennichi) nabrzmiała wskutek dojrzewających w jej wnętrzu jaj, przystępuje do budowania specyficznego kokonu w kształcie urny. Misterna praca samicy zaczyna się od poziomej konstrukcji rozpiętej pomiędzy źdźbłami traw. Niemal pośrodku sieci, która będzie niebawem utrzymywać całe gniazdo w powietrzu, pająk rozpoczyna tkanie kokonu dla przyszłego pokolenia. W pierwszym etapie powstaje coś na kształt szyjki od butelki. Gdy osiągnie wielkość kilku milimetrów samica składa do niej kilkaset Tygrzyk paskowany (Argiope bruennichi) Zdarza się, że samica w pobliżu swojej sieci łownej składa jaja więcej niż jeden raz. Powstaje wtedy więcej sąsiadujących ze sobą kokonów / Fot. Artur Hampelpomarańczowożółtych jaj. Po tej czynności cała konstrukcja przypomina nieco małą żaróweczkę. Samica natychmiast Tygrzyk paskowany (Argiope bruennichi) Samica, która właśnie ukończyła budowę kokonu / Fot. Artur Hampeloplata je pajęczyną. Oprzęd jest gęsty, satynowy. Gdy pająk skończy swoją pracę, grubość ścianki z przędzy będzie wynosiła od kilku milimetrów do niemal centymetra.

Z początku snuta przędza jest biała, później brązowawa, i znowu biała. Na koniec tygrzyk paskowany maskuje gniazdo swoich młodych, snując przędzę szarą i brunatną, nadając jednocześnie urnie maskujący rysunek.

W tak misternie wykonanym kokonie wylęgną się młode jeszcze przed zimą i spędzą w nim czas aż do wiosny.

Wraz z nastaniem wiosny i coraz cieplejszych promieni słońca, młode pająki tygrzyka paskowanego opuszczą kokon tworząc w jego pobliżu wspólną sieć. Te maleńkie z początku stworzenia osiągną niebawem wielkość sięgającą 2,5 centymetra Tygrzyk paskowany (Argiope bruennichi) / Fot. Artur Hampel(samice) nie licząc rozpiętości odnóży. W tym miejscu warto wspomnieć, że tygrzyki paskowane jeszcze do niedawna znajdowały się w Polsce pod ochroną prawną. W związku z ich ekspansywnością i brakiem wyraźnych oznak zagrożenia dla tego gatunku, Rozporządzeniem Ministra Środowiska z dnia 12 października 2011 r. tygrzyk paskowany takiej ochrony został pozbawiony.

W rzeczy samej, jeszcze kilkadziesiąt a nawet kilkanaście lat temu był to gatunek rzadko spotykany, zasiedlający ciepłe łąki i nieużytki południowej części naszego kraju. Obecnie na stanowiska tego pająka można natrafić niemal wszędzie. W niektórych miejscach jego występowanie jest wręcz masowe. Z powodzeniem zasiedla nowe tereny nie tylko w Polsce, ale również w Wielkiej Brytanii, czy innych krajach zachodniej Europy.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (2):

Sortuj komentarze:

Arturze, wolę jednak te Twoje piękne motyle, ważki etc..:)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Misterne prace muszą wykonywać te pająki, ale skoro na taką skalę się mnożą, to chyba słusznie, że nie są objęte ochroną?

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Zobacz także:

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.