Facebook Google+ Twitter

Tajemniczy skarb, fałszywa księżna i misterna intryga

Niedawno ukazała się najnowsza książka Anny i Siergieja Litwinowów - "Wszystkie dziewczyny kochają brylanty", która stanowi połączenie powieści kryminalnej, przygodowej i sensacyjnej. Co więcej, to druga powieść z cyklu o Tani Sadownikowej.

okładka / Fot. OficynkaTania Sadownikowa to młoda, piękna i niezależna dziewczyna mieszkająca w Moskwie. Prowadzi ona ciekawe życie, dobrze zarabia, ma własne mieszkanie i samochód. Niestety jej największą wadą jest to, że nie potrafi usiedzieć w jednym miejscu, jest żądna przygód, przez co pakuje się w coraz to nowe tarapaty. Tymczasem jej mama, Julia Nikołajewna, oddaje się swojemu hobby, jakim jest stworzenie drzewa genealogicznego swojej rodziny. Systematycznie zamieszcza ogłoszenia w paryskiej gazecie i liczy, że ktoś się odezwie.

Żmudne poszukiwania okazują się owocne. Kobiety dostają list od ostatniej księżnej z rodu, która mieszka w Paryżu. Rzekoma krewna, z powodu zbliżającej się śmierci, powierza im tajemnicę rodzinnego skarbu oraz mapę z zaznaczonym miejscem jego ukrycia. Tania chce podążyć ku przygodzie i odnaleźć skarb "babuni". Z kolei Julia jest sceptycznie nastawiona do tego pomysłu, jednak nie może jej powstrzymać. Szczególnie, że Tania chce wyrwać się z Moskwy i poczuć odrobinę adrenaliny. Nie wie jednak, jak niebezpieczna jest to wyprawa i że może kosztować ją życie...

"Wszystkie dziewczyny kochają brylanty" jest drugą powieścią cyklu o Tani Sadownikowej, młodej poszukiwaczce przygód. Poprzednia książka nosi tytuł "Wyprawa na tamten świat". Osoby, które jej nie czytały, nie mają się czego obawiać. Obie części łączy jedynie osoba Tani, nie ma nawiązań do fabuły z poprzedniej powieści. Dla mnie było to dużym ułatwieniem, gdyż nie miałam przyjemności zapoznać się z pierwszą częścią przygód Tani. Jedyne, co mi nie daje spokoju, to dlaczego Tania ma inne nazwisko niż jej matka. Być może była o tym mowa wcześniej.

Muszę przyznać, że zawsze stroniłam od rosyjskich kryminałów. I teraz żałuję. Historia przedstawiona przez Annę i Siergieja Litwinowów po prostu mnie urzekła. Fabuła obfituje w nagłe zwroty akcji i nieprawdopodobne zdarzenia. Aż trudno się od niej oderwać. Czytelnik wciąż zastanawia się, czy Tania wyjdzie z opresji i po cichu kibicuje tej sympatycznej bohaterce.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.