Facebook Google+ Twitter

Tajfun Wipha nie zagraża już elektrowni w Fukushimie

Co najmniej 14 osób zostało zabitych po przejściu przez Japonię potężnego tajfunu Wipha. Tajfun, któremu towarzyszyły ulewne opady deszczu i wiatr wiejący z prędkością 180 km/h, spowodował osunięcia ziemi i powodzie. Minęło już zagrożenie dla elektrowni w Fukushimie.

 / Fot. PAP/EPANa wyspie Izu Oshi (120 km na południe od Tokio), gdzie tajfun spowodował osunięcia ziemi, ratownicy znaleźli pod zwałami błota ciała 13 osób. 50 osób uznano za zaginione. W ciągu jednej godziny na wyspie spadły rekordowe opady deszczu - 122 mm na metr kwadratowy.

W Tokio zamknięto szkoły, odwołano loty, wstrzymano kursowanie pociągów podmiejskich. Ewakuowano tysiące ludzi, zalane są ulice, uszkodzone linie energetyczne.

Jak informuje bbc.co.uk, tajfun przesuwając się nad wody Pacyfiku, przechodził w pobliżu uszkodzonej elektrowni atomowej Fukushima. Operator elektrowni Tokyo Electric Power Corp., który walczy z przeciekami skażonej radioaktywnie wody z systemu chłodzenia reaktorów, zapowiedział wstrzymanie wszelkich prac do czasu poprawy pogody. Obecnie Wipha minął Fukushimę i zagrożenie dla elektrowni atomowej zmalało.

"To najsilniejszy tajfun w ciągu ostatnich 10 lat, który nawiedził Kanto (region Tokio) - powiedział dziennikarzom Hiroyuki Uchida, szef Japońskiej Agencji Meteorologicznej.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.