Zaloguj

Zarejestruj się

Zaloguj przez Facebook

Wiadomości24 > Styl życia > Podróże > Tajlandia: Turyści w niebezpieczeństwie?

Pozycja materiału w rankingach:

7987 miejsce

Dział: Podróże

Ocena: 10pkt

Oceń:

Tajlandia: Turyści w niebezpieczeństwie?


Antyrządowy protest "czerwonych koszul" w Bangkoku trwa. O tym czy turyści są zagrożeni rozmawiamy z Christianem Lukey szefem www.sawadee.com, największego portalu turystycznego o Tajlandii.


Jak zdający się nie mieć końca polityczny kryzys w Tajlandii wpływa na gospodarkę, sektor turystyczny i Pana biznes?

Patrząc na pełen obraz mamy ciągnącą się niestabilność, kryzys gospodarczy w krajach pochodzenia turystów oraz bardzo wysokie notowania tajskiej waluty. Wszystkie te czynniki wpływają w pewnym stopniu na ilość i rodzaj podróży podejmowanych do królestwa Tajlandii. Średnio i długoterminowe implikacje bieżącej demonstracji będą odczuwalne przynajmniej jeszcze przez kilka miesięcy. Każdy z wymienionych przeze mnie czynników brany w pojedynkę nie jest może bardzo groźny. Gdy działają wszystkie razem w połączeniu ze słabym euro i funtem szterlingiem to cierpią wszyscy dostawcy w łańcuchu sektora turystycznego.

Christian Lukey pełni funkcję Chief Operating Officer w Web Sawasdee PLC właściciela największego portalu turystycznego o Tajlandii - sawadee.com. Portal oferuje kompleksowe informacje na temat Tajlandii oraz system rezerwacji hoteli i wielu innych usług. Web Sawasdee PLC ma biura w Bangkoku i na tropikalnej wyspie Samui.
Khao San Road w Bangkoku / Fot. Marek Lenarcik
Marek Lenarcik OFFline profil autora

Autor: Marek Lenarcik

Napisz do autora

Artykuły (28) Galerie (14) Średnia ocen (4.79)

Wiek: 30 | Miejscowość: Bangkok | Kraj: Tajlandia

Ostatnie artykuły autora:

Pozycja autora w rankingach:

Komentarze: 8

Sortuj komentarze:

Marek Lenarcik 19.03.2010 12:34

Ocena: Ocena pozytywna 60 Ocena negatywna 61

e tam Beato, opowiadasz bajki jakieś. Sam odświeżam nasze artykuły, żeby niby popularne były ;-) Ps. dzięki za motywujące słowa!

Komentarz został ukrytyrozwiń

Beata Szczurzewska 19.03.2010 11:56

Ocena: Ocena pozytywna 73 Ocena negatywna 66

Poza tym widać po liczbie odsłon, że czytelników link jednak interesuje to, co dzieje się w Bangkoku :))))

Komentarz został ukrytyrozwiń

Beata Szczurzewska 19.03.2010 11:52

Ocena: Ocena pozytywna 75 Ocena negatywna 61

A mnie interesują wydarzenia, które teraz się dzieją w Tajlandii - i to właśnie dzięki Madzi i Markowi. Z wielką przyjemnością czytam wszystko co piszecie :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Masaz Tajski Kurs 18.03.2010 16:20

Ocena: Ocena pozytywna 92 Ocena negatywna 53

mniej sie dzieje na ulicach, za to w parmencie cos sie w koncu ruszylo - przewodniczacy opozycji zglosil interpelacje o przesluchanie rzadu w prawie protestow, ktora zostala przyjeta przez przewodniczacego parlamentu. Rzad odmowil przesluchania, twierdzac, ze poniewaz protesty jeszcze trwaja, to wszystko zwiazane z nimi jest objete tajemnica. Nastepnie jeden z parlamentarzystow rzadowych zabral sie do rekoczynow i zostal wyrzucony z sali obrad, a reszta partii wyszla na korytarz razem z nim. Poniewaz nie bylo kworum, obrady zostaly przerwane po niecalych 6 godzinach.

slowem, rzad broni sie "recami i nogami", zeby nie doszlo do glosowania nad wotum nieufnosci i rozpisaniem nowego parlamentu.

reputacja rzadu spadnie na arenie miedzynarodowej w przyszlym tygodniu, bo nie wywiaze z obiecanego ratyfikowania przez parlament jednej z umow panst ASEAN. Tajlandia jest jedynym krajem, ktora jeszcze jej nie ratyfikowala.

specjalne posiedzenie obu izb parlamentu, wyznaczone na ubiegly wtorek wlasnie w celu ratyfikacji umowy, nie doszlo do skutku, bo parlamentarzysci zbojkotowali posiedzenie (obawiali sie rozwiazania parlamentu) i nie bylo kworum.

polscy parlamenrarzysci moga sie jeszcze wiele nauczyc od swych tajskich odpowiednikow, jak siedziec przy korycie na wiecznosc

Komentarz został ukrytyrozwiń

Marek Lenarcik 18.03.2010 12:02

Ocena: Ocena pozytywna 74 Ocena negatywna 59

@ josef - widać zainteresowała cię na tyle, że wszedłeś i skomentowałeś ;-)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Josef Kurka 18.03.2010 11:40

Ocena: Ocena pozytywna 72 Ocena negatywna 75

Ludzie dajcie już sobie siana z tym Bangkokiem. Nakręcacie się nawzajem Szanowni Autorzy komentarzami. Jak macie kaprys pokonwersować, to zróbcie to na privie. Tajlandia interesuje polskiego czytelnika tylko nieco. O in vitro komentarze się nie pojawiają, a zawracacie głowę czymś niewiele absorbującym. Stop Tajlandii na link przynajmniej do czasu gdy będzie się działo coś naprawdę ciekawego.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Marek Lenarcik 18.03.2010 08:33

Ocena: Ocena pozytywna 68 Ocena negatywna 62

A widzisz, ja tam moim nie odradzam, a szykują się na kwiecień. Jak nie zablokują lotniska to będzie ok.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Marek Lenarcik 18.03.2010 08:16

Ocena: Ocena pozytywna 71 Ocena negatywna 74

No jasne, pamiętam jak wyglądały okolice Khao San Rd. w niedzielę. Christian ładnie wyjaśnia jak należy odbierać ten protest.

Komentarz został ukrytyrozwiń

odśwież

Maksymalnie 4000 znaków. (możesz jeszcze wpisać: 4000)

Reklama

Najpopularniejsze

Reklama
Copyright 2012 Wiadomosci24.pl
Realizacja serwisu: Gratka Technologie Sp. z o.o.