Facebook Google+ Twitter

"Tajne przez poufne", czyli Coenowie na wesoło

"Tajne przez poufne", reklamowane jako najśmieszniejsza komedia roku, to ostatnie dzieło braci Coenów. Po przygnębiającym "To nie jest kraj dla starych ludzi", nadszedł czas na odrobinę humoru, ale jakże czarnego.

"Tajne przez poufne" / Fot. Materiały prasoweChad (niebywale zabawny Brad Pitt) i Linda (Frances McDormand) pracują w klubie fitness. Kobieta potrzebuje okrągłej sumki na opłacenie planowanych operacji plastycznych, które mają zmienić jej życie w pojedynkę. Przypadkiem nietypowa para trafia na płytę ze wspomnieniami byłego agenta CIA Coxa (John Malkovich) i bierze jej zawartość za ściśle tajne dane. Postanawia więc szantażować agenta i w ten sposób zdobyć potrzebne pieniądze. Wkrótce bohaterowie orientują się, jak nierozważne było to posunięcie...

Równie ciekawy jest wątek byłego agenta. Osbourne Cox wyleciał z pracy za alkoholizm i aby zemścić się na byłych szefach, postanawia spisać wspomnienia. W życiu prywatnym też mu się nie układa. Bezrobotnego porzuca żona (wyjątkowo lodowata Tilda Swinton), która już wcześniej zdradzała go z urzędnikiem federalnym Harrym (George Clooney).

Chad (Brad Pitt) w garniturze obserwuje dom byłego agenta. / Fot. Materiały prasoweJak widać z tego krótkiego wstępu, "Tajne przez poufne" przesycone jest mnogością wątków. Coenowie nie poskąpili zwłaszcza wyobraźni, tworząc skomplikowane relacje łóżkowe. Z jednej strony takie poplątanie fabuły sprawia, że akcja rozwija się bardzo dynamicznie, a widz czuje się w nią zaangażowany. Jednak próba zamknięcia w finale wszystkich wątków nie jest specjalnie udana i pozostawia niedosyt.

Głównym atutem obrazu utalentowanych braci jest oczywiście poczucie humoru. Jednak Coenowie nie odbiegają daleko od klimatu "To nie jest kraj dla starych ludzi". Jeden z bohaterów ginie od strzału z bliskiej odległości, drugi zostaje zamordowany siekierą. Większość zabawnych momentów opiera się na głupocie i naiwności występujących w filmie osób. Poza tym wyjątkowo komiczne postaci Chada i Laury to zasługa aktorów. Brad Pitt odnalazł się w roli mało inteligentnego trenera fitness, który obserwuje dom byłego agenta poruszając się w takt muzyki płynącej ze słuchawek. Bardzo zabawna jest także McDormand w roli zniechęconej singielki, która uważa liftingi za sposób na znalezienie idealnego partnera. Mniej widoczny wydaje się Clooney jako niewierny mąż i twórca zabawek erotycznych.

Harry (George Clooney) i Katie (Tilda Swinton) w komedii braci Coen. / Fot. Materiały prasoweCoenowie, nawet tworząc komedię, przemycają swój ponury egzystencjalizm. Tak naprawdę żadnej z postaci nie jest dane bycie szczęśliwym, a wyniki ich nieporadnych działań można z góry przewidzieć. Bracia kierują swoich bohaterów prosto ku katastrofie. Jednak tym razem nie jest potrzebny demoniczny morderca, wymierzający sprawiedliwość, postacie niszczą się wzajemnie dzięki swojej głupocie i lekkomyślności.

"Tajne przez poufne" to prawdziwy rarytas wśród komedii. Znakomitą reklamą dla niego jest informacja, że to film nakręcony przez braci Coenów. W końcu to nie kto inny, a oni zostali nagrodzeni tegorocznym Oscarem za najlepszą reżyserię.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (12):

Sortuj komentarze:

+ Kolejne superlatywy na temat tego filmu. Czas się wybrać.

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 04.12.2008 10:46

Piękna recenzyja

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dzisiaj byłem na tym w kinie. Również polecam :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

też się wybieram bo zewsząd słyszę, że Coenowie nadal są w formie... ale do maestrii "Big Lebowskiego" to chyba żaden film Coenów się nie zbliży [nawet rewelacyjny "Fargo" i "To nie jest kraj..." zostają w tyle]

Komentarz został ukrytyrozwiń

film ten wywołał we mnie wzruszenie ramion

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dla Brada Pitta i pana Clooneya warto iść do kina:))))

Komentarz został ukrytyrozwiń

nie doczytałem zdania, żeby nie wiedzieć :P Jutro w kinie się dowiem :)
pozdr

Komentarz został ukrytyrozwiń

Nie piszę kto kogo z imienia, więc to chyba nie taki grzech :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

kurcze, dlaczego w recenzjach recenzenci muszą koniecznie opowiadać kto kogo zastrzelił? czy recenzje są tylko dla tych co już widzieli film? hę?
p.s. w którymś z ostatnich numerów Forum jest wywiad z braćmi Coehn - pokręceni ludzie z dystansem do rzeczywistości, takie są też ich filmy :)))

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 02.11.2008 19:44

ajć :) też wybieram sie na ten film, ubiegłaś mnie ;)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.