Facebook Google+ Twitter

Tajski raj na ziemi

Koh Chang (Słoniowa Wyspa) zawdzięcza swą nazwę kształtowi na mapie przypominającym głowę słonia. Ta druga, co do wielkości tajska wyspa (po Pukecie) położona w Zatoce Tajskiej, zaledwie 310 kilometrów od Bangkoku to istny raj na ziemi.

1 z 16 Następne zdjęcie
Zdjęcie: Prom regularnie kursujący między “Słoniową Wyspą”, a wybrzeżem Królestwa Tajlandii. fot. Marek Lenarcik
Prom regularnie kursujący między “Słoniową Wyspą”, a wybrzeżem Królestwa Tajlandii. fot. Marek Lenarcik

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (11):

Sortuj komentarze:

Przepięknie. Pozdrawiam 5*

Komentarz został ukrytyrozwiń

No już bez narzekania, to 12 godzin lotu :-)

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 20.06.2010 09:11

Piękne miejsce przede wszystkim dla wodniaków, raj dla kochających słońce i błogie lenistwo:)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Ta buddyjska świątynia jest wspaniała no i ta cała egzotyka...barwy natury. Czuję się już zauroczona tym pejzażem.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Tajski masaż - polecam!

Komentarz został ukrytyrozwiń

Kurde, dlaczego to tak daleko...

Komentarz został ukrytyrozwiń

@ Grażyna: rankiem i wieczorami atakują. W dzień jest za gorąco chyba, że w cieniu w mokrej dżungli. Dobre ośrodki spryskują czymś teren więc moskity trzymają się z dala. W pokojach trzeba zamykać okna po 17 jeśli chce się normalnie spać. Ale i tak się trzyma przez większą część dnia wszystko pozamykane bo bez klimatyzacji nie da się żyć :-).

Dzięki wszystkim za komentarze i oceny!

Komentarz został ukrytyrozwiń

Ech... Dlaczego ta Twoja Tajlandia jest tak daleko? Chciałaby dusza do raju... Portrety dzieciaków cudne! Pejzaże egzotyczne też piękne. Ty to masz dobrze. :) Pozdrowionka!

Komentarz został ukrytyrozwiń

5* Czekam na więcej :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dzięki Jadwigo. Tajlandia nazywana jest "Krainą Uśmiechu". Znów książki by można pisać o tym z czego to się bierze. Słońce, ciepło, filozofia "mai pen rai" (nie martwić się byle czym, a najlepiej nie przejmować się niczym), może trochę z buddyzmu i nauce o rezygnacji z ekstremalnych oczekiwań, które są źródłem nieszczęść. A może po prostu dzieci były w dobrych humorach :-).

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.