Niedzielna mecze rozgrywane w Innsbrucku rozpoczęły zmaganie w drugiej rundzie mistrzostw Europy w piłce ręcznej. O tym, kto o medale nie będzie walczył oraz o dyspozycji najbliższych rywali biało-czerwonych przeczytasz poniżej.

Duża przewaga drużyny Martina Liptaka po raz kolejny spowodowała ich dekoncentracje i pozwoliła Słoweńcom odrobić, aż 7 goli. W 53 minucie na tablicy świetlnej widniał wynik 34:31 dla Czechów i wydawało się, iż w tym spotkaniu prowadzenie może jeszcze zmienić właściciela. Tak się jednak nie stało, gdyż duet Vitek-Filip dorzucił trzy bramki do puli i pomimo czterech goli z rzędu zdobytych w ostatnich minutach przez Słoweńców ich pogoń skończyła się porażką 35:37. Taki wynik powoduje, iż ewentualna wygrana Polaków z Czechami we wtorkowy wieczór da naszym Orłom pewny awans do strefy medalowej.Zobacz także:
Artykuły
(50)
Galerie
(3)
Średnia ocen
(4.70)
Wiek: 24 | Miejscowość: Bydgoszcz | Kraj: Polska
O mnie: Sport to moja pasja. Polityka to ciekawy temat. Dziennikarstwo to nowe wyzwanie.
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
BARBARA Romer Kukulska 26.01.2010 10:59
A jak kwestia kontuzji i kontuzjowania?. Czy dużo faulowania? Bo jednak chyba nie ma ani jednego meczu bez kropli krwi.
Łukasz Wolski 25.01.2010 14:46
Zwycięstwo Czechów nad Słowenią bardzo przybliżyło nas do półfinału:)
Bieg Lwa. I półmaraton w podpoznańskim Tarnowie Podgórnym
(odsłon: +968)