Pozycja materiału w rankingach:
Charyzmatyczny prowadzący, żywiołowa publiczność, wspaniała orkiestra i utalentowani uczestnicy zastanawiający się 'jak to leciało'. Wstrząsnąć, zamieszać, podawać w każdą niedzielę o godz. 19.05.
9 marca program rozrywkowy emitowany przez TVP2 "Tak to leciało" obchodzić będzie swoje pierwsze urodziny. Od roku, w każdy niedzielny wieczór, widzowie przed telewizorami razem z zawodnikami w studiu próbują odgadywać słowa znanych i lubianych piosenek. Program prowadzony przez wokalistę zespołu "Leszcze" Macieja Miecznikowskiego szybko zdobył uznanie telewidzów, czego dowodem jest drugie miejsce w tegorocznym konkursie Telekamer. Nic dziwnego, lekka i przystępna formuła, doskonała muzyczna atmosfera podgrzewana przez zespół Marcina Urbana przyciąga przed telewizory... i do samego studia.
To nie jedyna tak charyzmatyczna i pozytywna postać w programie. Sam prowadzący - Maciej Miecznikowski to osoba o nietuzinkowej osobowości. Koi nerwy zestresowanych zawodników i pozytywnie nastraja do gry. A oprócz tego nie da się odmówić mu profesjonalizmu, dzięki któremu z łatwością i naturalnością prowadzi program. Całość szła więc lekko i płynnie. Jeśli pojawiały się duble to jedynie ze względów czysto technicznych - koniec taśmy, problem z dźwiękiem, słaby odsłuch uczestnika itd.
Zobacz także:
Sortuj komentarze:
Paweł Mazur 21.02.2009 12:30
Super, obserwacja, obserwacją, ale zastanówmy się nad celem napisania tego artykułu. Wybacz, ale wygląda jak agitka partyjna. Szukanie minusów, to wbrew pozorom to nie zajęcie malkontentów. Po prostu, brak mi trochę obiektywizmu. Takiego, spojrzenia trochę z boku.
Ewa Krzysiak 21.02.2009 07:47
Zgadzam się z przedmówcami. Tej relacji nawet nie da się czytac.
Nie wybrałabym sie więc na ten "super" program po niej, mino, że lubię wokalistę Leszczy Efekt działania tekstu wręcz odwrotny. Nie zachęca a zniechęca. Wygląda, jakby ją pisaii nie uczestnicy programu ale twórcy aby zciągnąć tłum na nagranie, bo nikt sam by tam z dobrej woli nie przyszedł. No chyba, że zapłacą:) (jak ktoś tu rzekł powyżej).
Anna Kot 20.02.2009 23:20
ef, już to usłyszałam kiedy tekst został mi zwrócony. Powtórzę- nie zaobserwowałam, ani nie odczułam żadnych minusów podczas nagrania. Atmosfera była niesamowicie pozytywna, więc przekazałam to w mojej relacji.
A moje biedne wnętrzności krew zalewa, kiedy słyszę takie malkontenckie pytania- czy są jakiekolwiek minusy. Bo się z góry zakłada, że byc muszą. Bo wszystko jest zawsze choć trochę niefajne. Bo całkiem dobrze to się nie można bawić.
"Bo mam takie dziwne wrażenie, że nie wszyscy widzowie podzielają zdanie autorki" - nie musi podzielać go nikt, to moje zdanie, wynikające z mojej obserwacji.
Paweł Mazur 20.02.2009 23:06
Aż się cukier wylewa i zalewa moje biedne wnętrzności. Czy istnieją jakiekolwiek minusy tego programu? Bo jakoś średnio mi się chce wierzyć, że jest on taki idealny, cudowny, jedyny i niepowtarzalny. Bo mam takie dziwne wrażenie, że nie wszyscy widzowie podzielają zdanie autorki, zważywszy na to, że spada programowi oglądalność.
Łukasz Cygan 20.02.2009 14:10
Kim jest Iwona Węgrowska? Nie dla każego jest ona znana : )
Anna Kot 20.02.2009 13:35
Żeby siąść wśród publiczności ludzie się zapisują przez agencję, i mają wtedy płacone. Ja przyszłam jako dziennikarka i przez myśl mi nie przeszło, żeby pójść po wszystkim po pieniądze.
To był 'dzień dla prasy'- dziennikarzy, reporterów i >fotoreporterów<.
Rafał Nastarowicz 20.02.2009 13:26
hmm, a można tam zdjęcia robić?
za darmo siędziałas na widowni czy Ci zapłacili?
Koncert Krzysztofa Myszkowskiego w Lisiej Górze - Śmignie [Zdjęcia]
(odsłon: +2242)