Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

24998 miejsce

"Tak to leciało" - relacja zza kulis programu

  • Anna Kot
  • Data dodania: 2009-02-20 10:49

Charyzmatyczny prowadzący, żywiołowa publiczność, wspaniała orkiestra i utalentowani uczestnicy zastanawiający się 'jak to leciało'. Wstrząsnąć, zamieszać, podawać w każdą niedzielę o godz. 19.05.

Maciek Miecznikowski z jedną z uczestniczek / Fot. Anna Kot9 marca program rozrywkowy emitowany przez TVP2 "Tak to leciało" obchodzić będzie swoje pierwsze urodziny. Od roku, w każdy niedzielny wieczór, widzowie przed telewizorami razem z zawodnikami w studiu próbują odgadywać słowa znanych i lubianych piosenek. Program prowadzony przez wokalistę zespołu "Leszcze" Macieja Miecznikowskiego szybko zdobył uznanie telewidzów, czego dowodem jest drugie miejsce w tegorocznym konkursie Telekamer. Nic dziwnego, lekka i przystępna formuła, doskonała muzyczna atmosfera podgrzewana przez zespół Marcina Urbana przyciąga przed telewizory... i do samego studia.

Tak to leci od kuchni

Robert Jarek rozgrzewa publiczność w czasie przerwy / Fot. Anna Kot
Postanowiłam skorzystać z okazji kręcenia nowej serii i dostać się do samego serca "Tak to leciało". Studio S3 w krakowskim Łęgu, a konkretniej jeden z jego pracowników, powitał mnie serdecznie i zaprowadził na miejsce nagrania. Jak się później okazało cała ekipa tworząca program jest bardzo sympatyczna i wyluzowana, co udziela się uczestnikom i publiczności. I choć nie była to moja pierwsza wizyta w Studiu S3, muszę przyznać, że z taką otwartością i życzliwością spotkałam się tam po raz pierwszy. Niesamowicie jak zwykle spisał się Robert Jarek - konferansjer, dj i animator, założyciel agencji artystycznej J-art, który przez całe nagranie rozgrzewał i kontrolował publiczność w studio. Zarażał pozytywną energią, dzięki czemu nawet po dziesiątej godzinie trwania nagrań nie czuło się absolutnie żadnego znudzenia, a nawet zmęczenia. Po prostu człowiek-happy power.

studio w przerwie obiadowej / Fot. Anna KotTo nie jedyna tak charyzmatyczna i pozytywna postać w programie. Sam prowadzący - Maciej Miecznikowski to osoba o nietuzinkowej osobowości. Koi nerwy zestresowanych zawodników i pozytywnie nastraja do gry. A oprócz tego nie da się odmówić mu profesjonalizmu, dzięki któremu z łatwością i naturalnością prowadzi program. Całość szła więc lekko i płynnie. Jeśli pojawiały się duble to jedynie ze względów czysto technicznych - koniec taśmy, problem z dźwiękiem, słaby odsłuch uczestnika itd.

Kolejnym atutem produkcji jest muzyka serwowana na żywo, dzięki zespołowi Marcina Urbana, który z najwyższym profesjonalizmem odtwarza na instrumentach melodie wszystkich utworów w programie.Orkiestra Marcina Urbana / Fot. Anna Kot

To wszystko razem stworzyło niesamowitą atmosferę fantastycznej zabawy, i co najważniejsze - tą energię udaje się realizatorom przelewać na ekran. Twórcy "Tak to leciało" zapewniają, że dobra zabawa i spełnianie marzeń zawodników to główny cel programu. Stąd chociażby ufundowanie biletów do Disneylandu dla uczestniczki wtorkowego nagrania, której marzeniem był właśnie wyjazd do baśniowego świata wraz z najbliższymi. Prezent wycisnął łzy wzruszenia u samych zawodniczek, ale także twórców programu.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (20):

Sortuj komentarze:

gość
  • gość
  • 16.09.2010 23:00

Muszę stanąć w obronie autorki tego artykułu. Ja co sezon chodzę na nagrania tego programu właśnie jako publiczność i wcale nie ze względu na pieniądze tylko dlatego że panuje tam wspaniała atmosfera. Wszyscy są cudowni prowadzący Pan Maciek, muzycy, reżyserzy, operatorzy to jedna wielka rodzina:) Za każdym razem czekam z niecierpliwością na następny sezon nagraniowy.

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 26.03.2009 16:41

widz89,

Wyguglaj sobie numer do krakowskiej agencji castingowej "outside" i tam się wszystkiego dowiesz.


A co do komentarzy negatywnych to odniosłem wrażenie, że stanęliście na "nie", tylko i wyłącznie dlatego, że ktoś kto pisał artykuł był na "tak". Spróbujcie zatem zdobyć argumenty do rzeczowej dyskusji i skontaktujcie się z Mastiff Media jeśli macie czas i oceńcie sami atmosferę i rozejrzyjcie się za negatywami.
Baurettka spędzając na planie ułamek dni nagraniowych trafnie zaobserwowała atmosferę, która jest jednym ze składników przepisu na udaną relaizację i niepozabijanie się wzajemnie przez ludzi, którzy przebywają na planie razem od rana do wieczora przez parę dni.

Na zakończenie mojego SUBIEKTYWNEGO komentarza pozdrawiam wszystkich serdecznie.

Komentarz został ukrytyrozwiń

mam pytanie:) jak można się dostac na widownie podczas nagrania programu?:) bede wdzieczny za podpowiedz:)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Uważam, że opisałaś to w sposób subiektywny, czyli jakie masz odczucia. Uważam, że sposób w jaki to przedstawiłaś, jest przesłodzony. Zastanów się, dlaczego ktoś tam wyżej stwierdził, że "pewnie autorce zapłacono". Jeśli uważasz, że atakuję Cię dla samego ataku, to się grubo mylisz. Zauważ, że nie powtarzamy tego samego w kółko, tylko zastanawiamy się nad tym czy to subiektywne, czy obiektywne spojrzenie. Krytyką dla krytyki było by, gdybym napisał : "to beznadziejne". Bez podania powodów, a ja podaję co mi się nie podoba i tyle. I do tego zmierza moja krytyka. Bo jeśli założymy, że ta krytyka jest atakiem dla ataku, jak założyłaś, to możemy założyć, że jakieś 80% komentarzy tutaj, które są wyrażane w ten sposób, a więc nie zgadzanie się z autorem z podaniem powodu, to właśnie takie atak. Nie mam na celu dyskredytowanie Twojej osoby, nieuznawania pracy którą w ten artykuł włożyłaś, nie mam go nawet zamiaru sprowadzać do jarmarcznego popisu grupy pseudo teatralnej. Po prostu napisałem co mnie uderzyło in minus w tym artykule.

Komentarz został ukrytyrozwiń

A czy ja zabraniam Ci mieć swoje zdanie? Myśl na ten temat co chcesz, komentuj, krytykuj. Nie wmawiaj mi tylko, że opisałam to w sposób nieobiektywny, bo napewno są jakieś minusy. Nie, dla mnie nie ma. (rany, ile razy można to powtarzać?)

Nie rzucam grabkami, i pisać będę nadal nie do szuflady. O moje przyjmowanie krytyki naprawdę się nie martw. Akceptuję ją, o ile - jak w tym przypadku - nie staje się w pewnym momencie atakiem dla samego ataku. Bo przegadywać się kto jak tą relację odbiera możemy w nieskończoność. Ja nie przyznam racji Tobie, ani Ty mnie. Więc do czego już w tym momencie ta Twoja 'krytyka' zmierza?

Komentarz został ukrytyrozwiń

Cytując Ciebie "nie musi podzielać go nikt, to moje zdanie, wynikające z mojej obserwacji. " i "...ocenie faktów i zjawisk wyłącznie własnym sposobem widzenia; stronniczość", no w temacie,
Jak to jest, że ludzie tak słabo reagują na jakąkolwiek krytykę. Opisuj sobie imprezy na których jest wszystko świetnie itd. Daj jednak możliwość ludziom posiadania innego zdania, czy zwracania uwagi, na ich zdaniem, minusy danej wypowiedzi. Na tym to polega. Pamiętaj, piszesz nie do szuflady, tylko dla jakiejś tam liczby czytelników. Czytelników, którzy mogą mieć inne zdanie i chcą je wyrazić. A rzucanie grabkami i zmiana piaskownicy, oczywiście nie dosłownie, to hmm...

Komentarz został ukrytyrozwiń

"Obiektywizm- przedstawianie i ocenianie czegoś w sposób zgodny ze stanem faktycznym." Po raz kolejny powtarzam- całość była doskonale zorganizowana i opisałam to. Tak, jak było.
Proponuję skończyć tą dyskusję, bo do niczego nas nie zaprowadzi, a ja nie zamierzam tłumaczyć się z dobrej zabawy.
Przyznam, że nadal nie mogę wyjść z podziwu czytając te zarzuty. Będę miała nauczkę na przyszłość żeby całkowicie fajnych i udanych imprez nie opisywać, bo wychodząc z założenia że nic nie może się w stu procentach udać i tak nikt nie uwierzy w ich perfekcyjność.
Pozdrawiam ;)

Komentarz został ukrytyrozwiń

"Subiektywizm to kierowanie się w działaniu oraz w ocenie faktów i zjawisk wyłącznie własnym sposobem widzenia; stronniczość" tak opis negatywny jak i opis zbyt korzystny może być subiektywny, stronniczy, bo o to mi tu chodzi. Tak więc jest nieobiektywny. Tu może nawet nie chodzi o samą imprezę, chociaż dalej uważam, szczególnie po lekturze paru odcinków, że choćby nasz wspaniały prowadzący, taki wspaniały nie jest, ale o sposób opisania. Powtarzam brzmi to jak agitka partyjna, która też wyrażała dane sytuacja w sposób korzystny, ale czy była obiektywna?

Komentarz został ukrytyrozwiń

Ciężko mi uwierzyć, że w całym swoim życiu nie spotkaliście się nigdy z żadną naprawdę doskonale zorganizowaną imprezą.
A więc zapewniam- takowe istnieją, i jeśli fantastycznie się bawię, to tą fantastyczną zabawę opisuję. I nie zamierzam na siłę szukać minusów, żeby artykuł lepiej brzmiał. Przykre jest też to, że korzystne opisanie jakiegoś przedsięwzięcia od razu nasuwa myśli "ktoś jej pewnie za to zapłacił".

ef- kto powiedział, że opis korzystny znaczy nieobiektywny?

Komentarz został ukrytyrozwiń

Nie odnosząc sie do meritum wyrażam swoje zadowolenie, że nareszcie komentarze na w24 zaczynają być szczere i obiektywne, bo już mnie mdliło od tego wzajemnego kadzenia... ;-)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.