Facebook Google+ Twitter

4 miejsce

Tak tradycja nakazuje, czyli mikołajki na świecie i w Polsce!

Boże Narodzenie zbliża się wielkimi krokami, co zresztą widać już na wystawach sklepowych. Okres ten przypomina nam niezwykłe ciepło rodzinne, tylko śniegu wciąż nie ma. Tymczasem dziś obchodzimy imieniny Mikołaja.

Ten niezwykły dzień, w którym znajdujemy małe upominki
Mikołajki / Fot. Marzena SuchomskaMikołajki to święto obchodzone na cześć świętego Mikołaja, biskupa Miry. Tradycyjnie jak co roku 6 grudnia obdarowuje się dzieci prezentami. W bucie lub pod poduszką, czy też coraz częściej w skarpecie wieszanej nad kominkiem, podkłada się je w nocy z 5 na 6 grudnia. Najczęściej są to słodycze lub małe zabawki.

Legendy o biskupie Miry głosi o wielkiej pobożności Mikołaja, który przez całe swoje życie pomagał biednym i potrzebującym. Był człowiekiem niezwykle skromnym, a wszystkie dobra, które posiadał, rozdawał biednym. Dary te przekazywał anonimowo - stąd tradycja podkładania prezentów.

Czy tylko u nas mikołajki?
Wgłębiając się w tradycje mikołajek, ciekawi fakt, czy tylko w Polsce obchodzimy to święto. Otóż dzień Świętego Mikołaja, podobnie jak w Polsce, obchodzony jest w: Luksemburgu pod nazwą Kleeschen, Austrii i Szwajcarii jako Samichlaus, we Francji - Saint Nicolas, w Niemczech, Rumunii oraz Słowenii nazywając się Sv. Miklavž, w Serbii jako Sveti Nikola, w Turcji nosi nazwę Noel Baba, a w Brazylii Papai Noel, w Czechach oraz na Węgrzech - Mikuláš. W Stanach Zjednoczonych oraz Wielkiej Brytanii spotykamy postaci Santa Claus i Father Christmas, a okres wręczania prezentów trwa od imienin Mikołaja do Nowego Roku.

W Holandii w wigilię imienin Mikołaja, czyli 5 grudnia, obchodzi się Sinterklaas. Tradycyjnie do Holandii Sinterklaas przybywa statkiem promowym, zawsze w pierwsza sobotę po dniu Świętego Marcina. Dzieci wierzą tam, iż Sinterklaas przybywa specjalnie z Hiszpanii, aby je odwiedzić. Od tego momentu dzieci codziennie wystawiają buciki blisko komina, przez który wchodzi Sinterklaas i te, które były grzeczne są obdarowane drobnymi prezentami. Natomiast 5 grudnia dzieci, które były przez cały rok posłuszne, są nagradzane dużymi prezentami.

Czytaj dalej ---->

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (3):

Sortuj komentarze:

O dziękuje za uwagi, - szyk i interpunkcja nie jest wysokiej jakości - nie pisałam bardzo długo.. Ale za wszystkie uwagi bardzo dziękuje :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

We Francji nie obdarowuje się dzieci 6 grudnia. Prezenty przynosi Pere Noel nazywany zdrobniale Papa Noel. Wieczorem 24 grudnia dzieci zostawiają buty przed kominkiem (czasem są to specjalnie zakupione bardzo duże buty). Rano znajdują tam prezenty. Jeśli nie ma kominka, Papa Noel zostawia prezenty w innym miejscu.
Drugi raz obdarowuje się dzieci z okazji Nowego Roku. Czasem dzieci dostają pieniądze od rodziny tzw. "étrennes de Noël" lub słodycze. Etrennes daje się również dozorczyni, listonoszowi... Myślę, że w różnych regionach są lokalne tradycje.
Saint-Nicolas przynosi prezenty w innych krajach francuskojęzycznych poza Francją: w Belgii, Szwajcarii, Quebec'u...

Komentarz został ukrytyrozwiń
Anonim Gall
  • Anonim Gall
  • 07.12.2011 00:42

Mam pare uwag interpunkcyjnych. Oprócz tego, jakoś nie bardzo podoba mi się konstrukcja zdań - kwestia gustu. Pod względem treściowym : dla "szarych zjadaczy chleba" w sam raz, intelektualiści natomiast, mogą czuć lekki niedosyt.

Ogólna ocena tekstu : 7/10

Pozdrawiam, AG ;)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.